Strona 2 z 6

Re: Używki wszelakie

: 2006-10-21, 16:44
autor: Gabriel
Yyy..o taką herezję to aż go nie oskarżam ;-) Zreszta..karmi koło piwa nie stało :-P

Re: Używki wszelakie

: 2006-11-17, 23:40
autor: Dusqmad
Mam jedno pytanie do tych co z niejednego kielicha pili - czym grozi spożycie alkoholu zmieszanego z Energy Drinkiem? Jakiś czas temu zagłębiając się lekturę etykietki takiego napoju trafiłem na zdanie 'nie mieszać z alkoholem' i dało mi to do myślenia'. Słyszy się przecież nie raz o drinkach z Red Bullem...

Re: Używki wszelakie

: 2006-11-19, 21:52
autor: Issa
Jak zmieszasz piwo z wódką to możesz potem długo nie wychodzić z łazienki. Po prostu jak już pijesz, to jeden rodzaj. Wiem z pewnego źródła. A co do pytania to nie wiem... :roll:

Re: Używki wszelakie

: 2006-11-23, 15:59
autor: Dusqmad
To wiem, choć nie z własnych doświadczeń ;) Ale strasznie mnie intryguje jak to jest z tym Energy Drinkiem :P

Re: Używki wszelakie

: 2006-11-25, 12:40
autor: Gabriel
Hmm..zdaje się, ze Energy Drink daje większego kopa :-) Z własnego doświadczenia nie wiem bo nigdy nie pijam drinków, ale wypicie wódki z red bullem chociażby sprawia, że człowiek ma więcej energii i..no nie wiem działa jak ekstazy moze :-P

Re: Używki wszelakie

: 2006-12-02, 19:48
autor: Dusqmad
Gabriel pisze:Hmm..zdaje się, ze Energy Drink daje większego kopa :-)
Większego kopa? Mało powiedziane... Oto odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie:
http://www.gry-online.pl/s043.asp?ID=5702176&N=1
http://www.ftb.pl/temat.asp?tid=41104&start_num=10

Re: Używki wszelakie

: 2006-12-03, 16:38
autor: Gabriel
To ja jednak pozostanie przy starym, doobrym dębowym mocnym i wódce..ale czystej ;-)

I po co taki drink? Bo nie rozumiem. Jak sie pije to nie czuć wódki..to po co w ogóle pić? Skoro w dużych (zeby sie upić) ilościach nie wolno... Cos to śmierdzi ten drink :-P Ja jak juz coś pije to:

a) walory smakowe,
b) bo mam ochotę sie upic

Ta opisana (w podanych linkach) hybryda nie spełnia ani jednego z moich głównych warunków... Ludzie są dziwni :-P

Re: Używki wszelakie

: 2006-12-04, 15:54
autor: BlackDog
Ostatnio jestem ogromnym abstynentem, od bodajże trzech miesięcy nie miałem alkoholu w ustach. Zaskakujące jest to, iż fakt ten mnie jedynie cieszy, a nie powoduje jakiejś tęsknoty. Czyli - schodzę na dobrą drogę :)

Re: Używki wszelakie

: 2006-12-05, 21:13
autor: Dusqmad
a) walory smakowe,
Mnie na takie przyjemności nie stać, Krakowskiej w Finlandię nie zmienię. Skończyłem z wódką nie tylko dlatego, że wszystko w życiu mi się zaczynało pieprzyć, lecz również ze względu na to, że mój organizm przestał przyjmować to gówno za 15zł.

Re: Używki wszelakie

: 2006-12-06, 12:08
autor: Gabriel
Ja wódki już nie pijam ;-) Okazjonalnie kiedy wypada wznieść toast... Mówię tu o piwie bądz winach.. ale nei tanich mózgojebach za 5 złotych :-) Tudzież domowe nalewki..

Re: Używki wszelakie

: 2006-12-18, 16:51
autor: Azgaroth
Moje kochane używki, o ile byłbym bez nich smutniejszy :)

Alkohol- zazwyczaj raz albo dwa razy w tygodniu wychodzę z kumplami na piwo. Ile wypijam to kwestia zasobności portwela, czasem wypijam taniego wyniacza, ale żadko to się zdarza. Wódki nie piję inne alkohole są za drogie, więc też nie piję :)

Papierosy- tak palę, ile to zależy od tego ile siedzę na uczelni, bo w domu nie palę. Wiem, że palenie to głupota i zamierzam żucić, tylko jeszcze nie wiem kiedy.

Narkotyki- tego nie ruszam, boję się, że mi się to spodoba i zrujnuje mnie.

:)

: 2006-12-20, 12:15
autor: sekiwake
Koktajl mleczny jest skuteczny, od piwa głowa się kiwa ale wóda czyni cuda

[shadow=red]POZDRO[/shadow] :564:

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-24, 13:58
autor: Ocky
fajki tylko wtedy, gdy juz po alkoholu kontrpole trace, czyli baaardzo rzadko. Irytuje mnie dym i zapach.
z alkoholi to roznie: piwo tak normalnie ze znajomymi, czasem dobre wino, jak sie bardziej sophisticated robi, wodka jak juz naprawde jest dobra impreza. Nie polecam Orgazmu- przereklamowany (o drinku mowie, coby nie bylo).
Z zabawek odurzajacych to tylko sie Poppersem bawilismy, przy czym wyszlo,ze jestem na niego chyba uodporniona, albo po prostu na mnie nie dziala, bo wrazen w zasadzie brak

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-24, 17:44
autor: blue berry
A u mnie z używkami słabo z czego się cieszę :)
Nie palę, narkotyków nie używam, a alkohol to okazjonalnie na jakiejś imprezie (patrz. tydzień temu :)) Najczęściej pijam piwska, dobre wina (nie jakieś za 5 zł), ewentualnie wódka (rzadko). Taniego wina nie tknę !!

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-24, 17:56
autor: Azgaroth
blue berry pisze: dobre wina (nie jakieś za 5 zł)
Jakto te są najlepsze :)

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-24, 18:36
autor: blue berry
Raz spróbowałam i zwróciłam wszystko :oops: A nie wypiłam wcale dużo! Tylko kilka łyków :-/ Teraz od samego zapachu robi mi się niedobrze...

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-24, 23:05
autor: Ocky
e tam, kto nie pil nigdy Komandosa to nie jest swoj ziom
BTW, ostatnio widzialam sie z kumpela, ktora pracuje na barze. Ponoc vodka i red bull jest oficjalnie zabroniona.
Zreszta mysle,ze jakby sie poszukalo to mozna takie mieszanki znalezc. Studenci wyszukali tusipect

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-25, 11:52
autor: skiszony
Azgaroth pisze:
blue berry pisze: dobre wina (nie jakieś za 5 zł)
Jakto te są najlepsze :)
no oczywiście! Wino marki wino (białe) rlz ;)

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-25, 14:55
autor: blue berry
Ocky pisze:e tam, kto nie pil nigdy Komandosa to nie jest swoj ziom
No to jednak jestem swój ziom :-P

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-27, 13:26
autor: Scourge33
Ocky pisze:e tam, kto nie pil nigdy Komandosa to nie jest swoj ziom
Czyli ja nie tylko jestem swój ziom, ale możecie mi mówić bracie :-P Miałem taki mały epizodzik z wytrawnymi winiaczami za 3,90 pln w roli głównej. Podczas pracy w delegacji we Włocławku codziennie wieczorem na kolację wino marki GIT, i tak dwa tygodnie.... Przyznam że wątróbka zaczynała odmawiać posłuszeństwa... Od tamtej pory nie ruszę tego g*wna. Powyżej macie przykład nieodpowiedniego towarzystwa...

W tej chwili nie zdarza mi się częściej niż dwa razy w tygodniu wyjść na jakieś piwo z kumplami (mój typ to: Warka Strong, Dębowe mocne, Carlsberg od czasu do czasu Dog in the Fog). Mocniejsze trunki: musi być okazja (jakieś święto rodzinne, odwiedziny dawno niewidzianych znajomych). Do czystej raczej nie mam oporów, ale staram się nie schodzić poniżej Absolwenta.... Rok temu zasmakowałem w bimberku, ale kupel zaniechał ostatnio działalności, szkoda!

Co do pozostałych używek nigdy nie miałem i nie chcę mieć doczynienia z narkotykami, i bez tego moje życie jest zakręcone. Co do papierosów sam się dziwię dlaczego nie palę, w domu cała rodzinka się truje, może wystarczy że dymu się nawdycham, niecierpię tego smrodu...

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-27, 14:20
autor: Aquariia
Scourge33 pisze:Co do papierosów sam się dziwię dlaczego nie palę, w domu cała rodzinka się truje, może wystarczy że dymu się nawdycham, niecierpię tego smrodu...
Bardzo dobrze cie rozumiem, u mnie jest to samo.
A jeżeli chodzi o te "ekskluzywne" wina za 5 zł. to palcem ich nie ruszam. Najlepsze są drinki, martini i wódka. :D

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-27, 19:18
autor: Mela0607
hmm... ja również nie palę, ale na szczęście u mnie w rodzinie też tego "zwyczaju" nie ma i dobrze, znam dużo ludzi co palą, ale sama nie wiem dlaczego to robią, nie potrzebnie kasę wydawać na takie głupoty hehe :P ale jeśli chodzi już o picie to bardzo chętnie, szczególnie jak się szykuje impreza to jak można się nie napić ?! :P hehe a co do win to gustuje w winie białym... ale to nie wszytsko jeszcze są inne trunki, ale jeśli chodzi tylko o świetną zabawę nie na codzień :D

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-27, 20:26
autor: KhAn
Ja tam nie pale bo wole się nie truć tym gównem. Co do picia to już inna sprawa bo na imprezach to wręcz wskazane się napić ;-) a co do narkotyków to dla mnie jest to największa głupota jaka została wymyślona przez człowieka, ale cóż jednym się to podoba i niech niszczą siebie. Ja tylko niszcze swoje nerki :-P :-P

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-27, 21:17
autor: Aquariia
Mela - 16lat, KhAn - 17 lat oj nieładnie :-P ;-) Jeżeeli człowiek jest w nałogu to zrozumię, ale jak można w ogóle zacząć palić przecież to śmierdzi. A narkotyki to już lepiej nie gadać, najgorsze co może być.

Re: Używki wszelakie

: 2007-02-27, 21:27
autor: Dusqmad
Mela0607 pisze:ale sama nie wiem dlaczego to robią
- dla relaksu, dla mnie papieros jest wręcz symbolem odprężenia
- z niecierpliwości, jeśli na coś czekasz papieros ukoi twoje nerwy
- z nerwów, od razu po mocnym zaciągnięciu robi się lepiej, to tak jak komuś przywalić
- dla przerwy w jakimś zajęciu, przecież głupio tak bezczynnie siedzieć i gapić się w ścianę...