Re: Co to za film?
: 2013-08-19, 04:11
Witam. Poszukuje filmu który oglądałem z 8-10 lat temu na TV4 dodam jeszcze, że film leciał po północy może przed ale skończył się grubo po północy, dokładnie nie pamiętam ile trwał ale dość długo jak na przeciętny film... ponad dwie godziny (tak mi się zdaje). Film ten był na pewno filmem pochodzenia azjatyckiego, coś w rodzaju baśni czy czegoś, ogółem fantasy bo było tam dużo elementów z lataniem, wysokimi skokami, demonów itp. coś w stylu Bai She Chuan Shuo
http://www.filmweb.pl/film/Bai+She+Chua ... 011-620116 było tam też sporo elementów sztuk walki.
Z fabuły jedyne co pamiętam to takie fragmenty jak np. główny bohater (chyba) wpadł, został wrzucony, sam wszedł ? do takiej głębokiej dziury i walczył tam z jakimś demonem? który był taką jakby kameną kulą która latała ze ściany do ściany tego dołu aby strącić owego bohatera... coś w tym stylu.
Kolejny zapamiętany fragment to jak ów bohater spotkał jakiegoś dziadka który chyba wypędzał demony i uczył się od niego czy coś... i ten dziadzio ostrzegał tego bohatera aby nie zbliżał się do takiego domu w lesie bo zaległy się tam demony lecz on nie posłuchał i tam poszedł a te demony to były kobiety (coś w stylu gejszy) i one go omamiły i chciały chyba z niego krew wybić czy coś w tym stylu ale ten dziadzio mu pomógł i w zamian schwytały tego dziadzia, a bohater uciekł, później jak już się ogarnął to wrócił po dziadzia tyle że spotkał go wiszącego do góry nogami na drzewie albo był w drzewie tego nie pamiętam dokładnie
i tu był taki smieszny motyw który najbardziej wrył mi się w pamięć bo ten dziadek na/przy tym drzewie miał zakryte oczy własnymi uszami, a dokładniej ich dolną częścią (tzw. płatkiem małżowiny usznej) tak naciągnięte aż na same oczy
I jeszcze była tam chyba motyw z tym, że ten bohater zakochał się w jednym z tych demonów z tego domku w lesie ale tego nie jestem pewien.
Z góry dziękuje i proszę o pomoc.
Pozdrawiam
http://www.filmweb.pl/film/Bai+She+Chua ... 011-620116 było tam też sporo elementów sztuk walki.
Z fabuły jedyne co pamiętam to takie fragmenty jak np. główny bohater (chyba) wpadł, został wrzucony, sam wszedł ? do takiej głębokiej dziury i walczył tam z jakimś demonem? który był taką jakby kameną kulą która latała ze ściany do ściany tego dołu aby strącić owego bohatera... coś w tym stylu.
Kolejny zapamiętany fragment to jak ów bohater spotkał jakiegoś dziadka który chyba wypędzał demony i uczył się od niego czy coś... i ten dziadzio ostrzegał tego bohatera aby nie zbliżał się do takiego domu w lesie bo zaległy się tam demony lecz on nie posłuchał i tam poszedł a te demony to były kobiety (coś w stylu gejszy) i one go omamiły i chciały chyba z niego krew wybić czy coś w tym stylu ale ten dziadzio mu pomógł i w zamian schwytały tego dziadzia, a bohater uciekł, później jak już się ogarnął to wrócił po dziadzia tyle że spotkał go wiszącego do góry nogami na drzewie albo był w drzewie tego nie pamiętam dokładnie
I jeszcze była tam chyba motyw z tym, że ten bohater zakochał się w jednym z tych demonów z tego domku w lesie ale tego nie jestem pewien.
Z góry dziękuje i proszę o pomoc.
Pozdrawiam