Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Luźne rozmowy na tematy, które nie pasują do żadnego innego działu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Dusqmad »

Jaka cecha jest moją zaletą? Ach... Na dobrą sprawę mam mało zalet. Ale dobra: nieprzyzwoite poczucie humoru, szczerość - mówię to co myślę nie przywiązując uwagi do tego, jak ktoś może to odebrać. Dodałbym jeszcze to, że zastanawiam zastanawiam się nad tym co musze robić i nad tym w co powinienem wierzyć skąd wynikło wiele moich różnie odbieranych przekonań.

A wady? Często jestem chamski, wulgarny, pełen nienawiści, łatwo wpadam w gniew, choć po rozbiciu pięści przystopowałem, niewyżyty, czasem zamykam się w sobie - mam gdzieś cały świat i nie chce mi się z nikim gadać no i oczywiście pełno we mnie lenistwa i olewającego stosunku do świata. Wadą jest też sposób życia, który nie wróży dobrej przyszłości. Ale ogólnie rzecz biorąc bardzo lubię swoją osobę.
Awatar użytkownika
Issa
Tyler Durden
Posty: 415
Lokalizacja: Nisko

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Issa »

Heh, jak ja lubię takie tematy, w których najpierw muszę pomyśleć, dopiero potem odpowiedzieć.

Zacznę od wad: jestem leniwa, wybuchowa, złośliwa, miewam huśtawki nastrojów, co źle odbija się na innych, czasami nie umiem powstrzymać kłamstwa, przeklinam... Miewam takie chwile, że nie chcę nigdzie wychodzić, z nikim rozmawiać i po prostu siedzę w pokoju, słucham muzyki albo czytam książkę. To również zaliczę do huśtawki nastrojów, bo tak to wadą to nie jest... Hmm, co tam jeszcze. O, śpioch ze mnie wielki, jestem też gadatliwa, czasami za bardzo. Jestem bałaganiarą i trochę za bardzo przewrażliwiona na punkcie interpunkcji. Moją wadą jest również to, że zazwyczaj robię, potem myślę.

Jeśli chodzi o zalety, to nie wiem. Naprawdę, nie wiem, co mogłabym do tego zaliczyć. Lubię poznawać nowe osoby, jeżeli wydają się ciekawe i nie piszą do mnie na gg: cze poklikasz. I niby jestem sympatyczna, jak mi się z kimś dobrze rozmawia. Tyle, ale jak chcecie, to możecie coś dopisać 8-)
Awatar użytkownika
Iwa
Jack Sparrow
Posty: 41
Lokalizacja: Suwałki

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Iwa »

Wady. No cóż, mam ich sporo. Po pierwsze, jestem bardzo leniwa; nienawidzę sprzątać i się uczyć (dobrze, że nie muszę spędzać wiele czasu nad książkami). Kolejną moją największą wadą jest tendencja do nawracania ludzi na swoje przekonania. Wiem, że jest to bardzo denerwujące, dlatego staram się to zmienić, chociaż czasami wychodzi to mimowolnie. Poza tym nie umiem do końca zaufac drugiemu człowiekowi, co może jest tylko po części jest wadą. Jestem też chyba za mało wrażliwa, bo nigdy nie płaczę na filmach i pogrzebach, chociaż czasami chcę. A, i jednak trochę za bardzo zarozumiała.

A teraz zalety. Nie potrafię być chamska; nigdy nie powiem nikomu wprost jakiejś okrutnej prawdy, chyba, ze naprawdę baaardzo mi podpadnie. Mam też poczucie humoru (dość specyficzne), chociaż nie za bardzo umiem śmiać się z siebie. Potrafię pierwsza wyciągnąć rękę na zgodę, jak się za coś zabiorę, to chcę zrobić to jak najlepiej, można ze mną pogadać na różne tematy. Poza tym, nigdy do końca nie wypadam z równowagi i, jeśli można to uznać jako dobrą cechę, dobrze się uczę. To chyba raczej wszystko. ;-)
Awatar użytkownika
Gabriel
Indiana Jones
Posty: 217

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Gabriel »

Zalety (ja za takie je mam): jestem pewna siebie i tego co robię, szczerość mimo wszystko, odppowiadam na każde pytanie jakie mi ktos zada (dotyczące mnie samej), nie plotkuję i plotek nie słucham, jestem jedyna w swoim rodzaju :P

Wady: leń, mam nerwicę czyli..nerwowa jestem, nie lubię udawać miłej dla nikogo..nawet jeśli miałąbym zbesztać kogoś z rodziny i starszych ludzi (w sumie to jak dla mnei moge to też zaliczyć do zalet..w pewnym nieekstremalnym stopniu)
kacperski
Mad Max
Posty: 59

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: kacperski »

Zalety? Wszystko poza wadami :D więc zacznę od wad- będzie krócej :D no więc:
... yyy.... brak ! :D
Awatar użytkownika
Gabriel
Indiana Jones
Posty: 217

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Gabriel »

ooo..jaki pewny siebie :D Ale napewno masz jakąś wade :P Pomyśl i napisz..
kacperski
Mad Max
Posty: 59

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: kacperski »

yyy...... yyy..... myśle... myśle.... czekaj! czekaj! a... nie.. to nie to... fałszywy alarm.. :D No nie mam! :D
Awatar użytkownika
Gabriel
Indiana Jones
Posty: 217

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Gabriel »

No to moja pewnosć siebie legła w gryzach wobec Twojej :/ Ja sie do moich wad przyznałam :( Dobra...odwołuję..nie mam wad :D

tak naprawdę to dziś odkryłam kolejną ceche..walczyłam z nią lata..ale musze sie przyznać do mojego prawdziwego "Ja"..jestem zajebistą kucharka i cukiernikiem..z hoobby 8-)
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Mela0607 »

hmm... ciężko o zaletach, ale o wadach to nie ma problemu :P a więc tak: jestem strasznie rozgadana i mówię bezsensu :) albo o tym o czym nie powinnam... dość wybuchowa i nie odpowiedzialna, niecierpliwa, szczera do bólu (okazało się, że to jest jednak wada, więc umieszczam ją tutaj), egoistka i jestem bardzo uprzedzona do ludzi, więc strasznie nieufna... no a co do zalet to dowiedziałam się, że znajomi cenią mnie dlatego, że mam poczucie humoru i jestem otwarta na krytkę swojej osoby i nie tylko :) to chyba wszystko :P
Ocky
Indiana Jones
Posty: 284
Lokalizacja: Wrocław

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Ocky »

szczerosc nie jest wada,po prostu wiekszosc nie umie przyjac prawdy. No coz,ich problem
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: blue berry »

Wady... O wadach swoich mogę dużo mówić... Strasznie się spóźniam z czym bezskutecznie walczę, mam niewypażony język i nie owijam w bawełnę (dlatego mam tylu wrogów - każdemu wygarne w twarz), jestem szalenie nerwowa i impulsywna, jak się rozgadam to koniec... :P
Co do zalet to jestem bardzo słowną osobą, jeśli coś obiecam to nie ma bata, żebym nie zrobiła, chociaż zdarza mi się zawalić termin, ale już coraz rzadziej. Jestem wielką optymistką i jak mówią moi przyjaciele zarażam uśmiechem :D
Awatar użytkownika
blek
Mad Max
Posty: 65
Lokalizacja: Opole

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: blek »

wady: to co chyba najbardziej denerwuje moje otoczenie czyli, że nie umiem przyjść na czas. ale to jest chyba jakaś choroba bo jak wcześnie bym nie wyszła to i tak wypadnie coś takiego, że się spóźnię :lol: kolejna denerwująca rzecz - za nic nie potrafię się nauczyć nazw ulic we własnym mieście i nie chcę. czasami zabawne jest kiedy ktoś wychodzi z siebie próbując zrozumieć moje wskazówki brzmiące "to jest tam, koło tego, a po drugiej stronie jest to, kiedyś tam przechodziłeś jak szedłeś gdzieśtam" ;D, jestem nieśmiała czego w sobie naprawdę nie znoszę, lenistwo... no cóż, każdy trochę leniwy chyba jest?, no i zdecydowanie za bardzo rozklejam się na niektórych filmach,.
teraz zalety, haha: podobno umiem słuchać, jestem słowna i szczera, mam poczucie humoru, na własny temat również, jestem optymistką i umiem kombinować ;p
i stwierdzam, zę zdecydowanie łatwiej wymienić swoje wady :lol:
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Lokalizacja: Rybnik

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: ble »

No, u mnie się znajdzie kilka... no dobra, trochę więcej niż kilka :P WAD. Przede wzystkim jestem cholernie leniwa, i kocham spać (nie przepadam za spaniem w nocy, przerzucam się raczej na to 'ranne' xD ). Jestem wredna, nie ma dnia, żebym się nie spóźniła, ale do tego ludzie się już przyzwyczajają ;). Jestem nieśmiała i brak mi pewności siebie. Wróć! Jestem baaardzo nieśmiała... :) Walczę z tym. Chyba lubie się przechwalać, ale ostatnimi czasy jakoś mi przeszło ;) Acha. Brak mi jescze systematyczności i jest do główny powód nieprowadzenia przeze mnie jakichkolwiek pamiętników :P

Co się tyczy zalet... mówią - inteligentna... Ciekawe :-D Jestem miła kiedy trzeba i niemiła, kiedy mnie coś wkurzy. Jednym słowem szybko dostosowuję się do sytuacji. Jestem słowna i pomocna. Nie potrafię przejść obojętnie obok kogos cierpiącego. Jeśli ktoś mnie o coś poprosi, długo się nie zastanawiam, by pomóc. Czasem nie jest to korzystne dla mnie, ale cóż... Jestem ufna i to również doprowadzi mnie do zguby. No ale trzeba żyć ze swoimi wadami i zaletami w zgodzie, bo na nie nie ma lekarstwa :-D
K-H
Vincent Vega
Posty: 19
Lokalizacja: wziąć pieniadze?

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: K-H »

Wady? Hm.. brak cierpliwości, ostatnio brak zapału do pracy (a może to przez wakacje?), bałaganiarstw - choć nie lubię bałaganu nie chce mi się go posprzątać :570:

Zalety? Myślę, że jestem wrażliwą i uczuciową osobą. Nie przejdę obojętnie obok niczego. Wszystko przeżywam intensywnie - radości i smutki, nie tylko moje. A tak poza tym to mam myślę poczucie umoru :D Smiech to zdrowie, hehe. :lol:
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Dusqmad »

K-H pisze:bałaganiarstw - choć nie lubię bałaganu nie chce mi się go posprzątać :570:
Ja jestem gorszym typem - bałagan jest mi obojętny. Liczy się tylko stworzenie ścieżki doprowadzającej do łóżka :p
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Azgaroth »

Ja tam lubię bałagan, jak mam wszystko na środku pokoju, to szybciej to znajduje ;)
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Rubenos »

Ach chaos... przedsmak widzieliście na moim pulpicie ;)
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: blue berry »

Hmm... Bałagan jest nice :) Ja jakoś w moim bałaganie potrafie wszystko znaleźć w ciągu kilku sekund. Kiedy natomiast zaczynam nie znajdować rzeczy to poskrabiam bałagan ^^
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: Aquariia »

Ja mam tak samo, jak wszystko jest na wierzchu to nic nie trzeba szukać. Chociaż ostatnio cały czas ktoś mnie odwiedza dlatego sprzątam pokój.
Awatar użytkownika
KhAn
Tyler Durden
Posty: 328
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: KhAn »

A poco wogóle sprzątać pokój, że tak zapytam? :shock: :570:
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: blue berry »

A poco wogóle sprzątać pokój, że tak zapytam? :shock: :570:
No kiedy potykasz się na środku pokoju o niezidentyfikowane 'coś' to raczej trzeba posprzątać. No chyba, że masz od tego ludzi :P
W każdym razie jakoś nie uważam bałaganiarstwa za najgorszą cechę mojego charakteru. Są gorsze... W ogóle straszliwy mój charakter jest. Aż dziw, że tyle osób ze mną wytrzymuje. Bo ja mściwa, złośliwa i bezwzględna. Ale także urocza ^^
gosia.
Jack Sparrow
Posty: 33
Lokalizacja: Radom

Re: Nasze najlepsze i najgorsze cechy

Post autor: gosia. »

No to od wad może zacznę: spóźnianie się [nie aż tak długo, ale zawsze te 5 minut..], niesystematyczność, jestem ironiczna i cyniczna czasem, no i jak się wkurzę, to potrafię być mściwa, niemiła, wybucham od razu gniewem, kłócę się, krzyczę, przeklinam...Jestem też leniwa i to bardzo(chociaż nie zawsze, ale jak już nie chce mi się nic robić, to nawet jak jestem głodna, to mi się nie chce wstać, żeby sobie kanapkę zrobić..nie mówię już o odrabianiu lekcji..itp.)..No i szkoła. Potrafię nieźle oszukiwać, często ściągać, chamsko spisywać, ostro oszukiwać nauczycieli, wagarować. I najgorsze, że mam lepsze oceny, od tych 'uczciwych'...

A zalety? Dziwnie tak mówić o swoich zaletach. Może napiszę, to co inni o mnie mówią...Jestem uczynna, bezinteresowna, inteligentna(tak mówią, ale..), miła, sympatyczna(do czasu, gdy ktoś nie zalezie mi za skórę), zawsze staram się znaleźć w ludziach to co najlepsze, niektórzy uważają, że mam też niezłe poczucie humoru, no i staram się być w miarę uczciwa(no może oprócz uczciwości wobec nauczycieli)... :-P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Offtopic”