Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały i dlaczego?
Mi najbardziej nie podobały się retrospekcje Jacka, były taakie nudne że naprawdę... aż się chciało przewinąć/odejść od telewizora... Zupełnie nic ciekawego się tam nie działo, jedyny wątek przy którym nie spałem to ten w którym ocalił swoją przyszłą żonę, choć i to było... "zzZzz" Inne żałosne retrospekcje mieli Shannon, Boone, Rose, Bernard (ci dwaj mniej) i drudzy gwiazdorzy na równi z Jackiem - Michael i Walt, poza tym odcinkiem z ptaszkiem martwym na balkonie.
Mi najbardziej nie podobały się retrospekcje Jacka, były taakie nudne że naprawdę... aż się chciało przewinąć/odejść od telewizora... Zupełnie nic ciekawego się tam nie działo, jedyny wątek przy którym nie spałem to ten w którym ocalił swoją przyszłą żonę, choć i to było... "zzZzz" Inne żałosne retrospekcje mieli Shannon, Boone, Rose, Bernard (ci dwaj mniej) i drudzy gwiazdorzy na równi z Jackiem - Michael i Walt, poza tym odcinkiem z ptaszkiem martwym na balkonie.
Ostatnio zmieniony 2008-06-10, 08:01 przez Morgoth, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Jak dla mnie najgorsze retro mieli Rose i Bernard. Wiecie pewnie dlaczego nie chce mi się uzasadniać xD
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Bernard i Rose najnudniejsze retro.Dobrze ,ze mieli tylko jedna bo z tego Lost'a zrobila by sie jakas telenowela...
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Według mnie Maichela i Walta....
Nic sie na nich nie działo...
Była tylko jedna scena z ptaszkiem..... (bez skojarzeń)
A tak pozatym strasznie nudne mieli shanon, boone, sun i Jin
Nic sie na nich nie działo...
Była tylko jedna scena z ptaszkiem..... (bez skojarzeń)
A tak pozatym strasznie nudne mieli shanon, boone, sun i Jin
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
No ja też stawiam na Bernarda i Rose....

Z tego co pamiętam to dwie... Jak się poznali i potem jak ją chciał wyleczyc tym kolesiem na jakieś farmie, ale zrezygnował i ją wywalił... chyba z e to w jednym odcinku byłoMenvalor pisze:Bernard i Rose najnudniejsze retro.Dobrze ,ze mieli tylko jedna bo z tego Lost'a zrobila by sie jakas telenowela...
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Zdecydowanie Rose and Bernard oraz Michaił i Walt
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
A mi się wogóle nie podobają retrospekcje - zajmują tylko czas serialu, raz na jeden odcinek mogli by puszczać a nie, 5 razy
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
To bylo w jednym i tym samym odcinkuNosek ;o) pisze:No ja też stawiam na Bernarda i Rose....
Z tego co pamiętam to dwie... Jak się poznali i potem jak ją chciał wyleczyc tym kolesiem na jakieś farmie, ale zrezygnował i ją wywalił... chyba z e to w jednym odcinku byłoMenvalor pisze:Bernard i Rose najnudniejsze retro.Dobrze ,ze mieli tylko jedna bo z tego Lost'a zrobila by sie jakas telenowela...![]()
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Obrazy z przyszłości/przeszłości są nieodłączną częścią tego serialu, bez nich nie mielibyśmy bladego pojęcia o postaciach i o wielu zagadkowych sytuacjach, np. bez retrospekcji nie mielibyśmy pojęcia co za koleś się pojawił w "magicznym pudełku" (Sawyer prawdziwy)laska_sw pisze:A mi się wogóle nie podobają retrospekcje - zajmują tylko czas serialu, raz na jeden odcinek mogli by puszczać a nie, 5 razy
A w jednej retrospekcji twórcy by nie zdołali wszystkich informacji upchnąć
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Zgadzam sie z Morgothem bez retrospekcji nic bysmy nie wiedzieli o bohaterach zaginionych.
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Dwie pary. Bernard & Rose i Michael & Walt (chociaż Walta lubię). Chociaż zgadzam sie, że (ktoś już chyba o tym pisał) nie wszystkie postacie muszą być superbohaterami. (Można się nabawić kompleksów;P ) Ale i tak mogli jakoś ograniczyć ilość tych przynudnawych wspomnień. Serial by chyba za bardzo na tym nie ucierpiał.
Retrospekcje są potrzebne. W sumie to dzięki nim wiemy (przynajmniej ja to tak odbieram), że Lock (lubiłem go tylko do połowy pierwszego sezonu) nie jest jakiś super specjalny (w końcu Rose też została uzdrowiona). Poza tym lepiej można zrozumieć niektóre decyzje rozbitków.
Retrospekcje są potrzebne. W sumie to dzięki nim wiemy (przynajmniej ja to tak odbieram), że Lock (lubiłem go tylko do połowy pierwszego sezonu) nie jest jakiś super specjalny (w końcu Rose też została uzdrowiona). Poza tym lepiej można zrozumieć niektóre decyzje rozbitków.
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Mnie tak jak Morgoth'owi najmniej podobały się retrospekcje Jack'a. Po prostu były nuuuudne i w porównaniu z innymi wątkami postaci w retrospekcjach (np. Locke czy Sawyer) te były naprawdę słabe i jakby twórcy nie mieli już czego wymyślić
Prócz tego niezbyt interesujące były wspomnienia Rose i Bernarda..
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Zgadzam się, że retro Jacka było chyba najnudniejsze. Mniej akcji i tajemnic w porównaniu do pozostałych. Oczywiście były tam też ciekawe fragmenty, ale było ich zdecydowanie mniej niż u innych.
Poza tym retrospekcje Sun też nie były zbyt ciekawe, w przeciwieństwie do retrospekcji Jina (wiem, że te często były połączone i to właśnie ratowało retrospekcje Sun).
Poza tym retrospekcje Sun też nie były zbyt ciekawe, w przeciwieństwie do retrospekcji Jina (wiem, że te często były połączone i to właśnie ratowało retrospekcje Sun).
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Zdecydowanie najmniej interesujące były wspomnienia Bernarda i Rose.
-
martynkie1989
- Forrest Gump
- Posty: 8
- Lokalizacja: Sulechów
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Bernard i Rose
[ Komentarz dodany przez: Morgoth: 2009-08-27, 21:19 ]
Jestem pewien, że mogłabyś coś więcej na ten temat powiedzieć
[ Komentarz dodany przez: Morgoth: 2009-08-27, 21:19 ]
Jestem pewien, że mogłabyś coś więcej na ten temat powiedzieć
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Bernard i Rose. Było ich mało. Trochę w pierwszym sezonie i głównie mówiły o tym jak się poznali. Jack'a też były zbyt oczywiste i mało tajemnicze.
- weird0ther
- Darth Vader
- Posty: 752
Re: Czyje retrospekcje najmniej ci się podobały?
Retrospekcje Jacka były dla mnie najbardziej męczące i tasiemcowe ...
zbyt mało jakiegoś dynamizmu, rzutkości, jedyne urozmaicenie to -
więcej Jack - face'ów
Retrospekcje Rose i Bernarda - "M jak Miłość" wersja zagraniczna [zagubiona]
chyba brakowało im 4 minut do odcinka i nie wiedzieli, co tam wsadzić .
Shannon, Boone, Jin, Sun , ogólnie porażka, koreańskie American Pie .
zbyt mało jakiegoś dynamizmu, rzutkości, jedyne urozmaicenie to -
więcej Jack - face'ów
Retrospekcje Rose i Bernarda - "M jak Miłość" wersja zagraniczna [zagubiona]
chyba brakowało im 4 minut do odcinka i nie wiedzieli, co tam wsadzić .
Shannon, Boone, Jin, Sun , ogólnie porażka, koreańskie American Pie .

