hmmm...Jak dla mnie:
Johnny Depp:* (chyba to już oklepane jest )
Heath Ledger:* [*]
A z Polskich to...
Jan Wieczorkowski (wiele osób za nim nie przepada, ale mi się podoba )
A trochę mniej od reszty:
Colin Farell i Russel Crowe- jako Gadlatior!
Ja obejrzałam ten film w TV i wczesniej nic o nim nie wiedziałam.Także na drugi dzień szperając w necie dowiedziałam się, że BWP był fikcją Ale wrażenie wywarł na mnie ogromne. To nie był typowy horror z litrami krwi, które zazwyczaj wychodzą na marne filmy.