Wściekłe psy

Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Wściekłe psy

Post autor: MGaździcki » 2007-07-18, 10:02

Obrazek
Reżyseria: Quentin Tarantino
Scenariusz: Quentin Tarantino, Roger Avary
Zdjęcia: Andrzej Sekuła
Gatunek: Kryminał
Data premiery: 02/09/1992
Obsada: Harvey Keitel... Pan Biały/Larry Dimmick
Michael Madsen... Pan Blondyn/Viv Vega
Tim Roth... Pan Pomarańczowy/Freddie Newendyke
Steve Buscemi... Pan Różowy
Quentin Tarantino... Pan Brązowy
Eddie Bunker... Pan Niebieski
Chris Penn... Eddie Nice Guy
Lawrence Tierney... Joe Cabbot
Steven Wright... K-Billy DJ
Kirk Baltz... Marvin Nash
i inni

Gangster Joe Cabbot planuje kradzież dużej ilości brylantów. Montuje oddział sześciu zawodowych złodziei, przydziela im "kolorowe" pseudonimy i nakazuje zachowanie absolutnej dyskrecji. Skok się nie udaje-dwaj członkowie ekipty giną, a jeden zostaje ciężko ranny. Pozostali trzej dochodzą do prostego wniosku-mają w gangu "wtykę". W rzozgryzieniu zdrajcy ma im pomóc porawny młody policjant...

W dobie spektakularnych filmów akcji młody scenarzysta, wielki człowiek kina, znany pod inicjałami QT, postanowił nakręcić kryminał wyrosły z tradycji filmów De Palmy i Scorsese. Zamiast wybuchów za milion dolarów, dialogi za dziesięć milionów, muzyka za sto milionów i kreacje aktorskie za miliard. Obejrzeć koniecznie! Choćby po to, by wiedzieć o czym tak naprawdę śpiewała kiedyś Madonna i jakie dwa magiczne słowa uratuja każdą bezrobotną kobietę.
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Wściekłe psy

Post autor: Azgaroth » 2007-07-18, 10:30

Najlepsze w tym filmie są dialogi i ciekawa konstrukcja fabuły. Ciekawe też jest zakończenie, pozostawia widza w stanie kiedy nie wiadomo co za chwilę się zdarzy. Jak dla mnie najlepszy film Tarantino, ciekawszy od Pulp Fiction i nie tak bardzo przerysowany jak następne filmy Tarantino (wyjątek to Jackie Brown).
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627
Rejestracja: 2006-08-24, 14:00

Re: Wściekłe psy

Post autor: Aquariia » 2007-08-07, 21:16

Jak zobaczyłam ten film odrazu się w nim zakochałam. Genialne dialogi i fabuła. Uwielbiam scenę z Micheal'em Madsen'em i policjantem z "Stuck In the Middle With You" w tle. Świetne postacie, moi ulubieni Pan Różowy i Blondyn, obsada idealnie pasowała do swoich ról. Mimo, że prawie cała akcja dzieje się w jednym miescu to na filmie nie da się nudzić.
MGaździcki pisze:Obejrzeć koniecznie! Choćby po to, by wiedzieć o czym tak naprawdę śpiewała kiedyś Madonna i jakie dwa magiczne słowa uratuja każdą bezrobotną kobietę.
I o czym tak naprawdę jest Like A Virgin. A jak nie zapłacisz napiwku to też wiesz co powiedzieć.
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Wściekłe psy

Post autor: Azgaroth » 2007-08-08, 12:29

W poprzednim poście napisałem, że jest to najlepszy film Tarantino, no cóż to było przed Death Proof :P Film jest świetny, ale DP jest jeszcze lepszy ;)
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

Re: Wściekłe psy

Post autor: Dusqmad » 2007-08-08, 14:54

Film świetny, choć dialogowo nieporównywalny z "Pulp Fiction" i właśnie dlatego stawiam go niżej w swoim zestawieniu ulubionych filmów QT.
Aquariia pisze:Uwielbiam scenę z Micheal'em Madsen'em i policjantem z "Stuck In the Middle With You" w tle
Mam tak samo - ulubiona scena i ulubiony bohater w tym filmie.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Wściekłe psy

Post autor: MGaździcki » 2007-08-08, 15:10

A słyszeliście, że rola Blondyna była początkowo pisana dla Christophera Walkena? Swoją drogą chętnie bym go zobaczył-choć on najbardziej sprawdziłby się w scenach wybitnie psychotycznych, przy tych wymagających męskiego języka i twardego podejścia Madsen był niezastąpiony. Szkoda, że nie zagrał Vincenta w PF-już sobie go wyobrażam jak się opikeuje piękną Umą...
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Rejestracja: 2007-01-11, 19:45
Lokalizacja: Pabianice

Re: Wściekłe psy

Post autor: Miodzio » 2007-08-26, 18:57

Rewelacyjny film. Świetne dialogi, ciekawa fabuła i mistrzowskie kreacje aktorskie. Po "Pulp Fiction" mój ulubiony film Tarantino.
MGaździcki pisze:i jakie dwa magiczne słowa uratuja każdą bezrobotną kobietę.
Byłby ktoś wdzięczny i uświadomił mi o jakie słowa chodzi. Film oglądałem niedawno, a jakoś tego nie kojarzę. :-P
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Wściekłe psy

Post autor: MGaździcki » 2007-08-26, 19:44

Learn the fuckin' type- czyli, Opanuj, k...a, maszynę!.

Dobry tekst, ale jak dla mnie zbyt brutalny, by użyćgo wobec kogoś :).
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Rejestracja: 2007-01-11, 19:45
Lokalizacja: Pabianice

Re: Wściekłe psy

Post autor: Miodzio » 2007-08-26, 21:04

Wielkie dzięki MGaździcki za odpowiedź. :-)
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Wściekłe psy

Post autor: Mela0607 » 2008-03-14, 12:58

Miłość od pierwszego wejrzenia (choć nie taka jak z PF), po raz kolejny Tarantino udowodnił iż perfekcyjnie potrafi dopasować każdy szczegół + rewelacyjne dialogi z których słynie; facet jest geniuszem w swoim fachu, a scena z policjantem i Mr. Blondi jest jedną z lepszych, ale o tym już wspominaliście; podobał mi się jeszcze Keitel czy Buscemi, nawet Roth, gdy przymierzał się do swojej roli gangstera, ale jednak przesuwa się na dalszy plan za sprawą aktorów wymienionych wcześniej. O muzyce wiele nie muszę pisać, bo wiadomo jeśli jest to film Tarantino to i muzyka musi być doskonale ujęta w każdej scenie (m.in. piosenka, gdzie Madison wykonuje swój zabójczy taniec, który powala)
lukass
Jack Sparrow
Posty: 34
Rejestracja: 2008-07-13, 20:32
Lokalizacja: Poznań

Re: Wściekłe psy

Post autor: lukass » 2008-10-07, 18:11

Wg. mnie film ciut lepszy niż "PF". Głównie ze względu na większą konkretność, oraz przedstawienie samych bohaterów. Tarantino każdego z nich bardzo dokładnie prześwietla, tak, że spokojnie można się z nimi identyfikować. W PF większość bohaterów pojawia się i znika, owszem jak w każdym filmie QT są postacie są barwne i oryginalne, ale w "Pulp Fiction" jest ich za dużo, co może powodować lekki amok. Ponadto we 'Wściekłych psach' nie ma aż tyle zabawy formą, jest więcej napięcia i niepewności. Co nie zmienia faktu, że oba arcydzieła oceniam na 10.

10/10
keddie
Forrest Gump
Posty: 9
Rejestracja: 2009-03-25, 07:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wściekłe psy

Post autor: keddie » 2009-03-25, 08:15

trudno zabierac sie za prownania RD i PF, fakt, ze laczy je osoba rezysera, nie oznacza, ze mozna je obok siebie postawic.
alvinwieworka
Jack Sparrow
Posty: 32
Rejestracja: 2014-02-05, 10:20

Re: Wściekłe psy

Post autor: alvinwieworka » 2014-02-18, 09:52

keddie pisze:trudno zabierac sie za prownania RD i PF, fakt, ze laczy je osoba rezysera, nie oznacza, ze mozna je obok siebie postawic.
Te dwa filmy nie da się porownac. Kazdy z nich ma swoja unikalną idee. Jak dla mnie PF i RD są najlepszymi filmami Quentina Tarantino, żaden jego film już nie może dorównać im. PF to kilka powiazanych miedy soba sytuacji, a Wsciekly psy to sa najlepsze dialogi i gra głównych bohaterów. Szukanie winego w zaszlej sytuacji i koncowa scena przeszly do historii kinematografii. Uwielbiam ten film, mogę go ogladać w kółko.
ODPOWIEDZ