Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Kiler

Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Kiler

Post autor: MGaździcki » 2007-06-27, 19:18

Obrazek
Info o filmie:
Reżyseria: Juliusz Machulski
Scenariusz: Piotr Wereśniak
Zdjęcia: Grzegorz Kuczeriszka
Muzyka: Kuba Sienkiewicz
Gatunek: Komedia sensacyjna
Data premiery: 17/10/1997
Obsada: Cezary Pazura... Jerzy Maria Kiler
Małgorzata Kożuchowska... Ewa Szańska
Jerzy Sthur... Jerzy Ryba
Janusz Rewiński... Stefan Siara Siarzewski
Jan Englert... Ferdynand Lipski
Katarzyna Figura... Ryszarda Gabriela Siarzewska
Marek Kondrat... Mieczysław Klonisz
Krzysztof Kiersznowski... Wąski
i inni

Fabuła
Warszawski taksówkarz Jerzy Kiler zostaje mylnie wzięty za kontraktowego mordercę o pseudonimie Killer. Ląduje w więzieniu, gdzie ku jego zdziwieniu jest przez więźniów i strażników traktowany z niezwykłym szacunkiem. Interesują się nim też media w osobie ślicznej dziennkarki, Ewy. Wkrótce Jurek zostaje uprowadzony przez żołnierzy zleceniodawcy prawdziwego mordercy, gangstera Siary. W zamian za wolność Kilera mafiozo żąda wykonania wyroku śmierci na swym wspólniku, razem z którym przehandlował Latynosom Pałac Kultury, a teraz chce sam zagarnąć zapłatę. Jurek musi się niestety zgodzić...

Taksówkarz Cezary Pazura jest ścigany. Musi działać jak desperado, bo mafia potrzebuje prawdziwego Leona zawodowca. A gdy na jego trop wpadną psy i poczuje się jak w szklanej pułapce, trzeba będzie wymyślić zakończenie jak z pulp fiction.

Wybitny pastisz polskiego i amerykańskiego kina akcji schyłku lat 80 i początku 90. Kultowa rola Pazury z genialną sceną wcielania się kolejno w Bruce'a Willisa, Roberta De Niro, Bogusława Lindę i Jeana Reno. Polak potrafi- 10/10.
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Kiler

Post autor: Ktoś » 2007-06-28, 11:07

MGaździcki pisze:Wybitny pastisz polskiego i amerykańskiego kina akcji schyłku lat 80 i początku 90. Kultowa rola Pazury z genialną sceną wcielania się kolejno w Bruce'a Willisa, Roberta De Niro, Bogusława Lindę i Jeana Reno. Polak potrafi- 10/10.
Myśle że nikt w Ameryce nie wymyśliłby czegoś takiego, tak nasrane w głowach mamy tylko my:)
Dla mnie kultwową sceną była każda ta w której do akcji wkraczał komisarz Ryba.
Film świetny, oglądałam go już niezliczoną ilość razy i jeszcze mi sie nie znudził.
Na tym świecie pewne są tylko trzy rzeczy: podatki, śmierć i to że bez Pazury ten film by nie wyszedł.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Kiler

Post autor: MGaździcki » 2007-06-28, 11:38

O tak, komisarz Ryba to postać wybitna... Słynna jest zwłaszcza pewna historia związana z tą rolą Jerzego Sthura.

Otóż Szymon Majewski, który grał asystenta Ryby non stop pytał Machulskiego "Panie reżyserze, co ja mam tu grać?". Zdenderwowało to w końcu Sthura do tego stopnia, że oświadczył "Grać to mogę tu ja. Pan tu może co najwyżej występować". Majewski natychmiast spytał Machulskiego: "Panie reżyserze, co ja mam tu wystepować?".

"Kiler" to był zdecydowanie najlepszy film Machulskiego lat 90, pozycję popsuł sobie jedynie zbędnym sequelem. Zdecydowanie, to również najlepszy film w dorobku Cezarego Pazury-nigdy już potem nie zagrał lepiej.

Żal, że swojej szansy na zrobienie kariery nie wykorzystała Małgorzata Kożuchowska, która dziś marnuje się w tzw. "L kak Lubov". Natomiast sympatycznie było zobaczyć na ekranie gwizdę TEY-a Janusza Rewińskiego, przeklinającego Jana Englerta, Marka Kondrata, który ma problemy z poprawną polszczyzną i Olafa Lubaszenkę, który dziwi się, że ktoś kręci film, w którym nie gra on. Tylko, że pewnie ci, którzy oglądają ten film teraz nie bardzo kojarzą o co w tej scenie chodziło...
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Kiler

Post autor: Ktoś » 2007-06-28, 13:13

"Killerów dwóch" było równie udane jak jedynka, nie uważam żeby ten seguel był zbędny. A co do Małgorzaty Korzuchowskiej to przecież widzieliśmy ją w wielu innych filmach również chociażby "Zrobmy sobie wnuka" gdzie zagrała rewelacyjnie, to samo Pazura nie uważam żeby zakończył pasmo sukcesow na kilerze, bez przesady.
Miejmy tylko nadzie że Machulski znow wróci do formy i zapoda nieługo jakąś nową genialna komedie
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Kiler

Post autor: MGaździcki » 2007-06-28, 13:39

Na "Kilerów 2óch" można w sumie założyć oddzielny temat, co zresztą niebawem zrobię. Wydaje mi się niemniej, że film ten ma wiele widocznych mankamentów, zresztą sam Machulski tego filmu na początku (tak słyszałem) nie chciał kręcić, bo znał zasadę sequela, ale po sukcesie kasowym "Kilera" się przemógł.

Co do Kożuchowskiej, to jednak nie zrobiła ona takiej kariery jak np. Renata Dancewicz i już raczej na zawsze będzie kojarzona z Hanią.

Z Pazurą chodziło mi o to, że potem zaczął się lekko aktorsko staczać, bo reżyserzy zaczęli go traktować jak polskiego Jima Carrey'a. Dlatego zagrał te wszystkie role w "13 posterunku", "Show" czy "Facetach do wzięcia". Zdaje się, że nikt już nie pamięta jak fantastycznie grał w filmach innych niż komediowe: "Psy", "Kroll", "Tato", "Pogranicze w ogniu"... On jest już zaszufladkowany, albo traktowany wyłącznie jako tło dla "młodych wilków" ("Oficerowie"). Smutne, bardzo smutne.

Machulski z tego co wiem bierze się teraz za jakiś serial wojenny, kiedyś tam wspominał o trzeciej części "Kilera", ale nie wiem co to miałby być za film. Trzeba byłoby pozbyć się stary wrogów, by film był bardziej nowatorski, ale powiedzmy sobie szczerze co to za Kiler bez Siary?
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Kiler

Post autor: Ktoś » 2007-06-28, 17:09

MGaździcki pisze:Na "Kilerów 2óch" można w sumie założyć oddzielny temat, co zresztą niebawem zrobię. Wydaje mi się niemniej, że film ten ma wiele widocznych mankamentów
nie ma filmu bez mankamentów ;-) myśle jednak że Machulski ostatecznie zadowolony był z efektu swojej pracy nad seguelem
Co do Kożuchowskiej, to jednak nie zrobiła ona takiej kariery jak np. Renata Dancewicz i już raczej na zawsze będzie kojarzona z Hanią.
Wcale niekoniecznie, jeżeli pani Kożuchowska sie postara wyjdzie z wiecznego wizerunku Hani, a stać ją na to. I co Dancewicz ma do Kilera?
Z Pazurą chodziło mi o to, że potem zaczął się lekko aktorsko staczać, bo reżyserzy zaczęli go traktować jak polskiego Jima Carrey'a. Dlatego zagrał te wszystkie role w "13 posterunku", "Show" czy "Facetach do wzięcia". Zdaje się, że nikt już nie pamięta jak fantastycznie grał w filmach innych niż komediowe: "Psy", "Kroll", "Tato", "Pogranicze w ogniu"... On jest już zaszufladkowany, albo traktowany wyłącznie jako tło dla "młodych wilków" ("Oficerowie"). Smutne, bardzo smutne.
Chcesz powiedzieć że Jim Carrey to denny aktor??? nie bluźnij człowieku. To że Pazura jest teraz tyko komediowym aktorem wcale nie oznacza że jest do dupy nie, niekażdy musi być wszechstronny, a tak sie składa że Pazura nie jest. W "Tato" czy "Kroll" wyszedł conajwyżej średnio.

pozdrawiam ;-)


[/quote]
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Kiler

Post autor: MGaździcki » 2007-06-28, 17:45

Chodziło mi tu o to, jak media postrzegają Carreya, nie pamiętają jego inteligentnych komediowo ról, tylko te które były delikatnie mówiąc słabe. I tak traktują Pazurę-każą mu mówić, że "good woman" to to samo "co dziwka", zapominając o tym jakie inteligentne komediowe dialogi prowdził z Lindą. Carey to dla mnie bardzo dobry aktor komediowy, z cała pewnosćią lepiej dobierający role od innego giganta-Eddiego Murphy'ego. Ale to już inna historia...

Dancewicz podałem, bo to jest gwiazda lat 90, która zrobiła jakąś tam wymierną karierę i w kinie i w telewizji. Ja mam nadzieję, że Pani Kożuchowskiej się uda powrócić do formy jaką pokazała w "Kilerze", bo kiedyś się w niej kochałem, więc jej kibicuję.

Porównaj na dobrą sprawę "Kilera" z "Kilerów 2óch" pod kątem scen zbędnych. W "Kilerze" tak naprawdę nie ma żadnej sceny zbędnej, każda coś wnosi. "Kilerów 2óch" ma takich scen trochę za dużo, do tego jest sporo nielogiczności (czy Kiler byłby naprawdę taki głupi-wyrolował mafię i policję-żeby po zamachu zleconym przez Siarę iść do niego do domu i chcieć z nim o tym pogadać?) i błedów technicznych (skok Moralesa, gdy widać, że spada kukła, albo upadający po strzale Szakala Kiler, gdy widać, że przez biurko przelatuje kaskader). Ale nie da się ukryć, że sequel ten był popisem Janusza Rewińskiego, Marka Kondrata, Jerzego Sthura i Krzysztofa Kiersznowskiego i to oni ten film uratowali.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627
Rejestracja: 2006-08-24, 14:00

Re: Kiler

Post autor: Aquariia » 2007-06-28, 21:39

Zgadzam się z Wami, film świetny. Najlepszy był Jerzy Stuhr w roli komisarza Ryby, jego teksty, postawa, człowiek z charakterem. Podobał mi się też Siara, który zupełnie odbiega od wizerunku mafiosów w amerykańskich filmach. Myślę, że obsada to plus filmu. Pazura zagrał dobrze i Kożuchowska też ujdzie, ale lepiej wyglądała w włosach blond w Kilerach 2óch.
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Kiler

Post autor: Ktoś » 2007-06-29, 11:24

A tak swoją drogą ciekawe czy powstanie kiedyś Kilerów trzech :-D
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Kiler

Post autor: MGaździcki » 2007-06-29, 14:49

Miało powstać, tak przynajmniej deklarował Machulski, gdy kręcił "Kilerów 2óch". Potem jednak zmieniła mu się opcja i nakręcił "Pieniądze to nie wszystko". Natomiast wydaje mi się, że "Kilera" uważa za swój najlepszy film, lub przynajmniej jeden z najlepszych. Plakaty z obu części pojawiają się w "Superprodukcji" oraz w etiudzie "Sushi", a w "Superprodukcji" jeden z bohaterów ogląda w telewizji sceny z Szakalem i Kilerem w rezydencji Siary.
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Kiler

Post autor: ble » 2007-06-29, 16:30

Kiler to w swoim rodzaju klasyka. Film, który podoba się młodym i starszym widzom. Ludziom znającym się na filmach i amatorom. I mi również się podobał. Mogę go oglądać setki razy, a pewnie i tak uśmiech mi z twarzy nie zejdzie. I Pazura. Lubię go. A Stuhra uwielbiam :-D
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Rejestracja: 2007-01-11, 19:45
Lokalizacja: Pabianice

Re: Kiler

Post autor: Miodzio » 2007-07-01, 12:30

"Kiler" to rewelacyjna polska komedia. Chyba najlepsza jaką oglądałem. Pazura wypadł świetnie, teksty są zabawne, śmiesznych scen całe mnóstwo, a "Ryba" to po prostu mistrzowski popis Jerzego Stuhra, a zarazem moja ulubiona postać w filmie.
"Kiler-ów 2-óch" też mi się podobało i uważam, że to także bardzo dobry film Machulskiego. Szkoda, że później zaczął już kręcić coraz słabsze komedie.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Kiler

Post autor: Mela0607 » 2007-07-06, 11:55

Jedna z lepszych polskich komedii, wydaje mi się, że filmy typu "Tylko mnie kochaj" i innych banalnych polskich komedii nie dorównuję tej znakomitej produkcji. Obsada rewelacyjna, jeśli jest Czarek to wiadomo... Fabuła nie jest skomplikowana, a wrecz przeciwnie prosta, ale bardzo ekscytująca, nie można się nudzić, bo ciągle się coś dzieje nie zależenie w jakim miejscu... Humor jest wielkim plusem tego filmu co już nie możemy zobaczyć w innych filmach tego typu, oczywiscie chodzi mi tu o inne polskie produkcje :P Szkoda, że nie ma wiecej podobnych filmów produkowanych w Polsce, ale wątpie by im się udało znów utworzyć tak swietne kreacje przez Pazurę, Stuhra, Rewińskiego czy nawet Figury :P
Karaś
Forrest Gump
Posty: 3
Rejestracja: 2019-03-08, 14:35

Re: Kiler

Post autor: Karaś » 2019-03-08, 14:48

MGaździcki pisze:
2007-06-27, 19:18
Obrazek
Info o filmie:
Reżyseria: Juliusz Machulski
Scenariusz: Piotr Wereśniak
Zdjęcia: Grzegorz Kuczeriszka
Muzyka: Kuba Sienkiewicz
Gatunek: Komedia sensacyjna
Data premiery: 17/10/1997
Obsada: Cezary Pazura... Jerzy Maria Kiler
Małgorzata Kożuchowska... Ewa Szańska
Jerzy Sthur... Jerzy Ryba
Janusz Rewiński... Stefan Siara Siarzewski
Jan Englert... Ferdynand Lipski
Katarzyna Figura... Ryszarda Gabriela Siarzewska
Marek Kondrat... Mieczysław Klonisz
Krzysztof Kiersznowski... Wąski
i inni

Fabuła
Warszawski taksówkarz Jerzy Kiler zostaje mylnie wzięty za kontraktowego mordercę o pseudonimie Killer. Ląduje w więzieniu, gdzie ku jego zdziwieniu jest przez więźniów i strażników traktowany z niezwykłym szacunkiem. Interesują się nim też media w osobie ślicznej dziennkarki, Ewy. Wkrótce Jurek zostaje uprowadzony przez żołnierzy zleceniodawcy prawdziwego mordercy, gangstera Siary. W zamian za wolność Kilera mafiozo żąda wykonania wyroku śmierci na swym wspólniku, razem z którym przehandlował Latynosom Pałac Kultury, a teraz chce sam zagarnąć zapłatę. Jurek musi się niestety zgodzić...

Taksówkarz Cezary Pazura jest ścigany. Musi działać jak desperado, bo mafia potrzebuje prawdziwego Leona zawodowca. A gdy na jego trop wpadną psy i poczuje się jak w szklanej pułapce, trzeba będzie wymyślić zakończenie jak z pulp fiction.

Wybitny pastisz polskiego i amerykańskiego kina akcji schyłku lat 80 i początku 90. Kultowa rola Pazury z genialną sceną wcielania się kolejno w Bruce'a Willisa, Roberta De Niro, Bogusława Lindę i Jeana Reno. Polak potrafi- 10/10.
Kiler śmieszy...ale tylko za pierwszym razem. Niestety nie przepadam też za manieryczną grą aktorską pana Czarka.
filmowiec10
Forrest Gump
Posty: 10
Rejestracja: 2019-01-23, 18:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kiler

Post autor: filmowiec10 » 2019-03-11, 11:13

I tak film dużo lepszy od obecnie produkowanych polskich komedii
ODPOWIEDZ