5x16/17 The Incident

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków piątego sezonu.
Awatar użytkownika
Bziuwka
Jack Sparrow
Posty: 35
Rejestracja: 2009-08-12, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Za dużo myślicie.

Post autor: Bziuwka » 2009-08-12, 22:35

Po obejrzeniu całej serii wiele wątków było dla mnie nie jasnych. Musiałam wszystko od początku (wszystkie serie) obejrzeć i jeszcze raz przestudiować wasze posty. I nagle mnie olśniło. Doszukiwaliście się znaczenie między ,,czarnym dymem'' i Jackobem. I to było słuszne, ale uważanie, że to czarny dym podszył się pod martwego Lock'a było ewidentnym błędem.
Zacznę od początku snuć moje teorie, które na pozór są wyjątkowo łatwe.
Ben mówi Lock'owi, że musi przenieś wyspę i to robi, bo Jackob mu tak kazał. Później się okazuje, że Ben nigdy z nim nie rozmawiał. Więc niby skąd ma wiedzieć, że to on ma ją przenieść. Nie wie tego, ale uważa się za kogoś niezwykłego i genialnego. Za nim dociera do tego kołowrotka zostaje ranny przez co ma problemy z jego poruszeniem. Uszkodził go i pojawiły się te skoki czasu. Po pewnym czasie widzimy rannego Lock'a którego opatruje koło wraku Richard. Lock znika i później chce uratować pozostałych od tych skoków w czasie i idzie do orchidei -tam gdzie się to zaczęło, tam się skończy - kiedy wpada do studni spotyka ojca Jack'a i on ewidentnie mu podkreśla, że to nie Ben miał przesunąć wyspę tylko Lock. Więc gdyby nie pazerność Bena, Lock by zrobił to on razu i nie powstały by te skoki czasu. A skoro już powstały to rzeczywistość, zaczęła się mieszać z teraźniejszością, przyszłością i przeszłością.
Co prowadzi do tego, że Lock po powrocie na wyspę najpierw idzie do siebie aby Richard wyciągnął mu kulę, bo różne rzeczywistości zaczęły się przecierać w teraźniejszości. I dlatego na wyspie nagle jest trzech Lock'ów. Ten z kulą w nodze, ten martwy i ten ,,niby fałszywy'' A nie pomyśleliście, że ten wasz fałszywy Lock którym niejako jest czarny dym, jest tak naprawdę Lock'iem. Tylko kolejnym Lock;iem z skoku. Bo jeżeli Na wyspie jest martwy Lock, przez pewien czas jest Lock ranny, to czemu nie może być kolejnego a to tak naprawdę się nie wydarzyło i zaplątało w czasie. Po tym jak Lock przesuną ten kołowrotek, może jeszcze coś się stało? Bo teoria spiskowa czarnego dymu mi nie podchodzi.

Następna sprawa jest taka, że Lock miał zginąć aby pozostali wrócili na wyspę. Może miał zginąć aby nie być zagrożeniem dla Bena, Jackoba i pozostałych. Nie zauważyliście, że odkąd wmawiają mu, że jest wyjątkowy on stara się taki być aż staje się zagrożeniem dla całej wyspy.
A ponieważ powstały te skoki czasu Lock mimo wszystko nadal jest na wyspie i chce zabić Jackoba aby do tego nie doszło. By nikt tak naprawdę nie opuścił wyspy. A zwłaszcza on. Bo jak by nie było Ben go zabił, więc dla niego nie ma już żadnej przyszłości tylko całe to zaplątanie w czasie.

A wg mnie Richard jest tym czarnym gościem tylko, że młodziej wyglądającym. Też się nie starzeje, a skoro pojawiły się spekulacje na temat tego, że on przybiera postać jakiś nie żywych, czemu nie mógł przybrać wyglądy kogoś z tamtego statku co widać na horyzoncie? Mnie tam Richard idealnie pasuje do tego. Też wiecznie młosy, akurat brunet, ciemnooki, a Jackob blondyn, niebieskooki. Dwa przeciwieństwa. Dobro i zło które utrzymują jakoś tą wyspę w harmonii i dlatego stąd ten tekst aby znaleźć lukę by mógł go zabić. A, że wie że go nie może zabić nic z tym nie robi. Kiedy zostaje zabity przez Bena momentalnie widać jak biedna Juliet detonuje bombę i koniec.
Czyli jak by wszyscy zginęli.

Ale nie zginą. A czemu. To dość proste Jackob ich naznaczył i ja bym stawiała na to, że przekazał im swoją moc i dlatego sam zostaje zabity ( jak by nie było wygląda raczej na nieśmiertelnego więc czemu można go było zabić w taki łatwy sposób) a czemu postanowił tak zrobić to dowiemy się pewnie w 6 sezonie stąd białe tło i czarne litery, co ewidentnie ukazuje jego władzę nad czarnym.

To tyle. Przepraszam, za błędy.
euphorie
Vincent Vega
Posty: 13
Rejestracja: 2009-09-01, 12:51
Lokalizacja: kraków/kielce

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: euphorie » 2009-09-01, 13:43

Oglądam właśnie ten odcinek po raz trzeci i nagle niesamowicie pewne sprawy mi się rozjaśniły.
Głownie skoncentrowałam się na rozmowie Jacob - Czarny. Kiedy siedzą patrząc na nadpływający statek, Czarny sugeruje ze to Jacob ich sprowadził, dodając ŻE ZROBIŁ TO JAK ZWYKLE. Czarnemu najwidoczniej nie podoba sie to ze przybywaja na wyspę ludzie bo mówi ze wszyscy przybywaja tocza wojny i psuja wszystko do okoła, że zawsze kończy się tak samo na co Jacob odpowiada coś w stylu, że koniec jest tylko raz a wszystko co dzieje się przed tym to tylko postęp. Wtedy czarny wyjezdza z tekstem ze chce zabic Jacoba.
tu mi sie nasunela jednoznaczna teoria. Tzn Koncem Jacob moze nazywac swoją smierc. Takjakby wiedział że to nastąpi, moze nawet wie jak i z czyich rąk.
i wtedy Czarny mowi ze znajdzie kiedys ta furtke czy kruczek czy co to tam jest. Sam nie moze zabic Jacoba, wiec posluguje sie w sprytny sposb Lockiem, wlasciwie jego cialem.


Wiec moze to jest tak, ze Czarny to faktycznie dymek, teoria spiskowa jest prawdziwa, a Jacob wiedząc o tym asekuracyjnie pobłogosławił Kate, Jacka, Sawyera itd, w przeszlosci by sie uchronic? By sprowadzic ich kiedys na wyspe i ocalic siebie?

Zastanawiaja mnie Ci ludzie od Iliany i ona sama oraz reakcja Lapidusa na widok Locka w trumnie. Nie był zdziwiony. Był... sama nie wiem, błysk w oku i jego slowa.
Poza tym w rozmowie z Richardem Lock-NibyLock mowi ze chce pozbyc sie reszty zalogi z lotu ktorym sie rozbil. Wlasciwie sugeruje to, ale brzmi to raczej jednoznacznie. Dlaczego Lock miałby zabija normalnych niewinnych ludzi? to nie w jego stylu. A wiemy ze Iliana i jej ludzie idą do Jacoba...

Nie chce mi się wierzyc by było trzech lockow ale z drugiej strony bez niego ten serial nie ma sensu. Zaraz jeszcze sprawdze scene z Domu Bena czy jest taki moment by tata Jacka i Lock byli naraz w jednej scenie, jesli nie to potwierdza to niemal w 100%teorie spiskowa Czarnego.

Ciekawe ile razy jeszcze ogladne ten odcinek do momentu wyjscia 6 seri;p
przepraszam za chaotyczna wypowiedz.
Awatar użytkownika
Bziuwka
Jack Sparrow
Posty: 35
Rejestracja: 2009-08-12, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Bziuwka » 2009-09-05, 15:44

Dla mnie teoria spiskowa jest mało prawdopodobna. Ile razy już nie raz myślało się, że to spisek a wychodziło zupełnie coś innego. No ale jest dużo niewiadomych i wszystko się rozwiąże w następnym sezonie i nic tylko czekać cierpliwie na niego.
Mikus
Vincent Vega
Posty: 12
Rejestracja: 2009-05-15, 15:29

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Mikus » 2009-09-07, 09:22

Przeczytałem tylko pierwszą stronę ale nie chce mi się wszystkiego czytać. Zaskoczyliście mnie teorią że gość z początku podszywa się pod Lock'a ale to rzeczywiście ma sens. Skoro podszywa się pod zmarłych ludzi to wcześniej musiał podszyć się pod córkę Bena aby namówić go żeby robił to co Lock mu każe.

Nie rozumiem dlaczego piszecie że Jackob dał błogosławieństwo Juliet??? Kiedy to było? Widziałem jego spotkanie z każdym tylko nie z nią, nawet jeszcze raz odcinek przewijałem i tego nie znalazłem. Było to w jakimś wcześniejszym odcinku? :o Odcinek ogólnie super.
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Beezqp » 2009-09-07, 12:27

Nie było, Jacob nie soptkał się z Juliet. Juliet miała retrospekcję ale bez Jacoba, a niektórzy tego nie zauważyli :P Oglądałem wczoraj trailer promo szóstego sezonu, wyjaśnia na czym się skupić.

Ciekawe, czy Jacob dotknął też innych z Oceanic 815 i czy dlatego się rozbili :) Chociaż nie pasowałoby to do Sayida i Hurleya, którzy zostali dotknięci już później... Można przypuszczać, że chodzi o tych, którzy wrócili na wyspę - ale też nie, Jin i Sawyer nie opuścili wyspy a zostali pomacani. Może te osoby przeżyją całe to zamieszanie? A może one mają Jacobowi pomóc? Nie mam pojęcia.

Ps. Od potwierdzenia śmierci Locke'a nie mogę sobie wyobrazić dalszych odcinków. Mój ulubiony bohater od samego początku a tu dup, jeszcze jakby było mało to teraz jego zwłoki trzymają z tymi złymi :-/
zdzis888
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2009-09-19, 16:25

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: zdzis888 » 2009-09-23, 18:01

[wycięte]

Linki dodajemy w dziale download ! tu tylko dyskutujemy, wypowiadamy się na temat odcinka. Proszę zapoznać się z regulaminem !
#ostrzeżenie wartość 1

~ Matthew
Ostatnio zmieniony 2009-09-24, 13:55 przez zdzis888, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Bziuwka
Jack Sparrow
Posty: 35
Rejestracja: 2009-08-12, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Bziuwka » 2009-11-22, 14:15

Beezqp możliwe, że coś z tym dotykaniem jest. Ale to trochę takie głupie bo zostali pomacani to na pewno będą ponownie albo ogólnie na wyspie.
Nie wiem, może zostali ,,naznaczeni'' i oni zlikwidują zło tej wyspy?
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Morgoth » 2010-01-11, 17:35

Myślę, że trzeba mieć na uwadze powtarzający się motyw wojny i konfliktu o którym mówili chociażby ludzie Ilany, czy Widmore... ale nie wiem... Zdaje się że Widmore został jakby wycofany z fabuły, choć według mnie jest to celowe zagranie twórców serialu. Ale... konflikt, czy wielka wojna... to trochę zbyt banalny motyw na ostatni sezon jak na LOST. Przynajmniej na dominujący motyw, co innego poboczny, który może znacznie rozkręcić fabułę :D Prawdopodobne jest, że Jacob szykuje jakąś armię, czy coś... ale to tym bardziej jest zbyt banalne ^^
W znanej nam rozmowie Jacoba i Czarnego dało mi się wyczuć jakąś... nieograniczoną wiedzę, albo motyw powrotu w czasie i równoległej rzeczywistości - to wszystko jest jakąś rozgrywką, która musi się skończyć w określony sposób, a gdy się tak nie kończy, wszystko zostaje przewinięte do początku i Jacob z Czarnym znowu coś robią, aby doprowadzić do oczekiwanego zakończenia... to się nazywa chaotyczna wypowiedź ^^
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Beezqp » 2010-01-14, 13:44

Ja się tylko boję że mogą z tego zrobić jakąś potyczkę bogów z Jacobem i Czarnym jako bogami. A jeszcze gorzej jakby ponazywali ich jakimiś imionami z egiptu czy tam skąd :/ Bo to byłoby już tak naciągane że nawet ja bym nie przełknął...
Anonim
Vincent Vega
Posty: 21
Rejestracja: 2010-03-24, 17:20

Re: 5x16/17 The Incident

Post autor: Anonim » 2010-03-28, 10:50

Nie wiem jak wam, ale mi się lepiej ogląda ten serial wiedząc, że w XIX wieku dwóch typów gadało sobie o dobru i złu ludzkości i jeden z nich to Jacob, a drugi to Dym.

Choć Jacob jadł tą cholerną rybę i obawiam się, że twórcy zrobią coś bardzo głupiego w finale.
ODPOWIEDZ