Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Ostatnio oglądany film

Ogólne dyskusje na tematy cieszące się szerszym zakresem.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Ostatnio oglądany film

Post autor: Rubenos » 2006-12-19, 15:16

Piszcie tutaj o wszystkich filmach jakie ostatnio mieliście przyjemność (bądź nie) oglądać 8-)

Ja od siebie dodam, że mam mało czasu i ostatnio obejrzałem jedynie "Hero" o którym wypowiadałem się już w stosownym temacie ;) Ale na święta już powoli zaczynam szykować odpowiednie filmy 8-)
Ostatnio zmieniony 2010-06-18, 17:53 przez Rubenos, łącznie zmieniany 1 raz.
Natkaaa
Jack Sparrow
Posty: 27
Rejestracja: 2006-11-18, 19:39

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Natkaaa » 2006-12-19, 16:39

A ja ostatnio bylam w kinie ze znajomymi na "Step up- Taniec zmysłów". I musze przyznac ze jestem bardzo mile nim zaskoczona chociaz nasze wlodawskie kino dalo plame w niektorych momentach :-P Ale ogolnie film dosyc ciekawy (przynajmniej dla mnie) :-)
Awatar użytkownika
BlackDog
Tyler Durden
Posty: 460
Rejestracja: 2006-08-02, 10:53
Lokalizacja: Stegna

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: BlackDog » 2006-12-19, 17:17

Gdybym chciał wymienić wszystkie filmy, które obejrzałem w tym miesiącu to zapewne by mi się to nie udało, bo trochę tego dużo było :)

No, ale tak ostatnio to:

"Łowca jeleni" - właśnie skończyłem oglądać, znakomite, wzruszające kino. Zupełnie inny sposób przedstawiania wojny, niż w innych filmach. Szczególnie jednak na oklaski zasługują wprost genialne kreacje aktorskie.

"Za wszelką cenę" - Eastwood zrobił bardzo oryginalny, różniący się od tych wszystkich nowych produkcji film, który na pewno zostanie w mojej pamięci. Według mnie zasłużył na wszystkie nagrody, które dostał. Najbardziej zgadzam się ze wszystkimi wyróżnieniami dla Morgana Freemana, który zagrał najlepszą rolę w swojej karierze.

"Co gryzie Gilberta Grapa?" - dosyć ciekawa historia Gilberta, który ma na barkach całą rodzinę z ogromną matką i niedorozwiniętym bratem na czele. Świetny Leonardo DiCaprio jako chory brat i dosyć dobry Johnny Depp jako Gilbert. Jak będzie się Wam wybitnie nudziło to możecie obejrzeć.

"Air Force One" - trzeba przyznać, iż był to niezły film, choć chwilami fabuła była tak absurdalna, że śmiałem się bardziej niż na komedii. Na uwagę zasługuje rola Oldmana, jako rosyjskiego terrorysty. Dobre kino.

"Braterstwo wilków" - bardzo "nieamerykańskie" kino. Ciekawa fabuła, świetna sceneria i dobrze zagrane role. W zasadzie nie mam do czego się przyczepić. 07/10

"Ucieczka z Nowego Jorku" - jak pisał Dusqmad w swojej recenzji - klasyka, wielka klasyka, którą powinien poznać każdy fan gatunku s-f. Dobry Kurt Russel oraz niezwykle ciekawa postać zwariowanego taksówkarza. Musicie obejrzeć.

"Na linii ognia" - Eastwood pokazuje, że umie bardzo dobrze wcielić się w każdą rolę, jednak największą zaletą obrazu jest Malkovich.

To na razie tyle.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Dusqmad » 2006-12-19, 22:11

Rubenos pisze:Piszcie tutaj o wszystkich filmach jakie ostatnio mieliście przyjemność (bądź nie) oglądać
Nie lepiej zamiast tak uogólniać założyć temat o takim ostatnio oglądanym filmie, bądź dopisać się do istniejącego? ;)
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Rubenos » 2006-12-19, 22:14

Jakoś nie widzę, by wielu osobom chciało się zakładać tematy ;) Poza tym i mnie troszkę dobija ta cała procedura zakładania mimo, że jest dobra. A tak przynajmniej może troszkę postów się nabije ;)
Szczerze powiedziawszy, to sam miałem wątpliwości zakładając ten temat... Nie będzie niczym złym kas(tr)acja go.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Dusqmad » 2006-12-19, 22:28

Rubenos pisze:Poza tym i mnie troszkę dobija ta cała procedura zakładania mimo, że jest dobra.
Wyjaśniałem już co mną kierowało przy tym udziwnianiu ;) Zresztą to nie zabiera z życiorysu zbyt wiele minut... Jeśli ktoś jest za leniwy to jestem w stanie sam to pododawać ;)
Ostatnio zmieniony 2010-06-18, 17:53 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Jaki film ostatnio oglądałeś/aś?

Post autor: Morgoth » 2008-12-26, 23:42

Oglądałem dziś szóstą część Gwiezdnych Wojen. Chyba jestem jedyną osobą, która nie widziała połowy części, a całą oglądała tylko jedną (do kina się kiedyś poszło :P).
Ostatnio zmieniony 2010-06-18, 17:42 przez Morgoth, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2008-12-26, 23:47

to może ty zacznij ;-) jaki film ostatnio widziałeś, który Cię poruszył, rozbawił itp :-D ? hmm? :-)
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Morgoth » 2008-12-27, 10:25

Skoro mam zaczynać :P
Wczoraj widziałem kawałek GW, jak pisałem powyżej... No film bodaj z 2005 roku... ale wygląda na film z lat 70 :roll: Scenariusz filmu bardzo ciekawy... ale wykonanie jakoś mało przekonujące :P
No i (tak, wiem, nie zaczyna się tak zdań xD) jak się skończyły GW to obejrzałem chyba najnudniejszy film pod słońcem : 40 dni i 40 nocy. Ktoś mi puścił głos że fajny film, a ja do końca na coś ciekawego czekałem ^^
A po za tymi filmami... jeszcze jakiś czas temu oglądałem po raz drugi Bruce'a Wszechmogącego. Najlepsza komedia jaką wyprodukowano^^
A teraz czekam na kolejną produkcję z Carreyem - Kłamca Kłamca... zastanawiam się kiedy to pokażą :roll: :-D
.pasztecik.
Tyler Durden
Posty: 433
Rejestracja: 2008-09-06, 14:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: .pasztecik. » 2008-12-27, 12:12

Nie tak dawno temu Kłamca kłamca był na TVN-ie. Oglądałam. Bardzo fajne kino. Widziałeś reklamę nowego filmu z Jimem Carrey'em? Też komedia, coś z "tak" w tytule.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Morgoth » 2008-12-27, 13:02

A nie widziałem^^ szkoda że kłamca kłamca już był... z resztą tak mi się zdawało że niedawno był^^... no to trochę poczekam :D
A ten film to "Jestem na tak" ^^ sprawdziłem :D
Obrazek
Zapowiada się ciekawie :D
Wiecie czy będzie w najbliższej przyszłości jakiś dobry film w TV? :roll:
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2008-12-27, 14:38

Dobry film w tv to rzadkość, najbardziej starają się w święta :-D ale w sylwestra ma być "Sens życia według Monty Pythona"jak ktoś gustuje w angielskim humorze :-D a ja w poniedziałek albo we wtorek mam zamiar wybrać się do kina na film "Australia" :-) opowiem potem wrażenia ;-) potem może podejdę do wypożyczalni po jakiś film bo w tv dziś bieda :-D

a więc wybrałam się dziś (tj 29.12) na film"Australia"i muszę powiedzieć, że był całkiem udany moim skromnym zdaniem :mrgreen: po pierwsze dobrze zagrane - Nicole Kidman i Hugh Jackman stanowili bardzo ładna parę ;-) wg filmwebu miał zamiast niego grać Russell Crowe ale podobno zażądał niezłej sumki więc mu podziękowali :mrgreen: ale może to i dobrze ;-) piękne plenery antypodów i ciekawa historia. Na film składa się kilka wątków ale każdy ma coś do przekazania i, mimo, że film trwał ponad 2godziny to tego nie odczułam bo ciągle coś się działo na ekranie :mrgreen: jeśli ta produkcja miała zachęcić i zwabić widzów do tego kraju - choć oczywiście nie było to, mam taka nadzieję, główne założenie ;-) - to im się udało :mrgreen: chociaż o tym by tam pojechać marzę już od kilku dobrych lat :-P
Ostatnio zmieniony 2009-01-12, 15:03 przez Cate13, łącznie zmieniany 2 razy.
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Nadare » 2009-01-12, 14:03

ja to samooo - Australia mmm :-) i tak tam kiedyś pojadę! Muszę! :D
Kurczę u mnie niestety tego filmu jeszcze nie ma :/ a nie mam czasu żeby wybrać się do Wrocławia aj ale jak już będzie to nie omieszkam zobaczyć :) Myślę, że lepiej, że zagrał tam Hugh Jackman, jakoś nie przepadam za Crowem :P

Z kolei ja wczoraj oglądałam "To nie jest kraj dla starych ludzi" Ciekawe kino. Tak naprawdę cały ten film to przerażająca wizja świata, który dotarł na skraj katastrofy moralnej i ludzie, którzy próbują zachować choć trochę serdeczności i dobroci też nie mogą już czuć się bezpieczni. Jest to dość specyficzny film.
Świetna gra aktorska szczególnie Javier Bardem był niesamowity :)
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2009-01-12, 15:11

ja lubię Crowe'a ale po obejrzeniu "Australii" jakoś sobie go nie wyobrażam w tej roli :-D chociaż pewnie dobrze by zagrał ale Jackman był niezły (no i trochę przystojniejszy) :-D
a co do "To nie jest kraj dla starych ludzi" to też bym chętnie obejrzała :-) a Bardem na pewno musiał dobrze zagrać skoro dostał Oskara :-D
a propos Oskarów - ciekawa jestem czy przyznają Heathowi Ledgerowi pośmiertną nagrodę. 3mam kciuki bo rola Jokera była świetna :-)
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Nadare » 2009-01-12, 18:55

Ja też jestem za tym, bo dostał Oskara :) Szkoda, że tak szybko zakończył swój żywot, bardzo go lubiłam. Rola Jokera - majstersztyk :D niesamowity był
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2009-01-12, 21:02

myślę, ze to całkiem prawdopodobne, wczoraj przyznali mu złoty glob za ta rolę a zwykle te wybory się pokrywają z decyzjami akademii filmowej więc wszystko możliwe :-D
też go lubiłam :-D joker w jego wykonaniu był niesamowity - ten make-up, ciuchy,głos i cała psychologia - nie do poznania :-D a oglądałaś z nim "Zakochaną złośnicę" :?:
jeden z moich ulubionych filmów :-)
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Nadare » 2009-01-12, 22:49

Pewnie, że oglądałam :D a teraz na świętach leciał " Obłędny rycerz " też z nim :D a ciekawią mnie filmy, które otrzymały Złote Globy - Vicky Cristina Barcelona, Woody'ego Allena gdzie gra Penelope Cruz, Javier Bardem i Scarlet Johansson :D Lubię filmy Allena i jeszcze ciekawa obsada więc może być ciekawe. Slumdog - o tym hinduskim 18latku, który wygrał sporo kasy w milionerach i został aresztowany bo wszyscy myślą, że oszukuje bo ktoś taki jak on (analfabeta) nie mógł zajść tak daleko. No i oczywiście Zaklinacz słów i Droga do szczęścia z Kate Winslet :D Na te filmy z jej udziałem wyczekuję już od dawna :D
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2009-01-12, 23:04

Wiem, obejrzałam w święta "Obłędnego rycerza"chyba z 5raz :-D też lubię filmy Allena - uwielbiam go za to poczucie humoru :-D chociaż ostatnie 2jego filmy nie należały do komedii ale i tak były dobre a tym nowym powraca do swojego gatunku :-) O tym hinduskim filmie nie słyszałam ale może być ciekawe :-) Droga do szczęścia też się całkiem nieźle zapowiada :-) właśnie oglądam fotki z wczorajszych globów :-)
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Nadare » 2009-01-12, 23:24

Ostatnie jego filmy które oglądałam to sen Kassandry i wszystko gra :) bardzo fajne
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2009-01-13, 15:49

tez mi się podobały, mimo, że nie były w jego stylu do którego wszyscy się przyzwyczaili ale i tak były dobre :-) a teraz wraca do komedii - zobaczymy co to będzie :-D
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Nadare » 2009-02-07, 00:16

Właśnie skończyłam oglądać "Changeling" Clinta Eastwooda z Angeliną Jolie. Jestem po prostu wstrząśnięta. Nie mogłam powstrzymać łez. Ogółem film opowiada historię matki, której syn zostaje porwany, a następnie odnaleziony. Kobieta podejrzewa jednak, iż w jej ręce trafia nie jej dziecko. Próbując odzyskać synka, matka musi zmagać się z panującą w szeregach policji Los Angeles korupcją. Następnie mają miejsce pewne straszliwe wydarzenia, o których nie będę teraz pisać, to po prostu trzeba zobaczyć. Film trwa 140 minut ale w ogóle się tego nie odczuwa. Świetnie oddano realia okresu, w którym rozgrywa się akcja. Prócz Jolie moją uwagę przykuł także grający Wielebnego John Malkovich - był po prostu niesamowity! Co tu dużo pisać, film jest bez dwóch zdań arcydziełem, a Clint Eastwood po raz kolejny udowodnił, że jest geniuszem. Nie obrażę się, jeżeli "Changeling" dostanie Oskara, o nie! Jedyny minus filmu? Nasze jakże trafne jak zwykle tłumaczenie. Changeling to znaczy tyle co podrzutek, ktoś podstawiony a nasi specjaliści dali tytuł Oszukana :P
Mniejsza z tym, gorąco polecam ten film, historia jest niezwykle poruszająca!
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Cate13 » 2009-02-07, 18:53

Nadare pisze: Nasze jakże trafne jak zwykle tłumaczenie. Changeling to znaczy tyle co podrzutek, ktoś podstawiony a nasi specjaliści dali tytuł Oszukana :P
to akurat ,mnie nie dziwi, tak to już jest z tymi naszymi tłumaczeniami :-/ a reklamę filmu widziałam dziś w kinie jak byłam na"Drodze do szczęścia"z Kate Winslet i Leo Dicaprio.
Swoja drogą też tłumaczenie inne bo revolutionery road to droga rewolucyjna czyli ulica na której mieszkają bohaterowie filmu ale to pomijam. Ogólnie film mi się podobał, Kate Winslet była świetna i bardzo przekonująca a DiCario...średnio mi pasowej do tej roli ale rozumiem dlaczego reżyser ich właśnie obsadził żeby zmienić wizerunek ich romantycznej miłości z Titanica :-D myślałam, że jednak pojadą do tego Paryża tu...zonk. Szkoda, gdyby pojechali ich życie potoczyłoby się inaczej a tak zostali w tej "beznadziejnej pustce" w świecie udawania idealnego życia i sztuczności czyli po prostu na przedmieściach amerykańskiej rutyny. Bardzo smutny film ale bardzo życiowy.
A Malkovich zawsze jest świetny :lol:
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Elisha » 2009-02-07, 20:30

Cate13 pisze:Droga do szczęścia
Przygnębiający, ale prawdziwy. Zgadzam się w tym przypadku z Cate. Uświadomił mi, jakie beznadziejne życie wiodę i zapewne będę wiodła. I jak skończę. Co prawda nie jestem w wieku April, nie jestem matką, żoną, ale widzę w niej cząstkę siebie.
Dlatego przydałoby się coś w moim życiu zmienić.

Całkiem niedawno, bo 3 godziny temu wyszłam z kina po obejrzeniu "Ciekawego przypadka Benjamina Buttona". Interesujący film, całkiem zgrabna historia, nieco bardziej optymistyczne podejście niż w "Drodze do szczęścia". Zaskakujące jest to jak udało im się odmłodzić Pitta już pod koniec filmu. Naprawdę wyglądał jak Brad sprzed 10-15 lat.
Pierwsza część filmu bardziej skupiała się na życiu, starości, miała charakterystyczny klimat. Druga część była bardziej o miłości, lata przybywały, historia nabierała współczesnego smaku - dlatego ten wspaniały klimat lat 30 niknął.
Podobało mi się, jak w historię Benjamina (i nie tylko) zostały wplecione wydarzenia na skalę światową - Pearl Harbour, beatlemania, huragan Katrina (i pewnie jeszcze kilka innych). Przez co opowieść fantasy wydawała się bardziej realistyczna. Właściwie jedynym fantastycznym elementem w filmie był właśnie "ten przypadek" Benjamina. Reszta była jak najbardziej naturalna.

Mam nadzieję, że nie za bardzo Wam naspoilerowałam. ;)

Potwornie przeraża mnie to, jak mało ludzi chodzi na ambitniejsze i nagradzane przez krytyków filmy...
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Nadare » 2009-02-08, 10:04

Elisha pisze:Uświadomił mi, jakie beznadziejne życie wiodę i zapewne będę wiodła. I jak skończę. Co prawda nie jestem w wieku April, nie jestem matką, żoną, ale widzę w niej cząstkę siebie.
Dlatego przydałoby się coś w moim życiu zmienić.
A wiesz, że też miałam takie odczucia po obejrzeniu filmu.. może nie do końca, że na pewno będę miała takie same życie ale na pewno nie chciałabym mieć i nieraz złapię się na myślach, że właśnie tak będzie i nieraz czuję się jakby już tak było.
Cate13 pisze:Ogólnie film mi się podobał, Kate Winslet była świetna i bardzo przekonująca a DiCario...średnio mi pasowej do tej roli ale rozumiem dlaczego reżyser ich właśnie obsadził żeby zmienić wizerunek ich romantycznej miłości z Titanica
Tak samo uważam! Myślę, że pod względem gry aktorskiej, emocji, Kate powaliła Leosia na kolana. Niemniej jednak reżyser z pewnością wybrał ten duet, zeby tak jak napisałaś pokazać, że nie zawsze życie jest takie jak w Titanicu :D

Jeśli chodzi o przypadek Benjamina Buttona to mam ten film na kompie i jakoś w przyszłym tygodniu sobie obejrzę :)

Bym sobie podyskutowała o Oszukanej ^^ no ale nie będę spoilerować dlatego oglądać, oglądać! :D
Elisha pisze:Potwornie przeraża mnie to, jak mało ludzi chodzi na ambitniejsze i nagradzane przez krytyków filmy...
Tak jest może po części dlatego, że kina same zasypują nas przerażającą papką amerykańskich filmów, które nie zmuszają nas do refleksji ;)
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: Ostatnio oglądany film

Post autor: Elisha » 2009-02-08, 12:40

Nadare pisze:Tak jest może po części dlatego, że kina same zasypują nas przerażającą papką amerykańskich filmów, które nie zmuszają nas do refleksji ;)
Ale jak już w kinach pojawiają się godne obejrzenia filmy, to większość ludzi i tak wybiera te kiczowate komedie, które co rok mają swoje kolejne odpowiedniki (nie żebym coś do nich miała, czasami ludzie potrzebują takiej rozrywki - i ja również). A potem krytykują, że nominowane do Złotych Globów czy Oskarów podobno są średnie i mają "ileś tam" gwiazdek w gazecie. I nie warto. A na kicz z jedną gwiazdką warto, bo i tak nic więcej po filmie nie oczekiwał? Hipokryzja.

Ja mogę oglądać każdy film, o ile fabuła mnie choć trochę zaciekawi. I mogę każdy z takich filmów na swój sposób przeżywać. Ale jeśli do wybrania mam, jaki film chcę zobaczyć w kinie, to wybieram coś, co nie jest dla mnie stratą czasu, albo pomysłem na zabicie czasu, tylko pozycję, o której można potem z kimś porozmawiać, porozmyślać nad nią, może wyciągnąć jakieś wnioski.
ODPOWIEDZ