Upiór w operze

ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Upiór w operze

Postautor: ble » 2007-08-06, 21:38

Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: Joel Schumacher
scenariusz: Andrew Lloyd Webber , Joel Schumacher
zdjęcia: John Mathieson
muzyka: Andrew Lloyd Webber
produkcja: USA, Wlk. Brytania
data premiery: 2005-01-14 (Polska) , 2004-12-09 (Świat)
obsada: Emmy Rossum, Gerard Butler, Patrick Wilson, Jennifer Ellison

Fabuła:
Upiór w operze to historia oszpeconego i samotnego geniusza muzyki, ukrywającego się w piwnicach paryskiej opery, który zakochuje się w młodej chórzystce Christie, której przez wiele lat udzielał lekcji śpiewu, jako tajemniczy Anioł Muzyki.
W dniu jej debiutu pojawia się jej miłość z dzieciństwa Raoul, wtedy upiór postanawia ujawnić się sopranistce, i przedstawić uczucie jakim ją darzy.

(żródło: FilmWeb)

Długo się do tego zabierałam, ale jestem pod wrażeniem. I nie tylko dlatego, że lubię musicale, bo tymi ohydnymi i złymi gardzę (patrz: 'High School Musical'). 'Upiór...' oczarował mnie dosłownie i w przenośni. Może dlatego, że nie widziałam wcześniejszych wersji. Nie wiem. A zmieniając temat. Może ja jakaś dziwnajestem, ale ja tam bym wolała takiego super śpiewającego faceta-upiora, a nie tego chłystka Raoula... :P
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Upiór w operze

Postautor: Mela0607 » 2007-08-17, 15:35

Ja się tam nie chcę czepiać nikogo, ale nie wiem co wszyscy widzą w tym filmie. Dla mnie kompletna beznadzieja. Nie dość, że po 20 minutach już chciałam wyjść to jednak tego nie zrobiłam i tylko w serduchu myślałam; "będzie lepiej, na pewno tak bedzie", więc obejrzałam do końca i się nie doczekałam. Nawet jest mi żal klawiatury by wypowiadać się na temat tego filmu tak więc kończę moje skrome zdanie.
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Upiór w operze

Postautor: ble » 2007-09-08, 20:58

Ok Mela, ale co ci się tak w tym filmie nie podobało? Bo nawet jeśli powiesz 'wszystko' to w takowym musi sie coś konkretnego znaleźć...
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Upiór w operze

Postautor: Mela0607 » 2007-09-21, 17:14

Nie mogę napisać konkretnie, ponieważ jak już wspomniałaś napisałabym, że wszystko; po prostu nie mój klimat i ledwo trzymałam się na tym filmie; muzyka wręcz potrafiła dobić; może się nie znam na musicalach, zresztą one moją mocną stroną nie są, aczkolwiek wiem co jest dla mnie dobre i wiem co chcę oglądać; całkiem inny w stosunku do MR, który mi się jednak bardzo podobał...
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Upiór w operze

Postautor: ble » 2007-09-21, 18:16

Mela0607 pisze:muzyka wręcz potrafiła dobić


Kurczę, muzyka przecież była wspaniała... :P aczkolwiek o wiele bardziej podobały mi się solówki upiora...

Mela0607 pisze:całkiem inny w stosunku do MR, który mi się jednak bardzo podobał...


Bo MR jest raczej utrzymany w takim... hm... cukierkowym, nowoczesnym klimacie. Gdyby 'wyciągnąć' kwestie śpiewane, wyszedłby z tego całkiem współczesny romans. A 'Upiór...' to jednak zupełnie inna szkoła latania.
Awatar użytkownika
Dolly
Mad Max
Posty: 59
Rejestracja: 2007-09-06, 19:56

Re: Upiór w operze

Postautor: Dolly » 2007-12-07, 17:42

Właśnie oglądam i zachwycam się... wspaniały... wyjątkowy... połączenie musyki z pięknym obrazem!
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Upiór w operze

Postautor: Mela0607 » 2007-12-08, 19:57

ble pisze:Bo MR jest raczej utrzymany w takim... hm... cukierkowym, nowoczesnym klimacie. Gdyby 'wyciągnąć' kwestie śpiewane, wyszedłby z tego całkiem współczesny romans. A 'Upiór...' to jednak zupełnie inna szkoła latania.


Widocznie nie mogę się odnaleźć w takim klimacie, a co dopiero w tych utworach, którym stanowczo mówię nie, nie mój gust i nie zamierzam się w niego wgłębiać, jednak preferuję "cukierkowy" klimat (jak to ujełaś)...
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Upiór w operze

Postautor: Christine » 2008-04-16, 20:10

Jeden z moich ulubionych filmów :D
Był cudny, wspaniale dobrani aktorzy, sliczne kostiumy, muzyka i oczywiście piekny głos Emmy Rossum :D:D:D
Film był naprade boski
Mariczanka
Jack Sparrow
Posty: 29
Rejestracja: 2008-08-30, 21:32
Lokalizacja: Krk

Re: Upiór w operze

Postautor: Mariczanka » 2008-08-31, 00:09

Osobiście mnie bardziej podobała się ekranizacja z 1990 roku, chociaż ta jest nie najgorsza, taka typowo współczesna. Muzyka świetna:)
Propaganda
Vincent Vega
Posty: 18
Rejestracja: 2011-07-20, 20:26

Re: Upiór w operze

Postautor: Propaganda » 2011-07-22, 15:23

Czasami nudny, czasami wciągający, z genialnym aktorstwem, muzyką i scenografią. 9/10.
kulturamasowa
Forrest Gump
Posty: 6
Rejestracja: 2012-06-01, 12:22
Lokalizacja: Warszawa

Re: Upiór w operze

Postautor: kulturamasowa » 2012-06-01, 12:26

Mi się ten film nawet podobał mimo mojej antypatii do Schumachera po tym jak zrujonował mi dzieciństwo swoimi dwoma filmami o Batmanie. Dobra ekranizacja. I świetna scenografia. Widać, że reżyser zaczynał w biznesie jako scenograf. Najlepiej to udowadnia fakt, że identyczny motyw scenografii został wykorzystany chociaż przez Teatr Roma w ich przedstawieniu Upiora w Operze.

Wróć do „Musical”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości