Tańczac w ciemnościach

blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Rejestracja: 2007-02-24, 12:24
Lokalizacja: z Arkadii

Tańczac w ciemnościach

Postautor: blue berry » 2007-05-06, 21:38

Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: Lars von Trier
scenariusz: Lars von Trier
zdjęcia: Roby Muller, Lars von Trier
muzyka: Bjork
gatunek: musical, dramat
data premiery: 2000-10-20 (Polska) , 2000-05-17 (Świat)
obsada: Bjork, Catherine Deneuve, David Morse, Peter Stormare

Fabuła:
tAkcja filmu dzieje się w latach pięćdziesiątych w amerykańskim miasteczku. Główną bohaterką jest Selma (Bjork), czeska emigrantka. Pracuje w fabryce, zarabia pieniądze na operację swojego kilkuletniego synka. Selma, pomimo słabego wzroku bierze nadgodziny, aby móc odłożyć pieniądze. Zwierza się ze swoich problemów policjantowi Billowi. On wynajmuje Selmie przyczepę, która stoi w jego ogródku. Pewnego dnia giną jej wszystkie oszczędności. Zrozpaczona kobieta i matka jest w stanie zrobić wszystko. (żródło: kinomaniak.pl)


Film jest naprawdę cholernie mocny. Kręcony jest w chwale Dogmy '95, dlatego o oszałamiających zdjęciach czy pracy kamerą mowy nie ma. Kamera cały czas wykorzystwywana jest z ręki, co na początku trochę mnie wkurzało, ale dało się przywyknąć. Muzyka zachwycająca, szczególnie jeśli ktoś lubi Bjork (ja lubię). Co do fabuły to niby zwykła, wszystkiego można się spodziewać, ale naprawdę człowiekiem wstrząśnie. Mnie ten film niesamowicie wkurwił i myślę, że to nie tylko moje wrażenie. W sumie takie było założenie von Triera. Podczas oglądania wyzwala się w człowieku tyle sprzecznych emocji. Trudno mówić/pisać o tym filmie, bo jego trzeba po prostu obejrzeć. Nie wiem, czy polecić, czy nie. Ogląda się na własną odpowiedzialność :)
Awatar użytkownika
Ovë
Indiana Jones
Posty: 251
Rejestracja: 2006-09-07, 14:56
Lokalizacja: Ostrze brzytwy

Re: Tańczac w ciemnościach

Postautor: Ovë » 2007-06-21, 12:21

nie Björk zaskoczyła tym, jak znakomicie w tym filmie zagrała. Nic dziwnego, że dostała nagrodę w Cannes. Trier tu, jak w większości swoich filmów, funduje nam terapię szokową po której ciężko pozbierać się jeszcze na długo po seansie. Finałowe sceny to istna orka na mózgu. Mi bardzo się jednak spodobał, bo to głos, którego nie można lekceważyć. Zresztą w recenzji już trochę o tym pisałem.

[ Dodano: 2007-06-21, 13:22 ]
Ovë pisze:nie Björk zaskoczyła tym


Miało być 'mnie':d
Inspiration
Mad Max
Posty: 70
Rejestracja: 2007-07-25, 08:41
Lokalizacja: Kraków

Re: Tańczac w ciemnościach

Postautor: Inspiration » 2007-07-25, 09:39

Pierwszy film na którym jawnie się wzruszyłam [czyt. płakałam]. Również pierwszy raz usłyszałam głos śpiewającej Bjork. Niesamowity. Nie spodziewałam się, że ta produkcja tak bardzo mnie wciągnie i będe przeżywała losy głównych bohaterów. A zwłaszcza zakończenie z którym nie mogłam się pogodzić.
Awatar użytkownika
Ovë
Indiana Jones
Posty: 251
Rejestracja: 2006-09-07, 14:56
Lokalizacja: Ostrze brzytwy

Re: Tańczac w ciemnościach

Postautor: Ovë » 2007-07-25, 21:10

Dzięki temu filmu nie da się zapomnieć. Trier w ogóle w żonglowaniu emocjami w ostatniej dekadzie nie ma sobie równych. Prawie każdy jego film to terapia szokowa dla widza. Niemniej to szokowanie ma swój cel, a to najważniejsze. Bo skonstruować emocjonalną bombę wcale nie jest tak trudno.
lukass
Jack Sparrow
Posty: 34
Rejestracja: 2008-07-13, 20:32
Lokalizacja: Poznań

Re: Tańczac w ciemnościach

Postautor: lukass » 2008-07-17, 22:06

Proszę wybaczyć, że odświeżam dość zapomniany temat, ale o tym filmie nie wypada nie napisać. "Tańcząc w ciemnościach" było moim pierwszym zetknięciem z 'dogmatycznym' sposobem kręcenia. Przyznam szczerze, że z początku nieco irytował mnie bardzo szary obraz, szarpane ujęcie, ogółem cała jego surowość. Gdy już się z tym oswoiłem, zrozumiałem, że właśnie na tym polega cała magia filmu. Dzięki temu trudno doszukać się jakiejś sztuczności w tym dziele, a cały realizm sprawia, że filmem się wręcz żyje. U góry zostało już to powiedziane: prawdziwa dawka emocji, ale emocji wcale nie zrobionych na siłę, ale prawdziwych, z serca. Piosenkę z tego filmu - "New World", może to zabrzmi górnolotnie, chciałbym usłyszeć przed własną śmiercią. Geniusz!

10/10
katiuszka87
Jack Sparrow
Posty: 47
Rejestracja: 2008-11-04, 11:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tańczac w ciemnościach

Postautor: katiuszka87 » 2009-04-10, 14:12

Przed "Dancer in the Dark" widziałam "Idiotów" i "Królestwo" więc byłam przyzwyczajona do sposobu kręcenia Von Triera. Zastanawiam się, na ile na całokształ tego filmu wpłynęła osobowość Bjork - film jest dużo bardziej liryczny i delikatny niż poprzednie produkcje tego rezysera. Bardzo lubię do niego wracać i jeśli mam oglądać musicale to chętnie z taką właśnie - niemusicalową muzyką :D

Wróć do „Musical”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość