Nine- Dziewięć

Pandek
Indiana Jones
Posty: 198
Rejestracja: 2008-02-29, 19:48
Lokalizacja: z Płocka

Nine- Dziewięć

Postautor: Pandek » 2010-01-24, 23:30

ObrazekObrazek


Info o filmie:

reżyseria: Rob Marshall
scenariusz: Anthony Minghella , Michael Tolkin
zdjęcia Dion Beebe
muzyka: Maury Yeston
produkcja: USA, Włochy
data premiery: 2010-01-22 (Polska) , 2009-12-03 (Świat)
obsada: Daniel Day-Lewis, Judi Dench, Sophia Loren, Marion Cotillard, Penelope Cruz, Nicole Kidman, Kate Hudson, Stacy Ferguson


Fabuła:
Sławny reżyser filmowy Guido Contini (Daniel Day-Lewis) próbuje zaprowadzić harmonię w swoim zawodowym i osobistym życiu, mężczyzna jest bowiem zaangażowany w dramatyczne stosunki z wieloma kobietami: jego żoną Luisą (Marion Cotillard), kochanką (Penelope Cruz), muzą (Nicole Kidman) oraz matką (Sophia Loren).

Do kina szłam, oczekując czegoś naprawdę dobrego lub chociaż dorównującego swej reklamie. Film twórcy Chicago! 5 nominacji do Złotych Globów! Doborowa obsada! Któż z nas tego nie widział? Z kina wyszłam jednak rozczarowana. I myślę, że nie ja jedna. Nine pod żadnym względem nie dorównuje Chicago. Fabuła jest nieco niespójna, Marshall szybko porzuca podjęty wątek, by zająć się kolejnym. Według mnie potencjał historii o reżyserze przeżywającym kryzys został zmarnowany. Film momentami nuży. Brakuje mu dynamizmu poprzedniego muzycznego dzieła Roba Marshalla. To samo dotyczy piosenek, które są przecież jednym z najważniejszych, jeśli nie najważniejszym składnikiem musicalu. Mimo naprawdę przyzwoitego wykonania, nie mają "tego czegoś". W pamięci zapada jedynie pełna pasji piosenka "Be Italian"( nie bez powodu umieszczona w trailerach) oraz "Cinema Italiano" wykonywana przez Kate Hudson.
Oczywiście Nine nie można nazwać kompletną klapą. Niewątpliwym plusem produkcji jest, czego można było się spodziewać, aktorstwo. Na szczególną uwagę zasługują kreakcje Marion Cotillard w roli zdradzanej żony Guida i Penelope Cruz- niezbyt rozgarniętej kochanki głównego bohatera. Reszta obsady również nie zawodzi. Jestem pozytywnie zaskoczona występem Fergie, która, nie mając dużej roli, pokazała się od bardzo dobrej strony. Postać Saraghiny zdecydowanie do niej pasuje. No i wykonanie wspomnianego już przeze mnie utworu "Be Italian"- bardzo charyzmatyczne.

Może ktoś jeszcze miał już okazję zobaczyć tę produkcję?
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Nine- Dziewięć

Postautor: Mela0607 » 2010-02-19, 12:36

Nicole Kidman wygląda tam jak anioł, naprawdę i to jak śpiewała... żyć nie umierać. Mogłabym ją słuchać na okrągło - zdecydowanie wykonywała jeden z lepszych utworów w całym filmie. Daniel Day-Lewis jako drugi, który mnie zainteresował; muszę przyznać iż każda jego rola jest inna, odbiegająca od poprzednich co doceniam, bo facet próbuje swych sił w każdym gatunku i co najciekawsze - w każdym się sprawdza, a tutaj śpiewa. Jego głos jest nieziemski, taki delikatny i zmysłowy. Tutaj jest w nim miłość, namiętność, pożądanie, aż dziwne, ale piękne. Bardzo mi się spodobał. Właśnie Fergie z Be Italian uwodziła. Jej dzikość i seksapil był najbardziej widoczny ze wszystkich aktorek. A reszta obsady niezła jednakże niczym mnie kobitki nie urzekły. Daniel wraz z żoną tworzyli czarujący duet. Dobre zdjęcie, a raczej ujęcia, piękna scenografia, ale jednak czegoś mi tu brakowało... 7/10.
coca-cola
Forrest Gump
Posty: 8
Rejestracja: 2011-05-18, 10:44

Re: Nine- Dziewięć

Postautor: coca-cola » 2011-05-20, 15:23

bardzo mi sie podobał, chociaż może przyczyna lezy tez w tym, że generalnie mam slabość do musicali :) piosenka be italian - fenomenalna :)

Wróć do „Musical”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość