Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Koszmar z ulicy wiązów

Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-01, 18:23

Obrazek

Info o filmie:
Reżyseria: Wes Craven
Scenariusz: Wes Craven
Zdjęcia: Jacques Haitkin
Muzyka: Charles Bernstein
Gatunek: Horror
Data premiery: 1984-11-09
Obsada: Heather Langenkamp, Robert Englund, Amanda Wyss, Jsu Garcia, Johnny Depp, Ronee Blakley, John Saxon

Fabuła:
Tinę Gray nękają koszmary senne o ścigającym ją tajemniczym mordercy o spalonej twarzy i nożami zamiast palcy. Pewnej nocy Tina zaprasza do domu swojego chłopaka Roda i dwójkę przyjaciół - Nancy i Glena. Wszyscy śnią o tym samym zabójcy. We śnie Tina zostaje zamordowana przez tajemniczego psychopatę. Rod, który przebywał w tym czasie w pokoju zostaje uznany za winnego i aresztowany. Nancy uświadamia sobie, że wszyscy są terroryzowani przez tego samego człowieka, ma wrażenie, że następną ofiarą będzie Rod. Chłopak rzeczywiście zostaje znaleziony w swojej celi powieszony na kołdrze. Policja uznaje to za samobójstwo. Tymczasem Nancy zdobywa kapelusz mordercy, wewnątrz którego znajduje się nazwisko: Freddy Krueger. Od matki dowiaduje się, że był on mordercą dzieci, który terroryzował ulicę Wiązów 20 lat wcześniej i został zabity przez jej mieszkańców. Następną ofiarą Freddy'ego jest chłopak Nancy, Glen. Nancy, zdając sobie sprawę, że nie wygra z Freddym w jego świecie - świecie snów przenosi go do świata rzeczywistego i toczy z nim walkę... (źródło: www.filmweb.pl)


"Koszmar z ulicy wiązów" to według mnie jeden z najlepszych horrorów jakie powstały. Cały film to jeden wielki plus. Fabuła, aktorzy, muzyka, klimat, przebieg akcji, lokacje, mordy - rewelacyjne. Widziałem wszystkie filmy z Freddym Kruegerem, ale ten jest bezapelacyjnie najlepszy. To jeden z tych horrorów, do których mogę wracać kiedy chcę, i za każdym seansem oglądam go tak samo jak za pierwszym seansem, czyli nie nudzi mnie i wciąż zaskakuje. Można dużo pisać o tym filmie, ale co mogę dodać? Według nektórych film jest dla małych dzieci, ale ja zdecydowanie tak nie sądzę. Ten film to klasyka horroru dla dorosłych i myślę, że przez bardzo długie lata ten film nie postarzeje się ani trochę. Zawsze będzie mnie zadziwiał i wyglądał jak coś... nowego :)
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Dusqmad » 2006-12-02, 10:06

Nie zaliczam tego filmu do najlepszych horrorów, niemniej bardzo go lubię i darzę wielkim sentymentem. Postać Freddy'ego jest świetna i oryginalna (przepełniona kiczem w każdym calu), nie dziwię się, że stała się jedną z najważniejszych ikon kina grozy lat '80.
Freddy K. pisze:Według nektórych film jest dla małych dzieci, ale ja zdecydowanie tak nie sądzę
Gdyż tylko one mogą się na tym przestraszyć. Nie sądzę, aby jakiegokolwiek dorosłego widza ten film był w stanie przestraszyć ;)
Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-02, 12:24

Dusqmad pisze: Nie zaliczam tego filmu do najlepszych horrorów, niemniej bardzo go lubię i darzę wielkim sentymentem. Postać Freddy'ego jest świetna i oryginalna (przepełniona kiczem w każdym calu), nie dziwię się, że stała się jedną z najważniejszych ikon kina grozy lat '80.
Ja też darzę film wielkim sentymentem i bardzo go lubię, ale uważam go i tak za jeden z najlepszych horrorów. W końcu są i według niektórych i lepsze - Halloween, Teksańska masakra piłą mechaniczną, Piątek 13-go, Omen, Egzorcysta (wszystkie widziałem :) ). Ale gdyby "Koszmar z ulicy wiązów" nie był klasykiem i tak bym go bardzo lubił jak teraz.
Kiczem w każdym calu??? To ty chyba nie widziałeś "Złego smaku" :D Charakteryzacja na medal, pierwszy raz czytam, żeby ktoś pisał, że Freddy jest kiczowaty :-|
Dusqmad pisze: Gdyż tylko one mogą się na tym przestraszyć. Nie sądzę, aby jakiegokolwiek dorosłego widza ten film był w stanie przestraszyć ;)
A ja sądzę, że dorosłych też może przestraszyć, bo film ma w sobie sporo grozy i napięcia. Ale tych co już widzieli sporo horrorów (jak ja ;) ), to nie przestraszy. Mnie niestety też nie, ale jak oglądałem pierwszy raz w wieku 13-14 lat (był to jeden z moich pierwszych horrorów, więc lubię go też częściowo z sentymentu, ale nie tylko) to wyczuwałem to napięcie i ciągle myślałem: "Rany, ale ten horror jest super" :D
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Dusqmad » 2006-12-02, 20:16

Freddy K. pisze:Charakteryzacja na medal, pierwszy raz czytam, żeby ktoś pisał, że Fredy jest kiczowaty :-|
Charakteryzacja na medal? - o tym to z kolei ja słyszę po raz pierwszy. Przecież od Freddy'ego wieje sztucznością na kilometr, choć w tym właśnie tkwi jego urok ;)

A "Bad Taste" oglądałem - "Jak określą ich jako zdatnych do spożycia to wyrżniemy całą tą kurewską planetę" :582:
Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-04, 17:19

Jak chcesz :) Według mnie charakteryzacja świetna i w ogóle. Przecież nie mogli spalić twarzy człowiekowi, albo sprowadzić prawdziwego Freddiego, żeby wyglądało lepiej :D Ty piszesz kiczowata, ja na medal i tyle. A urok w tym też tkwi, ale i tak świetna, zwłaszcza jak na rok i mogli w ogóle to bardzo zepsuć :)
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Azgaroth » 2006-12-07, 17:11

Mój ulubiony slasher :) Właściwie Dusq napisał wszystko co można o nim powiedziec, dodam jeszcze, że są nadspodziewanie dobre efekty specjalne (scena z krwią wytryskającą z łóżka). Za to całkowiecie nie rozumiem "kultowości Piątku 13, ale to tak na marginesie.
Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-08, 17:00

Hehe, Koszmar z ulicy wiązów to nie slasher :) Slasher to właśnie seria "Piątek 13-go" (którą bardzo lubię i mam wszystkie 11 części) czy "Halloween" (którą serię też lubię)...
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Azgaroth » 2006-12-08, 17:51

A niby co?
Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-09, 11:46

Ciężko powiedzieć. Mógłbym dać tutaj linka z adresem, żebyś mógł poczytać, jak inni piszą, co to za gatunek, ale zabroniono dawania linków (patrz: regulamin forum :) ). No chyba, że administrator, by się zgodził na dodanie jednego linka ze strony o horrorach :)
Nazwanie tego filmu slasherem to przejście na łatwiznę. Slasher to to co napisałem wyżej. Jeśli w filmie mordowane są nastolatki to nie od razu slasher. Zresztą takie filmy dla nastolatków to najczęściej średniaki od 15 lat z jakimś mordercą z nożem. Można go ocenić jako zwykły horror, albo coś z ghost story. Po prostu horror-klasyka i tyle, a nie slasher (a już na pewno nie typowy).
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Azgaroth » 2006-12-09, 14:30

Nastolatki? Jest.
Charakterystyczny zabójca nastolatków? Jest.
Fabuła oparta na schemacie "zabijamy po kolei, a później sami giniemy"? Jest.
Sceny wrzasków? Jest.
Slasher? Jest.
Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-11, 16:18

Niby tak, ale ja nie oceniam tego filmu jako slasher, a jako zwyczajny horror. Ten film jest za dobry, żebym go uważał za slasher, zresztą morderca jest jak najbardziej nierealny i jest w filmie poruszany temat naszych snów i w ogóle, ale jak chcesz to uważaj film za slasher. Mi "Koszmar z ulicy wiązów" nie przypomina slashera jak "Halloween" czy "Piątek 13-go". To tak jak z "Teksańską masakrą piłą mechaniczną" (1974), który slasherem nie jest, a ma:
Nastolatki? Jest.
Charakterystyczny zabójca nastolatków? Jest.
Fabuła oparta na schemacie "zabijamy po kolei, a później sami giniemy"? Jest.
Sceny wrzasków? Jest.
Slasher? Nie :) Tak samo jest z "Koszmarem..." :)
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Rejestracja: 2006-08-04, 20:47
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Kirk » 2006-12-11, 18:46

Wg wikipedii obaj macie racje :)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Slasher
Freddy K.
Jack Sparrow
Posty: 50
Rejestracja: 2006-11-18, 15:56
Lokalizacja: Szczecin

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Freddy K. » 2006-12-12, 15:32

No, trudno stwierdzić dokładnie czy Koszmar z ulicy wiązów to slasher (jakim cudem TCM jest slasherem? :-| ). Kto chce niech pisze slasher. Ja darzę ten film sentymentem, bo to jeden z pierwszych horrorów jaki oglądałem i często go sobie oglądam, a slasherem dla mnie nie jest. Ja mówię, że to horror i tyle :) Niech sobie wikipiedia pisze, co chce, ale "Koszmar" jest dla mnie wyjątkiem (i TCM też ;) )...
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Rejestracja: 2006-08-04, 20:47
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Kirk » 2006-12-12, 21:17

Spokojnie Freeddy z tą apologią, ja nie chce przecież weryfikować Twoich poglądów ;)
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Azgaroth » 2006-12-12, 23:09

Kończmy dyskusje czy to czy tamto jest slasherem bo do niczego to nieprowadzi.
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: ble » 2006-12-13, 16:46

no właśnie... i tak żaden z was nie przyzna drugiemu racji
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Mela0607 » 2007-07-06, 12:08

W końcu miałam okazję cały film zobaczyć i przyznam, że jest całkiem niezły, ma wszystko to co horror powinien mieć, ale ja go również nie zaliczam do ulubionych, bo jakoś te niektóre sceny były dziwne, a nie przerażające, wiadomo ten gosciu był straszny, a ja tam z resztą nie oglądałam horrorów z lat 70 czy 80 jakoś nie mam ochoty, mimo iż te współeczesne horrory są beznadziejne, och wolę sobie darować te kino grozy robi się co raz bardziej śmieszne niż straszne! Jednak Freddy wymiata :P
Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Azgaroth » 2007-07-06, 16:24

Mela0607 pisze: bo jakoś te niektóre sceny były dziwne, a nie przerażające,
Tak miało być w końcu duża część filmu odbywa się w snach :)
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Christine » 2008-05-03, 18:13

Wiecie, mnie szczerze podobała sie książka, a film mnie smieszył. Momentami były sceny nieprzyjemne, ale mało realne... Moja mama twierdzi, że to był straszny horror, na mnie jednak nie zrobił żadnego wrazenia.... ;/
Awatar użytkownika
Piotras003
Vincent Vega
Posty: 18
Rejestracja: 2008-05-25, 20:21

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Piotras003 » 2008-05-25, 20:39

Dla mnie ten film to Hit ,pamietam go bardzo dobrze z lat młodszych i musze przyznac ze jako jeden z niewilu potrafił mnie przestraszyć ,normalnie świetny ;-)
katiuszka87
Jack Sparrow
Posty: 47
Rejestracja: 2008-11-04, 11:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: katiuszka87 » 2008-12-01, 00:46

Film jest średni, ale ma kilka "mocnych" scen. Dla mnie najbardziej przerażająca była zawsze ta, w której dziewczynki śpiewają taką kołysankę - wyliczankę, o tym, że "Freddie już cię prawie ma", jeszcze nie przeczuwając, że to, o czym śpiewają niedługo stanie się rzeczywistością.
keddie
Forrest Gump
Posty: 9
Rejestracja: 2009-03-25, 07:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: keddie » 2009-03-25, 08:26

Slaher nie slasher, kto by sie bawil w podzialy tego rodzaju? Moge z latwoscia podac kilka argumentow, ze Koszmar... to giallo. Zaczynam: morderca w rekawiczkach? jest. intryga kryminalna? jest. bohater przypadkowo wciagniety w przerazajace wydarzenia? jest. element nadprzyrodzony? jest. Jak widac, bzdur da sie popisac wiele. Koszmar... to film nietuzinkowy; Craven serwuje nam niezwykle umiejętnie swoja wizje i tak jak bohaterowie filmu, nie potrafimy odróżnić jawy od snu, a Wes nie stara się nawet rysować dychotomicznej granicy między senną marą a rzeczywistością. Koszmary śnione przez Nancy i innych, nieprzerwanie nawiedzane przez Kruegera, są mieszanką strachu i absurdu, a osadzenie akcji we śnie tworzy nieograniczone wręcz możliwości realizatorskie.
Set Harth
Jack Sparrow
Posty: 49
Rejestracja: 2011-09-08, 15:33

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: Set Harth » 2011-09-08, 19:02

Moim zdaniem, bardzo dobry film - i nie tyle straszny, co znakomicie budujący napięcie, a o to przecież właśnie w horrorach chodzi. Ciekawa postać Freddy'ego, ciekawy motyw snów, dobry rozwój akcji. Zastrzeżeń nie mam.
Moim zdaniem można nazwać ten film slasherem, choć o tyle nietypowym (w pozytywnym sensie), że zawiera element nadprzyrodzony, co jest podstawową cechą horrorów jako fantastyki grozy. To dodaje filmowi klimatu i aury niezwykłości, niesamowitości.
pkowal000
Forrest Gump
Posty: 5
Rejestracja: 2012-02-27, 20:54

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: pkowal000 » 2012-02-27, 21:02

Moim zdaniem jest to dobry film, a seria ? cieżko powiedzieć, kiedy jedna część była straszna, nie które były groteskowe. Ogólnie mogę powiedzieć że Koszmar z ulicy Wiązów jest ciekawą serią, warto oglądnąć.
amelia123
Indiana Jones
Posty: 130
Rejestracja: 2012-10-31, 14:11

Re: Koszmar z ulicy wiązów

Post autor: amelia123 » 2012-11-06, 18:48

pamiętam jak go oglądałam ze znajomymi,przeżywaliśmy każdą scenę,ale teraz nie wydaje mi się on już taki straszny
ODPOWIEDZ