Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Martyrs. Skazani na strach

kubi
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2010-03-08, 18:25

Martyrs. Skazani na strach

Post autor: kubi » 2010-03-08, 19:06

Obrazek

Info:
Obrazek

Film bardzo mi się podobał i chciałbym go wam przybliżyć w kilku wcześniej napisanych zdaniach, zapraszam do dyskusji i wyrażenia własnej opinii na temat tej produkcji


Martyrs. Skazani na strach (2009)


Co się znajduje po drugiej stronie życia ? Czy istnieje w ogóle życie po śmierci ? Oraz jak to życie wygląda ? Pytania kwapiące ludzkość chyba od zalania dziejów. Pascal Laugier w filmie „Martyrs” ukazuje nam jeden z sposobów dojścia do odpowiedzi. Powiem szczerze ja nigdy bym nie wpadł na taki pomysł, chociaż po obejrzeniu filmu wydaje mi się dość sensowny aczkolwiek makabryczny.







Aby rozpocząć opis tego filmu, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: „Kim tak naprawdę jest męczennik (martyrs) ?”



Męczennik (mártys, łac. martyrus: “świadek”) – osoba która cierpi bądź poświęca swoje życie dla obrony swoich wierzeń lub przekonań.




W filmie Laugier moim zdaniem troszkę naciągnął definicje męczennika, bądź jak kto woli zinterpretował ją według własnego „ja”. Otóż nie mogę się zgodzić aby uważać za męczennika osobę która jest ofiarą innych ludzi, którzy sprawiają jej ból i cierpnie dla zaspokojenia własnych powódek. Według definicji powinna być to osoba która dobrowolnie poddaje się wszelkiego rodzaju cierpieniom, wierząc że ma to jakiś cel, aczkolwiek jaki widzi cel osoba która została porwana i jest nieświadoma jutra ? Która nie wie czy dożyje kolejnego dnia i co najważniejsze w ogóle nie wie o co w tym wszystkim chodzi i co tu właściwie robi.


[center]Obrazek [/center]


Film to moim zdaniem jedna wielka chora ironia losu, młodzi ludzie zwłaszcza kobiety (kobiety ze względu na ich wrodzoną odporność na ból) porywane są dla badań, …badań które wcale nie mają podłoża naukowego, a mają jedynie na celu udzielenie odpowiedzi na odwieczne pytanie „co jest po śmierci”. Żeby było tego mało za tym wszystkim stoi grupa „emerytów”, którzy świadomi już zbliżającą się śmierci postanawiają dowiedzieć się czegokolwiek odnośnie życia po życiu. Tym samym dla zaspokojenia swoich potrzeb, poświęcają; dzieci, młodzież i kobiety. Osoby na których prowadzone są badania, poddawane są zarówno cierpienią od strony psychicznej jak i fizycznej. Przetrzymywane w ciemnych lochach zlokalizowanych w zwykłych domostwach, w samotności, bez światła bez niczego, jedyne co mają to tylko krzesło z wiadrem i własny strach. Stąd też i tytuł filmu „Martyrs – skazani na strach” osoby przetrzymywane są mimowolnie skazane na strach. Prowadzone badania mają na celu doprowadzenie obiektu na skraj życia i śmierci, i utrzymywaniu w tym stanie przy życiu do czasu odpowiedzi na nękające pytania. Osoby przechodzące te badania nazywane są „Męczennikami” tylko czy aby ne pewno taką osobę można nazwać męczennikiem ? Osobę która mimo własnej woli skazana jest na to całe piekło które ją czeka ?



W filmie widzimy ogólne znieczulice społeczeństwa, ponieważ całość dzieje się zawsze w jakimś domostwie. Zwykła amerykańska rodzina, kochający mąż, żona i dwójka dzieci. Mąż pracuje na utrzymanie rodziny, żona gotuje, dzieci uczą się, a w między czasie swoich domowych obowiązków rodzice zjeżdżają na dół do lochu aby pastwić się nad swoją ofiarą, aby stopniowo doprowadzić ją na skraj agonii.



Laugier, przedstawia nam historię jednej z męczennic. Anna (Morjana Alaoui ) i Lucie (Mylene Jampanoi ) są to dwie przyjaciółki z dzieciństwa, Lucie była jedną z ofiar tej wielkiej zbrodni ale udało jej się uciec niestety, pobyt i poddanie badaniom wywarły duży wpływ na jej psychikę przez co Lucie widzi monstrum które ją raz za razem okalecza. Po 15 latach Lucie odnajduje ludzi którzy prowadzili [Martyrs. Skazani na strach] na niej badania i postanawia się zemścić zabijając całą rodzinę, Anna jako prawdziwa przyjaciółka pomaga Lucie posprzątać dom po masakrze. Lucie wierzy że zabicie ciemiężycieli uwolni ją od prześladowań monstrum, aczkolwiek monstrum wcale nie zamierza odpuścić a Lucie w końcu nie wytrzymuje i odbiera sobie życie. Anna odnajduje w domu loch, w którym jest przetrzymywana kobieta (z przybitą do głowy blachą aby nie mogła dostrzec otaczającego ją świata), okaleczona jak niegdyś Lucie, Anna postanawia jej pomóc. Otacza kobietę opieką, aczkolwiek cała scena nie trwa zbyt długo bo po krótkim czasie do domu wpada agencja odpowiedzialna za tą całą makabryczną historię. Zabijają dopiero co ocaloną przez Annę kobietę, a samą główną bohaterkę obierają jako nowy obiekt badań. Tak też i Anna ląduje w jakim lochu, gdzie co jakiś czas ktoś do niej zjeżdża karmiąc ją jakąś papką i raz za razem obijając ją. Widzimy etapy przeistaczania się Anny w męczennika, który poznaje ból z jakim jeszcze nikomu nie przyszło się zmierzyć, ból podczas którego nie jedno krotnie traci przytomność tylko po to aby znów się obudzić i aby znów czuć smród zbliżającej się śmierci. Makabryczną sceną jest oddzielenie ciała Anny od jej własnej skóry. Anna jako pierwsza badana osoba przechodzi przez wszystkie stadia badań, staje się prawdziwym męczennikiem i odpowiada na pytanie „co widzi po drugiej stronie życia”. Jeżeli chcecie wiedzieć co zobaczyła Anna to zapraszam do zapoznania się z tytułem, naprawdę warto.



Moim zdaniem wszyscy aktorzy odegrali idealnie swoje role, nie czuć w filmie niczego sztucznego, widać i czuć prawdziwy strach. A panująca atmosfera jest naprawdę przytłaczająca. Oraz ta myśl że takie coś naprawdę mogło się gdzieś wydarzyć, albo że wydarzy się… dużo trzeba aby uruchomić taki projekt ? Wystarczy jakiś milioner który nie cofnie się przed niczym aby uzyskać podobny efekt.



Film mimo iż przesycony jest makabrycznymi scenami bardzo mi się podobał. Jak już wspominałem w wstępie, nie przyszło by mi na myśl aby taką drogą „drogą krzywdy” dojść do odpowiedzi na to jedno pytanie, jaki chory umysł mógł wpaść na takie coś ? Aczkolwiek muszę „to” powiedzieć, że osobiście widzę w tym jakiś sens i rozumowanie. Bezapelacyjne jest stwierdzenie że jest to nie humanitarne itd, ale również bezapelacyjne jest stwierdzenie że to co widzimy na ekranie „nie” jest nie możliwe. Polecam film tym którym starczy na niego odwagi.
jigsaw
Vincent Vega
Posty: 15
Rejestracja: 2009-11-03, 14:58

Re: Martyrs. Skazani na strach

Post autor: jigsaw » 2010-05-22, 22:18

Nie wiem jak to może się w ogóle komuś podobać. Cały film jest pełen nudnych i monotonnych scen i jest bardziej obrzydliwy niż straszny. :573:
ODPOWIEDZ