Gwiezdny Pył

Azgaroth
Tyler Durden
Posty: 445
Rejestracja: 2006-12-07, 16:39

Gwiezdny Pył

Post autor: Azgaroth » 2007-10-19, 17:12

reżyseria: Matthew Vaughn

Claire Danes: Yvaine
Charlie Cox: Tristian
Michelle Pfeiffer: Lamia


Dla miłości wszystko jest możliwe, ale czy na pewno? W małej wiosce Mur, gdzie ludzi żyją niezmiennie tak samo, żyje wraz ze swoją narzeczoną Tristran Thorn ( Charlie Cox). Obiecuje on jej gwiazdkę z nieba, wie jednak że zdobycie jej graniczy niemal z cudem. Jego celem jest przedostanie się do Krainy Czarów – krainy elfów, wróżek i gobinów, zktórej nikt jeszcze nie powrócił. Ale czy gwiazdka jest warta świeczki?

Filmweb




Gaiman jest świetnym pisarzem i po ekranizacji jego książki spodziewałem się dobrego filmu i na szczęście nie zawiodłem się.

Gwiezdny Pył zachwyca baśniowym i barwnym światem, nie jest może przedstawiony z takim rozmachem jak we Władcy Pierścieni, ale to zupełnie nie przeszkadza. Najmocniejszą stroną filmu są bohaterowie, nie tylko ci pierwszoplanowi, ale także ci stojący na drugim planie jak choćby duchy synów króla. Film jest widowiskowy i pełen humoru (w przypadku książęcych braci czarnego humoru :) ). Szkoda tylko, że nie ma w filmie więcej Michelle i że tak szybko się starzeje :) Żałuję, że tak mało powstaje tak dobrych filmów fantasy. Pozostaje mi czekać na kolejne ekranizacje Gaimana.



Obrazek[/i]
Vampire
Forrest Gump
Posty: 4
Rejestracja: 2007-10-21, 10:03

Re: Gwiezdny Pył

Post autor: Vampire » 2007-10-21, 10:49

..Gwiezdny Pył jest to dobra adaptacja ksiazki Gaimana , naszpikowana wieloma efektami specjalnymi i pieknymi krajobrazami. Jednak te dodatki nie przesłonily fabuły, dzieki wspanialej grze aktorow. Szkoda tylko, tak jak moj poprzednik wspomniał, ze niewiele czasu poswiecono dla jakze pieknej Michelle Pfeiffer i Roberowi De Niro, ktory wspaniale zagral role Kapitana Szekspira. Nie mozna rowniez zapomniec rolach głownych : Tristiana [ Charlie Cox] i Ivaine [ Claire Danes], ktora błyszczala na ekranie nie tylko dlatego, ze byla gwiazdką na niebie.
Mile mnie tez zaskoczyl humor ( czasami nawet czarny ] zawarty w filmie. Gwiezdny Pył zachwyca nas nie tylko wizualnie. ale tez swietnym soundtrack'iem.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Gwiezdny Pył

Post autor: Mela0607 » 2007-11-24, 21:21

Jej nie zauważyłam, ale już usunełam temat, więc tylko skopiuję moją opinię...
Od czasu wchodzącego na duży ekran LOTR’a nie miałam okazji zobaczyć dobrego fantastycznego filmu aż do tej pory, gdy to Matthew Vaughn – producent takiego filmu jak „Porachunki” czy też „Przekręt” stworzył rewelacyjny obraz oparty na książce Gaiman’a, którą zamierzam przeczytać. Nawiązując do mojego pierwszego zdania to nie mam tu na myśli porównanie do LOTR’a, tylko chodziło mi o sam obraz, iż dawno nie miałam okazji zobaczyć tak dobrej fabuły, czyli treści, a to za sprawą Gaimana, który przedstawił wspaniałą baśń czy też powieść, która bardzo mi się spodobała na dużym ekranie i mam nadzieję, że się na książce nie zawiodę. Efekty, muzyka, akcja, postacie były świetne – film trwał ponad 2 godziny, ale nawet tego nie odczułam, ponieważ tak dobrze się na nim bawiłam i ani trochę się nie nudziłam, dlatego też za to duży plus. Obsada wręcz powalająca: może zacznę od Robert’a De Niro, który był rewelacyjny, bardzo spodobała mi się jego „piracka postawa”, [spojler] akcja, gdy to Kapitan (De Niro) się przebiera i przegląda w lustrze [/spojler] powaliła mnie na kolana, dawno nie miałam takiego ubawu na jakiejkolwiek komedii, a znalazłam to tutaj. Michelle Pfeiffer oj ona potrafi być wredna, a co dopiero jeśli zważając na to iż była wiedźmą podążającą za „sercem gwiazdy”, czyli nic innego jak poszukiwanie młodości, ale przyznam iż charakteryzacja udana, no zobaczymy za kilka lat czy naprawdę Michelle tak będzie wyglądać, a wiele jej nie brakuje Claire Danes – kobitka nawet mnie zauroczyła jako piękna i olśniewająca gwiazdka, a najbardziej spodobała mi się scena z Claire, gdy to ona, czyli [spoiler] Yvaine mówi Tristianowi (który jest zamieniony w myszkę) o swoim uczuciu jakim go darzy [/spoiler]. Wypadałoby coś również wspomnieć o głównym bohaterze – Tristianie, którego zagrał Charlie Cox, a całkiem nieźle się prezentował, chociaż dużo napisać nie mogę, ponieważ pierwszy raz go zobaczyłam w filmie. Dodatkiem do tego wspaniałego obrazu jest humor, który również zasługuje na duży plus, bo dzięki temu spędziłam dwie godziny przyjemnej jak i zabawnej rozrywki. Osobiście polecam osobom, które potrafią przenieść się w baśniowy, nierealny świat.
yrek
Agent Smith
Posty: 507
Rejestracja: 2006-12-29, 23:27
Lokalizacja: P-sk

Re: Gwiezdny Pył

Post autor: yrek » 2009-09-01, 15:05

Film magiczny i o magi. Michelle chociaż juz pewnie po 50tce nadal haczy oko. Swietnie opowiedziany, ze spora dawko humoru. Polecam
filmikowicz
Forrest Gump
Posty: 5
Rejestracja: 2015-05-07, 15:48

Re: Gwiezdny Pył

Post autor: filmikowicz » 2015-05-07, 15:55

Bardzo podobał mi się ten film, miał urzekający klimat który wylewał się wiadrami z ekranu. Nie czytałem książki ale po tym seansie muszę skusić się na tą książkę.
ODPOWIEDZ