Strona 1 z 1

Zodiak

: 2007-06-16, 22:08
autor: ble
Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: David Fincher
scenariusz: James Vanderbilt
zdjęcia: Harris Savides
gatunek: kryminał, thriller, dramat
data premiery: 2007-06-15 (Polska) , 2007-03-02 (Świat)
obsada: Jake Gyllenhaal, Robert Downey Jr., Mark Ruffalo

Fabuła:
W San Francisco dochodzi do serii tajemniczych zabójstw. Miejscowa policja otrzymuje listy od Zodiaca, w których przyznaje się on do popełnienia 37 zabójstw, niektóre z nich również szczegółowo opisuje. Podobne wiadomości otrzymuje redakcja dziennika "San Francisco Chronicle" oraz adwokat Melvin Belli. Jest to historia pościgu za mordercą, którego tożsamości nigdy nie udało się ustalić. Historia, która do dziś pozostaje jedną z najsłynniejszych nierozwikłanych zagadek w kronikach kryminalnych San Francisco. (żródło: FilmWeb)

Mimo, że film jest oparty na faktach, to jednak oczekiwałam czegoś więcej... Poza tym strasznie się dłużył, momentami przynudzał. Nie wiem, dlaczego przypięli mu metkę 'od 18 lat'... Na plus mogę dać fabułę oraz obsadę aktorską, chociaż denerwował mnie Jake Gyllenhaal. Ogólnie film można zobaczyć, ale nie jest to konieczne. Polecam na długie nudne wieczory.

Re: Zodiak

: 2007-08-14, 13:25
autor: Aletheia
Sprawa Zodiaka interesuje mnie mniej niż śnieg na biegunie, do kina szłam więc "zielona w temacie". To po co poszłam? Jak to po co! Na Finchera, nie na Zodiaka. Myślałam, jak film się okaże dobry, to sam skłoni mnie do bliższego zainteresowania sprawą. No i obejrzałam. I jakoś nadal nie jestem zainteresowana.

Fincher nakręcił dokument, z takim wrażeniem wyszłam z kina. Lawiną sypią się informacje, fakty, szczegóły, daty... W końcu ta lawina zaczyna przytłaczać. Gdzieś pod tym wszystkim ginie napięcie. Są co prawda dwa, trzy momenty godne rasowego thrillera, ale to nie jest ten Fincher z "Siedem". Jedyne co tam było rozpoznawalnie fincherowskiego to koloryt - przygaszony, szarobrązowy. Klimat więc jest, ale jakoś nie do końca "wygrany".

Zostałam też z wrażeniem strasznego przegadania. Słabszym w angielskim, a do takich się zaliczam, grozi rozbieżny zez. Jedno oko należy na stałe przeznaczyć na napisy, drugie na aktorów. To męczy i rozprasza. Wątpię, czy "na słuch" byłoby lepiej.

A właśnie na aktorów patrzeć warto. Najbardziej błyszczą Jake Gyllenhaal i Robert Downey Jr. Ich role idą jakby w przeciwnych kierunkach. Ten pierwszy z początku ma dość niewdzięczne zadanie. Jest tylko widzem i obserwuje rozwijające się śledztwo, aż ciśnie się pytanie, co on u licha robi na pierwszym planie. Ale pod koniec jego postać włącza się wreszcie do akcji i wtedy widać, że Gyllenhaal od początku równo, konsekwentnie prowadził i rozwijał rolę - od zainteresowania po obsesję. Solidnie zagrane, moim zdaniem.
Odwrotnie jest z Downeyem. Jego reporter przykuwa uwagę od pierwszego pojawienia i kradnie ekran pozostałym. Downey pokazał kawał talentu. Tylko że potem... znika, rozpływa się w tłumie, wycofuje. Irytujące. Po co wprowadzać świetną postać, zupełnie jej potem nie wykorzystując? OK, wiem, fakty historyczne. Ale irytacja zostaje.

W sumie film jest niezły. Ale po Fincherze spodziewałam się czegoś więcej niż tylko niezłego filmu.

Re: Zodiak

: 2007-08-14, 17:58
autor: Ocky
no ja tez. i w 7 i tutaj mamy jakis logiczny ciag, jakis klucz do rozgryzienia. W siedem rozegral to super, w zodiacu...bardzo przecietnie

Re: Zodiak

: 2007-11-09, 23:59
autor: RottenFace
Zawiodlam sie. Film rzeczywiscie strasznie sie dluzy. Wiele wątkow i jeszcze wiecej pytan przy koncu filmu. Sa jednak i plusy. Swietne role zarowno Downeya jak i Ruffalo.

Re: Zodiak

: 2008-01-06, 21:42
autor: fenek73
Ogolnie wg mnie film jest dobry, lecz denerwuje troche ten dlugi, wolno sie toczacy i nudny poczatek... ;)

Re: Zodiak

: 2008-01-09, 20:03
autor: Azgaroth
Nudny początek? Początek jest zajebisty, sunący samochód, fajerwerki, tajemniczy samochód, napięcie, a później (nie muszę pisać, a nie chce spojlerować :P).

Re: Zodiak

: 2008-01-09, 20:46
autor: Aletheia
W moim odczuciu początek obiecywał wiecej niż dostałam. Przynajmniej jeśli idzie o "Zodiak"-thriller, bo do "Zodiaka"-portretu epoki nie mam zastrzeżeń.

A przy okazji, wiecie co o "Zodiaku" napisali w najnowszym Filmie? Cytuję dosłownie: ...najlepszy film w dorobku Davida Finchera, ale rozczarowujący dla fanów jego poprzednich psychodelicznych thrillerów. Że co, proszę...? :551: Albo ja nie rozumiem co czytam, albo Film stosuje jakieś nieodgadnione kryteria oceny. Mógłby mi ktoś wskazać, co takiego według nich może dawać "Zodiakowi" przewagę nad choćby "Siedem"? A fani tamtych thrillerów, to według nich młotki ostatnie, bo wolą mocną fikcję od słabszego, ale prawdziwego?

Re: Zodiak

: 2008-01-12, 13:05
autor: Azgaroth
Czy ja wiem czy taki słabszy film. Jest zupełnie inny od filmów portretujących seryjnych morderców. Pokazuje przede wszystkim ludzi którzy krążyli wokół tej sprawy i których ona wciągnęła. Fincher obrazuje dzieje Zodiaka z niemal dokumentalistyczną precyzją, pokazuje jak mozolne jest śledztwo wszelkie biurokratyczne zawiłości. Zodiak to inne spojrzenie na temat filmów o seryjnych mordercach i to mi się właśnie podobało.

Re: Zodiak

: 2008-01-12, 15:45
autor: Aletheia
Tak, w tym sensie się zgodzę. "Zodiak" jest bardzo realistyczny, pokazuje jak w rzeczywistości wyglądają takie sprawy - zamiast walki między Diabolicznym Zbrodniarzem a Heroicznym Detektywem jest mozolna robota całego sztabu ludzi, a zamiast zagadki prowadzącej do rozwiązania zostajemy z zakurzonymi aktami, bo w życiu nie zawsze jest odpowiedź. Widzimy też, jak taka sprawa wpływa na życie kraju - mamy dobrze przedstawioną histerię ogarniającą ludzi. Patrząc pod tym kątem, film nie jest zły, jest tylko inny. Ale w takim razie wolałabym "Zodiaka" nie nazywać thrillerem, ale raczej obyczajowo-dokumentalnym dramatem. I nadal nie sądzę, żeby Film miał prawo tak szafować wyrokami i automatycznie przedkładać "Zodiaka" nad wcześniejsze dokonania Finchera.

Re: Zodiak

: 2008-01-12, 17:03
autor: Azgaroth
Aletheia pisze:I nadal nie sądzę, żeby Film miał prawo tak szafować wyrokami i automatycznie przedkładać "Zodiaka" nad wcześniejsze dokonania Finchera.
W sumie masz rację :) Pomimo, że Zodiak jest bardzo dobrym filmem to jego wcześniejsze dokonania bardziej mi się podobają, głównie dlatego, że są po prostu przystępniejsze w odbiorze. Zresztą Siedem, też w pewnym momencie łamie schematy i idzie własną drogą :)

Re: Zodiak

: 2008-01-16, 18:58
autor: zubel
fenek73 pisze:Ogolnie wg mnie film jest dobry, lecz denerwuje troche ten dlugi, wolno sie toczacy i nudny poczatek... ;)
Z dlugoscia filmu sie zgodze: wg mnie jest on troche za dlugi i pod koniec zaczynalem powoli spogladywac na zegarek i pytac sam siebie: "ile jeszcze".
Z druga polowa Twojego zdnia zgodzic sie nie moge. Wg mnie, poczatek byl super i nie sadze, by film sie jakos wolno toczyl.
Ogolnie film jest bardzo ciekawy i na 8/10 spokojnie zasluguje.

Re: Zodiak

: 2008-03-10, 20:39
autor: blue berry
Obejrzałam w sobotę dla Finchera. Słyszałam mnóstwo opinii, że to najlepszy jego film, który przebija "siedem" i "fight club". I co ? I rozczarowałam się. Przeczytałam uważnie komentarze powyżej i wręcz ochotę mam zapłakać, bo macie zupełną rację, co do tego filmu. Gdybym siadła z myślą - bardziej dokument niż thriller, nie byłabym aż tak bardzo rozczarowana. Film ogólnie dobry, ale spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Natomiast wykonanie miód - wygaszone kolory w stylu filmów z lat 70...

Re: Zodiak

: 2008-03-14, 21:53
autor: Miodzio
Co Wy macie do tego filmu? :-P Jest świetny!

Niedawno go zobaczyłem i jestem zachwycony. Nie jest to najlepszy film Finchera, ale stawiam go wyżej niż "Obcy 3", "Azyl" i "Grę". Jest po mistrzowsku wyreżyserowany, ma genialne efekty specjalne, mroczny, typowy dla tego reżysera klimat, rewelacyjną muzykę i mimo tego, że wiadomo, iż Zodiaka nie złapano to trzyma w napięciu.

Ogromnym plusem filmu jest jeszcze scena w piwnicy pod koniec filmu. Komu serce nie zaczęło mocniej bić gdy to oglądał? Niby wiemy, że nic się nie stanie, bo od poczatku znamy koniec filmu, ale ile w tej scenie jest emocji!
Ogólnie rzecz biorąc bardzo dobry film.
8,5/10.

Re: Zodiak

: 2008-04-04, 21:34
autor: myszoon7
film jest fajny,bardzo fajny tylko troche długi około 3 godziny,ale warto:) :-D

Re: Zodiak

: 2008-04-04, 22:59
autor: Miszka Kozlov
Ja się szczrze, przyznam że film zacząłem oglądać o 1 w nocy i gdzieś tak po godzinie czułem się strasznie znużony. Może to przez zmęczenie, może to przez film. Raczej to drugie, film faktycznie strasznie się dłuży i męczące są zmiany ciągłości fabuły.

Re: Zodiak

: 2008-04-05, 11:50
autor: Azgaroth
Nonsens film zupełnie się nie dłuży tylko pochłania treścią ;)

Re: Zodiak

: 2008-04-05, 11:59
autor: Miszka Kozlov
Nie zgadzam się. Film mógłby spokojnie mieć 2 godziny i byłoby to z korzyścią dla całości. Te częste sekwencje jak koleś oddala się od rodziny denerwują. To jest oczywiście moje zdanie i nie zamierzam nikogo przekonywać