Strona 1 z 1

Constantine

: 2007-06-13, 20:20
autor: Mela0607
Plakat:
Obrazek
Info o filmie:
Reżyseria: Francis Lawrence
Scenariusz: Kevin Brodbin , Frank A. Cappello
Zdjęcia: Philippe Rousselot , Jeff Cutter...
Muzyka: Klaus Badelt , Brian Tyler...
Na podstawie: komiksu Jamiego Delano i Gartha Ennisa pt. „Hellblazer”
Obsada: Keanu Reeves, Rachel Weisz, Shia LaBeouf, Tilda Swinton, Peter Stormare, Djimon Hounsou, Gavin Rossdale
Produkcja: Niemcy, USA
Gatunek: Fantasy, Thriller
Opis:John Constantine jest okultystą, który przemierzył cały świat wzdłuż i wszerz. Również ten pozaziemski. Wspólnie ze sceptycznie podchodzącą do świata duchów policjantką próbuje wyjaśnić zagadkowe samobójstwo jej siostry bliźniaczki. Ich śledztwo poprowadzi ich przez sam środek świata demonów i aniołów, który kryje się w zakamarkach współczesnego Los Angeles.
Moja Opinia:
Kocham ten film czego nie można ukryć skoro tak wspaniała obsada, bardzo dobre efekty specjalne, świetnie zostało odzwierciedlone piekło jako Los Angeles... Film pełen tajemnic, demonów, religii... Keanu Reeves - inni mówią, że był sztywny i nic nie wnosił do roli jako okultysta, a tak nie było jak najbardziej wczuł się w rolę John'a, który ma nie tylko problemy z demonami, ale jak i z samym sobą, dał nam - widzom to odczuć, a ja to odczułam w pełni mojej świadomości :) Rachel Weisz pełna energii i pohamowania, świetnie zagrała w każdej scenie, szczególnie w scenie gdy demon wszedł do jej ciał...oj to była scena godna podziwu, a Rachel jak zawsze spisała się :) Reszta obsada była również perfekcyjna i darzę ich wielkim szacunkiem, bo pokazali na co ich stać i starali się by wypaść jak najlepiej i to było pewnie wielkim atutem tej własnie produkcji... Większość opinii na temat tego filmu były pozytywne co mnie zaskoczyło, ale były też wręcz przeciwne wypowiedzi; szczególnie jeśli chodzi o grę Keanu, także nie zdziwię się jeśli tu także padną takie posty pod tym adresem... Po prostu wydaje mi się iż ludzie nie potrafią docenić go jako aktora, a to jest naprawdę przygnębiające... ( pisałam szczególnie o tych dwóch postaciach, bo wiem, ze u was opinie będą dotyczyły tylko Tildę, Peter'a, więc przynajmniej ja mogłam wypowiedzieć sie na ich temat, co mnie usatysfakcjonowało)

Re: Constantine

: 2007-06-13, 20:32
autor: Rubenos
Ja tam nie mam zastrzeżeń do gry Reeves'a. Jak dla mnie bardzo dobrze pasował do roli Johna. Ale najlepiej zagrał znany z roli Abruzziego Peter Stormare. Aktora idealnie przypasowano mimiką, charakteryzacją do roli diabła.
Film dobry, nawet bardzo. Ciekawy klimat, fabuła. Ogólnie miło się oglądało.
A poza tym w filmie występuje znakomity utwór "A perfect circle" - "Passive".

Re: Constantine

: 2007-06-13, 20:40
autor: Mela0607
Miło mi, masz rację Peter naprawdę rewelacyjnie wypadł w roli Lucyfera, ach on jest zdany na czarny charakter, bo świetnie mu to wychodzi, a jeśli chodzi o piosenkę to też mi się bardzo podoba, a soundtrack pięknie reprezentuje klimat pełen tajemniczości i strachu pojawiający sie w filmie... aż przechodzą dreszcze na samą myśli...

Re: Constantine

: 2007-06-15, 09:42
autor: Solar
A dla mnie to był taki średniaczek. Niby można zobaczyć, pobawić się w kinie, ale drugi raz wcale nie miałbym ochoty go oglądać. A co do muzyki, to trzeba przyznać, że jest naprawdę fajna :D

Re: Constantine

: 2007-07-01, 17:36
autor: ble
'Constantine' to ciekawy film. Wciągnął mnie do tego stopnia, że nawet nie pomyślałam, żeby czasem przewinąć dalej. Nie mam zastrzeżeń do gry Reevesa ani Weisz, chociaż jak dobrze napisała Mela, najbardziej spodobał mi się moment z Peter'em Stormare'm. Po prostu jest w nim to 'coś' :-D. Ogólnie film oceniam na bardzo dobry.

Re: Constantine

: 2008-04-16, 20:18
autor: Christine
Film ok. Ale nie podobaja mi sie filmy, w których wypedza się diabły z ludzi, czy coś w tym rodzaju. Nie jestem za tym... Wole ogladac cos co ma mało wspólnego z religia, nie wiem może to dziwne...

Re: Constantine

: 2008-06-16, 12:37
autor: Dolly
No a ja włąśnie lubię tego typu film o opętaniu, egzorcyzmach itp. Wyddają mi się bardzo ciekawe i przyciągają moją uwagę... może to jakiś masochzim? heh... Constantine'a widziałam niedawno, kilka dnbi temu po raz drugi i podobał mi sie bardzo. Keanu dobrze zagrał, Rachel Weisz również... klimat filmu taki mroczny, diableski, fajny. Kocham takie filmy. Według mnie to udany, nawet bvardzo - film. CHoć trohcę sie potem dłużył, ale to nie ujkmuje mu uroku.

Re: Constantine

: 2008-07-04, 11:51
autor: yrek
Pozytywnie. Balem sie że wszystkie pozytywne opinie na temat Constantina okaża sie blefem, po obejrzeniu jestem skołonny dodać swojego plusa. Choć jest to kopia (dobra kopia) "Armi Boga" która oglądałem dość niedawno, to nie czułem że oglądam coś co już znam. Film trzyma w napięciu dzieki swej konstrukcji. Akcja rozkręca sie powoli, widz stopniowo poznaje losy bohaterów, zaś sama esencja filmu umieszczona w końcowych fragmentach. Polecam

Re: Constantine

: 2008-07-04, 14:57
autor: Azgaroth
To ja dorzucę swoją opinię, która jest inna od reszty. Film co najwyżej średni, nie podobała mi się gra drewnianego Keanu Reevesa, klimat niby jest, ale wydawał mi się sztuczny zupełnie mnie nie wciągnął. Jednak za najgorsze uważam zakończenie, które jest laurką dla wszelki kampanii antynikotynowych. Cały czas pokazywali palącego Constantina tylko po to, żeby symbolicznie pokazać jego wewnętrzną przemianę, durna łopatologia i nachalna symbolika na końcu pogrąża cały film.

Re: Constantine

: 2013-07-27, 15:48
autor: Lisbeth
Bardzo dobry film, podobał mi się bardzo od razu stawiam 10/10 . Urzekający, doskonały film z wątkiem egzorcyzmu... fabuła bardzo oryginalna, realizacja the best. No i Keanu R. ... :D

Re: Constantine

: 2013-11-20, 21:59
autor: Kroz
Jeden z najlepszych filmów w jakich zagrał Keanu, trzymający w napięciu od początku do końca 8-). Co moge zarzucić temu filmowi to dość niejasne dialogi i zbyt dużo niedopowiedzeń czego nie znoszę ;-) 8/10 Za całokształt.