Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Amelia

Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Amelia

Post autor: Rubenos » 2007-06-09, 23:25

Obrazek

reżyseria Jean-Pierre Jeunet
scenariusz Jean-Pierre Jeunet ,Guillaume Laurant
zdjęcia Bruno Delbonnel
muzyka Yann Tiersen
na podstawie: opowiadania Guillaume'a Lauranta
Obsada:
Andrey Tautou
Mithieu Kassovitz
Fabuła:
Amelia Poulain jest piękną, młodą dziewczyną. Żyje sama w wielkim Paryżu. Pracuje jako kelnerka w małej kafejce. Czuje się zagubiona i samotna, nie ma ani narzeczonego, ani przyjaciół. Aż pewnego dnia... Odnajduje ukryty w swojej łazience przed laty skarb. Postanawia odnaleźć właściciela. Widząc wzruszenie i łzy człowieka po otrzymaniu "przesyłki" coś się w niej przełamuje. Odnajduje życiowy cel. Będzie uszczęśliwiać ludzi! Wszystko się zmienia, a w dodatku w życiu Amelii pojawia się mężczyzna...(źródło:filmweb.pl)

Opinia:
Znakomita, porażająca wręcz optymizmem komedia romantyczna w francuskim wydaniu.
Gatunek zazwyczaj omijany przeze mnie szerokim łukiem. Tym razem dałem się skusić rozgłosowi jaki film wywołał i tym bardziej bardzo pochlebnym opiniom. Śliczna Audrey Tautou w roli Amelii. Ach te oczy, to spojrzenie... :) Polecam.
Awatar użytkownika
Ovë
Indiana Jones
Posty: 251
Rejestracja: 2006-09-07, 14:56
Lokalizacja: Ostrze brzytwy

Re: Amelia

Post autor: Ovë » 2007-06-10, 12:58

‘Amelią’ umiem się tylko zachwycać. Tyle dobrego o tym filmie słyszałem, lecz, gdy parę miesięcy temu obejrzałem na dvd przerosła moje najśmielsze wyobrażenia. Majstersztyk w każdej sferze. Każdy element wywarzony bezbłędnie. Niesamowita muzyka, cudownie przefiltrowane zdjęcia, genialna wyobraźnia reżysera…. Najlepszy francuski film jaki widziałem.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Amelia

Post autor: Mela0607 » 2007-06-11, 17:20

Film oglądałam bardzo dawno i nie spodobał mi się, ale może dlatego, że jak film oglądałam to byłam jeszcze młoda i głupia, więc takie filmy nic mi nie wnosiły nowego do życia codziennego, wolałam bardziej filmy o zabijaniu i strzelankach :P chociaż dalej to pozostało, ale przynajmniej teraz miałam okazję zobaczyc wiele ambitnych filmów jak i poczułam smak prawdziwej komedii m.in. romantycznej to moze gdybym teraz film zobaczyła to też by mi sie spodobał ;) kobieta zmienną jest... :lol:
Ocky
Indiana Jones
Posty: 284
Rejestracja: 2007-02-14, 21:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Amelia

Post autor: Ocky » 2007-06-11, 18:07

‘Amelią’ umiem się tylko zachwycać.
co zreszta bylo widac w Nocnych rozmowach...
Solar
Indiana Jones
Posty: 173
Rejestracja: 2006-08-21, 11:08
Lokalizacja: ze stolicy

Re: Amelia

Post autor: Solar » 2007-06-15, 10:14

Ja po prostu kocham ten film :D Tak sympatycznych, zabawnych, ciekawych filmów ze świecą szukać ;) A ten jeszcze na dodatek ma genialną muzykę :D Ci którzy nie oglądali, niechaj natychmiast zamykają to forum i lecą do wypożyczalni :)
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Rejestracja: 2007-02-24, 12:24
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Amelia

Post autor: blue berry » 2007-06-15, 21:45

Amelię widziałam i dołączę się chętnie do waszych okrzyków zachwytów, bo film wcale do płytkich nie należy. Bardzo lubię go oglądać i polecam wszystkich. Piękna muzyka, przesłanie, aktorstwo... Film z górnej półki.
Awatar użytkownika
blek
Mad Max
Posty: 65
Rejestracja: 2007-06-28, 20:39
Lokalizacja: Opole

Re: Amelia

Post autor: blek » 2007-06-29, 21:58

uwielbiam, jeden z moich ulubionych filmów, dołączam się tu do tych wszystkich ochów i achów na jego temat :-P no i ta muzyka Tiersena... nad nią też się mogę zachwycać bez końca (;
Awatar użytkownika
KhAn
Tyler Durden
Posty: 329
Rejestracja: 2006-08-01, 09:36
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Amelia

Post autor: KhAn » 2007-07-04, 09:09

Wreszcie miałem okazję zobaczyć ten film i przyznam, że jak skończyłem go oglądać to jeszcze długo siedziałem w fotelu ;-) genialny film z genialna fabuła i genialną muzyką ;-) dawno nie widziałem tak wspaniałem komedii romantycznej i bardzo się cieszę, że wreszcie udało mi się zobaczyć Amelię.
sylwu$
Mad Max
Posty: 59
Rejestracja: 2006-08-02, 18:27
Lokalizacja: Kurwejt

Re: Amelia

Post autor: sylwu$ » 2007-08-08, 16:05

Ciekawy opis ;) przyznam szczerze. Przypominam, ze dziś o 22.45 Amelia w TVP1 ;)
Awatar użytkownika
Aletheia
Tyler Durden
Posty: 327
Rejestracja: 2007-08-14, 11:58

Re: Amelia

Post autor: Aletheia » 2007-12-10, 22:34

Uwaga na głowy! Będę rzucać herezją.

Jest bardzo mało filmów, które wspominam gorzej niż "Amelię".

No, można wstać. Najgorsze już przeleciało...

Biorąc pod uwagę opinie o tym filmie, spodziewałam się ósmego cudu świata. Czytałam czyjeś określenie, że ludzie wychodzący z kin fruwali z radości. Ja dostałam chandry stulecia...
Wiecie co jest w tym najśmieszniejsze? Mnie się ta fabuła podoba. Cała ta złożona, pomysłowa historia... Pod ideą drobnych radości mogłabym się podpisać, ja też mam swoje - lubię zapach kawy chociaż jej nie piję, lubię drzeć albo ciąć papier (nie wyrzucę zbędnego świstka zanim go sobie nie przedrę, ot tak), lubię kolor nieba i prześwietlonych liści. I też lubię zanurzać ręce w sypkich masach. I puszczać kaczki. Właściwie to powinnam zachwycić się "Amelią". Ale się nie zachwyciłam, przeciwnie. Odrzucił mnie ten psychodeliczny styl w jakim ją nakręcono. Ta atmosfera... snu? Jak dla mnie, nieprzyjemnego snu.
Nie mam przeciw "Amelii" żadnego racjonalnego argumentu, wyłącznie czysto subiektywną, kompletnie odruchową odrazę gdzieś poza poziomem świadomego odbioru. Niektóre filmy człowieka biorą, inne nie. Ten mnie wręcz anty-wziął. Ale nie zamierzam pisać głupot w stylu "może jakby to inaczej nakręcili...". Wtedy to nie byłaby "Amelia", wielu by żałowało. Po prostu do nich film trafił, do mnie nie.
ODPOWIEDZ