Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Punisher: Strefa Wojny

Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Punisher: Strefa Wojny

Post autor: MGaździcki » 2009-12-21, 01:00

Obrazek

Reżyseria: Lexi Alexander
Scenariusz: Art Marcum
Nick Santora
Matt Holloway
Muzyka: Charlie Clouser
Zdjęcia: Steve Gainer
Produkcja: Kanada, Niemcy, USA
Premiera: 2008-12-04
Obsada: Ray Stevenson... Frank Castle
Dominic West... Billy Russo
Doug Hutchison... Loony Bin Jim
Colin Salmon... Budiansky
Wayne Knight... Microchip
Julie Benz... Angela Donatelli
i inni

Frank Castle, którego rodzina zginęła w wyniku porachunków mafii, sieje grozę w przestępczym półświatku jako brutalny mściciel, znany bardziej pod pseudonimem Punisher. Wspierany przez geniusza komputerowego, Microchipa, od lat oczyszcza Nowy Jork z wszelkiego rodzaju kryminalistów. Gdy przypadkiem zabija agenta FBI, który zostawił po sobie żonę i dziecko, rozważa zakończenie krucjaty. Nim jednak to nastąpi musi obronić rodzinę tajniaka przed szukającym zemsty gangsterem Russo, znanym od czasu oszpecenie przez Punishera jako Jigsaw.

Trzecie podejście do sfilmowania komiksu o mścicielu z czachą na bluzie. Nie rewelacja, ale całkiem znośne i oglądalne kino. Parę scen należałoby usunąć (choćby motyw z Castle'm jako byłym klerykiem!), parę postaci rozbudować (zwłaszcza pomagierów Jigsawa), jednak poza tym nie mam się do czego przyczepić. Jet brutalnie, jest ostro, no i jest Ray Stevenson, który urodził się by grać Punishera.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Punisher: Strefa Wojny

Post autor: Mela0607 » 2010-02-20, 11:51

faktycznie znośny, ale mnie się ten Punisher nie podobał, był sztuczny nie czytałam komiksów, więc wiem - nie mam nic do powiedzenia, ale jako widz stwierdzam iż najbardziej odpowiadał mi Thomas Jane, później ten bodajże z 89 r., a na końcu ze Strefy wojny; akcja była, nawet kilka naprawdę świetnych momentów, ale w filmie z 2004 fabuła była o wiele lepsza, bo było to zapoznanie się z postacią co wydawało mi się bardziej interesujące; brakowało mi tutaj choć kilku zabawnych tekstów
ODPOWIEDZ