Saga Baldur's Gate

Sprzęt, programy, gry, Internet - wszystko co ma związek z najdoskonalszym wynalazkiem XX wieku.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Saga Baldur's Gate

Post autor: Rubenos » 2006-09-13, 19:47

Jak dla mnie najlepsza saga cRPGów jaka kiedykolwiek powstała. W każdą część zagrywałem się wręcz do upadłego przechodząc je po kilkanaście razy. Bardzo interesująca fabuła, ogromna ilość questów, duży świat, dość duża swoboda, niesamowita epickość bardzo wpływały na grywalność. Poza tym bardzo duża ilość modów sprawia że zwłaszcza druga część praktycznie nie powinna się znudzić :) A co wy sądzicie o tej sadze?:)
cara
Jack Sparrow
Posty: 34
Rejestracja: 2006-08-03, 19:58
Lokalizacja: to stąd, to stamtąd.

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: cara » 2006-09-13, 22:31

Jestem w połowie drugiej części i nieprędko ją skończę :)
To jedyna gra komputerowa, która mnie wessała, a maniakiem nigdy nie byłam. Dodatkowym atutem jest soundtrack do gry- cudo samo w sobie!
Ma jednak wady- inteligencja NPC'ów pozostawia sporo do życzenia. Z tym, że od tego się można przyzwyczaić... Gdy skończę grę druzyną raczej dobrą, zamierzam splugawić się i przyłączyć dla odmiany do gildii Bodhii. Ale to odległa przyszłość ;)
Theoricus
Jack Sparrow
Posty: 30
Rejestracja: 2006-09-16, 21:09
Lokalizacja: Kraków

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Theoricus » 2006-09-17, 14:07

Najlepszym cRPGiem jaki powstał kiedykolwiek to oczywiście "Planescape: Torment" :) Saga Baldur's Gate jest na drugim miejscu, przeszedłem ją z 10 razy i nie żałuję ani jednej chwili ;P Mnóstwo radości i zabawy mi dały te gry, do dziś twierdzę, że wciąż wymiatają wszystkie gry, które powstały dawno po nich.
Solar
Indiana Jones
Posty: 173
Rejestracja: 2006-08-21, 11:08
Lokalizacja: ze stolicy

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Solar » 2007-03-10, 14:18

Jak by to powiedzieć: Przy pierwszym Baldurze (wraz z dodatkiem) spędziłem dwa lata (!) przechodząc go kilka razy, przy "dwójce" bawiłem się równie dobrze, chociaż krócej. Uważam, że są to jedne z najlepszych rpg'ów, mają wspaniałą fabułę, a co najlepsze, gracz wręcz wsiąka w ogromny świat Zapomnianych Krain i faktycznie zapomina o prawdziwym świecie :) Dla mnie są to gry ponadczasow i genialne. Zobaczycie, jeszcze nasze wnuki będą w to szpilać ;)
Awatar użytkownika
skiszony
Indiana Jones
Posty: 216
Rejestracja: 2006-08-23, 11:33

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: skiszony » 2007-03-10, 23:11

Baldur, dwójka szczególnie, miażdży. ale Tormenta nie przeskoczy, chociaż w porównaniu do innych gier i tak brakuje mu stosunkowo niewiele...
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Rubenos » 2007-03-11, 08:58

Solar pisze:Zobaczycie, jeszcze nasze wnuki będą w to szpilać ;)
Saint wods Solar. :) Obecnie takich gier jak Torment czy Baldur się już niestety nie tworzy. Wszystko oparte jest na schematach, ogromnemu światu nie współtowarzyszy już żadna epickość ani głębia fabularne, wszystko popada w rutynę, stagnację.

skiszony pisze:ale Tormenta nie przeskoczy
Torment to jedyna gra która przykuła mnie do grania od dobrego roku. Prawdziwe arcydzieło fabularne o przepięknym przekazie filozoficznym.
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167
Rejestracja: 2007-03-04, 17:26

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: KeniG » 2007-03-12, 23:28

Zacznijmy od tego że cRPG wszechczasów to Fallout 2 choć w naszym kręgu (czytaj fanów Falloutów) trwa od niepamiętnych czasów niekończąca się dyskusja czy lepszy jest Fallout czy Fallout 2 :)

Druga sprawa uznanie dla autora tematu za określenie cRPG :) wreszcie spotykam na jakimś forum kogoś kto nie pisze RPG.

A co do tematu to z BG u mnie było tak jak z każdym cRPG pograłem dwa dni i wyłączylem bo się niespodobało dopiero po jakimś tygodniu wróciłem do gry i jej świat mnie pochłonoł :) Bardzo dobra gra, fabuła, lokacja i ogólnie wszystko na wsyokim poziomie no i dobry klimat. Grałem równierz z dodatkiem. Do minusów trzeba jednak zaliczyć spsób poruszania się po mapie i to że walki zbrojnych wyglądają jak nawalanie się patykami ;) no i to że w pewnym momencie Questy się mogły mylić bo za dużo zadaę na raz braliśmy :)

BG2 to już jest coś dużo lepszego jeszcze ciekawsza fabuła, rozmach gry, wspaniałe lokacje, niesamowite przygody, ciekawe pomysły (własna warownia itp), No i DUŻO lepsza grafika. BG2 weług mnie przepiła BG pod każdym względem, choć do BG jednak sentyment pozostaje. Grałem równierz w dodatek do BG2 i podobnie jak podstawowa gra jest świetny fakt że jednak przede wszystkim nastawiony na walke ale przecież te nasze postacie z wysokimi poziomami muszą się gdzies wyszaleć :) No i dodatek w piękny sposób spaja całą sage a i możemy stworzyć sobie "dream team" właściwie z dowolnymi postaciami z serii :) Questy w tej częsci były dużo lepiej przmyślane nie spadałana na nas nawała zadań w których mogliśmy się mementmi pogubiś z tego co pamietam :)

Trzeba też coś napsiać o polskich wydaniach gier które trzeba powiedzieć wprost stały na ŚWIETNYM poziomie co jak co ale CD-Projekt potrafi dobrze wydać gre :) Lokalizacja też była bardzo dobra.
Rubenos pisze:dość duża swoboda
No tej swobody wcale tak dużo niema, dużo swobody to się ma w Fallout 2 :)
cara pisze:jest soundtrack do gry- cudo samo w sobie!
Najlepsza muza jest w serii Fallout muzyka która idealnie spaja się z tym co na ekranie widzimy.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Rubenos » 2007-03-12, 23:47

KeniG pisze:Zacznijmy od tego że cRPG wszechczasów to Fallout 2 choć w naszym kręgu (czytaj fanów Falloutów) trwa od niepamiętnych czasów niekończąca się dyskusja czy lepszy jest Fallout czy Fallout 2 :)
Ee tam. Kwestia sporna. :) Mi nigdy jakoś nie przypadł postapokaliptyczny klimat. Choć serii muszę przyznać jedno:kapitalny system tworzenia postaci. Jak dla mnie zdecydowanie najlepszym cRPG wszechczasów jest Torment.

Odnośnie Baldura II, to obecnie od ok.0,5 roku nie mogę się zebrać na grę. Dziś przy tworzeniu postaci zdenerwowałem się, że np. inteligencja czy mądrość nie wpływają na rodzaje wypowiedzi, ich bogactwo itp jak w ww Falloucie czy arcanum. czy też jak w tormencie dają ponad to np. większe szanse na przypomnienie wspomnień. Wszystko jest sprowadzone jedynie do efektywności w bitce.
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167
Rejestracja: 2007-03-04, 17:26

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: KeniG » 2007-03-13, 00:00

Rubenos pisze:kapitalny system tworzenia postaci
Dokładnie SPECIAL i perki RuLeZ :)
Rubenos pisze:Odnośnie Baldura II, to obecnie od ok.0,5 roku nie mogę się zebrać na grę. Dziś przy tworzeniu postaci zdenerwowałem się, że np. inteligencja czy mądrość nie wpływają na rodzaje wypowiedzi, ich bogactwo itp jak w ww Falloucie czy arcanum. czy też jak w tormencie dają ponad to np. większe szanse na przypomnienie wspomnień. Wszystko jest sprowadzone jedynie do efektywności w bitce
Ale facet mówie ci zagraj, jak dla mnie tak jak napsiałem, BG przebija jedynke pod każdym względem. Hasło rekalmowe "EPICKA PRZYGODA" to nie jest chwyt marketingowy, to prawa, rozmach tej gry jest zadziwiający :) a jakie miejsca można odwiedzić :) zdziwisz się oj zdziwisz.

A i jeszcze jeden minus Baldursów szczególnie 2 co jakiś czas pojawia się wróg który nagle do nas podlatuje i krzyczy "ŁAP MNIE!" i radośnie sobie pląsając oddala się na bezpieczną odgleglość podczasz "przerywnika" a my w tym czasie zdązyliśmyby zasypać go 5 kulami ognia i gradem strzał :) Nie zdaża się to często raczej żadko ale mnie takie akcje troche denerwują :)
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Rubenos » 2007-03-13, 00:08

KeniG pisze:Ale facet mówie ci zagraj, jak dla mnie tak jak napsiałem, BG przebija jedynke pod każdym względem. Hasło rekalmowe "EPICKA PRZYGODA" to nie jest chwyt marketingowy, to prawa, rozmach tej gry jest zadziwiający :) a jakie miejsca można odwiedzić :) zdziwisz się oj zdziwisz.
Hehe oj przeszedłem wszystkie części sagi tyle razy, że nie zliczę. :) W końcu gdybym nie przeszedł, to nie zakładałbym tematu. ;) W końcu gra mnie znudziła, a teraz próbowałem doń wrócić i nic z tego nie wyszło...

[ Dodano: 2007-03-13, 00:11 ]
Jeśli o to chodzi, to masz do czynienia ze starym wyjadaczem serii. ;)
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167
Rejestracja: 2007-03-04, 17:26

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: KeniG » 2007-03-13, 00:14

Rubenos pisze:a teraz próbowałem doń wrócić i nic z tego nie wyszło...
No właśnie z BG mam tak samo jakoś nie mam ochoty wszystkiego od początku przechodziś chociaż może kiedyś jak będe miał wolny czas to jeszcze raz dwójke przejde :) Ale grałem w nia już dwa razy :) raz typowym wojownikiem i raz Mgao-Wojem. Podobnie było z BG1 pierwszy raz Wojownikiem a później Magiem. Za to dodatek 3 razy przeszedłem. Ale w Fallouta 2 to co najmniej kilkanaście razy się grało :) solucje to z pamięci moge pisać :D
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Rubenos » 2007-03-13, 00:22

Spróbuj zagrać złodziejem. Gra jest wtedy nadwyraz ciekawa, zwłaszcza gdy grasz sam. Chciałem sobie w ten sposób "urozmaicić" rozwrykę. Co prawda długo nie pograłem, ale drużynę w gospodzie na promenadzie Wuakeen rozwaliłem. :D
Wojownik najlepszy jest dla początkujących bo najłatwiej się nim gra. Bezstresowo. :D Magów nigdy nie lubiałem.
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167
Rejestracja: 2007-03-04, 17:26

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: KeniG » 2007-03-13, 00:30

Rubenos pisze:Magów nigdy nie lubiałem.
A ja mam jakąś sympatje do mago-wojów i jak dwójka mi możliwość zgarnia taką postacią dała to ją wykorzystałem. A Złodzieja nigdy nie preferowałem ale na pewno przy odpowiednim rozwoju można stworzyć postać MEGA KILLERA :D Nie raz się zastanawiełem nad postacią złodzieja :) Gra na pewno wtedy ciekawa jest :) Zresztą szkoda że BG nie daje możliwości zagrania "dyplomatą" ja w F2 lubie tworzyc Dyplomate z celnym okiem zawsze prubuje się dogadać a jak się nie uda to strzał prosto w oczy :D

A kolejny plus BG2 to inny sytem "nauki" czarów DUŻO lepszy.
Sasori
Jack Sparrow
Posty: 38
Rejestracja: 2008-04-01, 16:27
Lokalizacja: Szczecin

Re: Saga Baldur's Gate

Post autor: Sasori » 2008-04-04, 21:47

Chociaż mam sentyment do pierwszej części to jednak „Baldur’s Gate 2” to coś co uwielbiam, kocham i długo jeszcze bym mógł wymieniać kolejne uczucia, które czuje do tej gry. Przechodziłem ją kilkanaście razy, bawiąc się tak samo dobrze, jak za pierwszym. Co prawda oczywiście idzie prościej, ponieważ wszystkie questy i zagadki znam na pamięć. Tak czy owak nie wiem czy kiedykolwiek mi się znudzi „dwójka” i dodatek do niej, w którym można się nieźle pobawić, przede wszystkim za sprawą fenomenalnie zrobionego questa czyli „Twierdzy Strażnika”. Szczególne wkurzający był poziom z portalami, gdy przechodziłem go pierwszy raz. Wtedy chyba przeżywałem kryzys i nie wiedziałem, czy przejdę do końca grę <myśli>.

Jeśli gram 6-osobowym teamem to najczęściej biorę taki skład:
Ja – paladyn (by bawić się z Karsomir +5 a potem +6) lub mnich, którym na samym początku może się grać ciężko, gdyż ciężko mu sobie poradzić z silniejszymi przeciwnikami ale później staje się prawdziwą maszynką do zabijania, +4 w łapach + młyniec i nawet najtrudniejszy wróg będzie płakać
Edwin - najlepszy mag w grze, irytujący co prawda, ale właśnie dla tego faceta bardzo lubię; szybko opanowuje nowe potężne czary i jest świetnym wsparciem
Viconia – przede wszystkim dlatego, że jest seksowną drowką :P a tak serio, bardzo dobra kapłanka, chociaż na początku trzeba na nią uważać i pomóc się rozwinąć
Jan Jansen – biorę go w zasadzie tylko po to by słuchać tekstów o rzepie i bajecznych historyjek, jednak jest niezłym wsparciem (chwała kuszy Ognistych Zebów! lepsza od kałasznikowa!) no i złodziej zawsze ułatwia grę
Korgan Krwawy Topór – istny rzeźnik, dać mu do łap dwa topory ( chociaż ja preferuje topór +3 a później +5 w jednej ręce a w drugiej młot Crom Faeyr ) i nawet smok na solo nie jest straszny.
Minsc/Keldorn – w zasadzie lepiej nie brać żadnego z nich i grać 5 osobami, Minsca biorę ze względu na Boo i niezłe strzelanie z łuku a Keldorna jeśli moja postać nie jest paladynem a chcę mięć w swoim asortymencie Karsomira (minusem jest to, że kłóci się z Viconią i prowadzi do rozpadu drużyny, ale da się tego uniknąć).
ODPOWIEDZ