Kawały

Luźne rozmowy na tematy, które nie pasują do żadnego innego działu.
.pasztecik.
Tyler Durden
Posty: 433
Rejestracja: 2008-09-06, 14:22

Re: Kawały

Post autor: .pasztecik. » 2009-03-09, 23:41

Do klubu golfowego przyjęto nowego członka. Bardzo się przechwalał prezesowi klubu i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabrał go na pole i poprosił o pokaz umiejętności. Oczywiście facet grał fatalnie, kijem zbierał ziemię zamiast piłki, nigdy nie trafiał do dołka, nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał:
- No i co pan sądzi o mojej grze?
- Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa.


W Londynie w czasie II wojny światowej na jednym z domów umieszczono napis:
"Zapisz się do wojska, do sekcji skoczków spadochronowych.
Teraz bardziej niebezpiecznie jest przejść przez ulicę, niż skoczyć ze spadochronem."
Pod spodem ktoś dopisał:
"Chętnie bym się zapisał, ale biuro jest po drugiej stronie ulicy".


Król Artur szykował się na krucjatę i zawołał jednego ze swoich podwładnych i powiedział:
- Tu jest klucz do pasa cnoty mojej żony. Jeśli nie wrócę w ciągu 10 lat, możesz go użyć.
Jego wysokość minął drewniany most i ruszył przed siebie zakurzoną drogą. Zatrzymał się, zawrócił konia i ostatni raz spojrzał na zamek. Nagle zobaczył biegnącego w jego stronę podwładnego, który krzyczał:
- Stop, najjaśniejszy panie! Całe szczęście udało mi się jeszcze zdążyć! To zły klucz!


Idzie facet chodnikiem, patrzy, a na murze wielki napis: "Uwaga! Gwałcą". Sytuacja kilka razy się powtarza. Po jakimś czasie na chodniku widzi jakieś małe literki. Schyla się, a tam kolejny napis: "Ostrzegaliśmy...".


Małżeństwo kanibali podczas obiadu. Ona:
-Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci.


Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy... uderzenia... gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu... z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną...
- Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! - mówi facet - Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
- Ci głupcy - wycharkotał dziadek - pomylili moje imię!


Siedzi wędkarz nad rzeką. Podchodzi facet:
- Nie widział pan tu kobitki w fioletowej sukience?
- Aaaaa... tak, jakieś 5 minut temu...
- No, to jak się pośpieszę, to ją dogonię!
- Wątpię, dzisiaj w rzece bardzo silny prąd.
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: Kawały

Post autor: Elisha » 2009-03-10, 18:37

Coś Lostowego, w formie obrazka.

:mrgreen:
Ostatnio zmieniony 2009-03-11, 19:06 przez Elisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: Kawały

Post autor: Matthew » 2009-12-04, 19:08

Ja wybieram kawały, które trzeba zrozumieć, są krótkie i treściwe, więc takie dwa, z tych sławnych 'szczytów'.

Szczyt chamstwa: Zaśpiewać 100 lat na 99 urodziny.

Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać: "dokąd się mamusia tak spieszy".

Może ktoś ma lepsze xP
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

Re: Kawały

Post autor: Dusqmad » 2010-06-27, 19:40

Kawał, który niedawno dodałem do ulubionych (czyli pięciu, które pamiętam i opowiadam wszystkim dziesiątki razy :P)

- Czym się różni galerianka z Polski od galerianki z Chin?
- Polska mówi "jak kupisz mi dżinsy to zrobię ci loda", chińska "jak kupisz mi loda to zrobię ci dżinsy".
morwa
Forrest Gump
Posty: 2
Rejestracja: 2014-02-21, 15:22

Re: Kawały

Post autor: morwa » 2014-02-21, 15:26

o Ruskich
Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Paryż-Bruksela.
Wszystkie miejsca są zajęte, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem.
Rosjanin pyta:
- Madamme, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce?
- Wy, Rosjanie jesteście jak zwykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie!
Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł.
Wraca i mówi:
- Madamme, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce.
Francuzka rozeźlona krzyczy:
- Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia!
Rosjanin nie wytrzymał.
Błyskawicznie chwycił suczkę i wyrzucił ją przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie.
Francuzka jest w szoku: przeklina, wrzeszczy, w rozpaczy wyrywa sobie włosy z głowy.
Wówczas zabiera głos siedzący obok Anglik:
- Wy Rosjanie wszystko robicie nie tak jak trzeba. Podczas obiadu trzymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie tą sukę co trzeba.
messi86
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2014-03-07, 10:43

Re: Kawały

Post autor: messi86 » 2014-03-07, 10:44

Światła na skrzyżowaniu. Stoi Łada a obok Ferrari F50. Kierowca Łady odkręca szybę i pokazuje kierowcy Ferrari żeby zrobił to samo. Kierowca Ferrari opuszcza szybę. Kierowa Łady pyta:
- Powiedz mi przyjacielu jak się sprawuje ten twój samochód? Dobry on chociaż, czy nie bardzo? Bo jak tak patrzę po ulicach, to jednak mało ludzi się decyduje żeby go kupić.
bobo81
Forrest Gump
Posty: 2
Rejestracja: 2014-03-17, 13:43

Re: Kawały

Post autor: bobo81 » 2014-03-17, 13:45

Mówi żona do męża:
- Nie obchodzi mnie to jak to zrobisz, do jakich środków się odwołasz ale jak umrę chce być pochowana na zamku królewskim.
Zdziwiony mąż szukał rozwiązania i przychodzi po tygodniu i mówi:
- Nie obchodzi mnie jak to zrobisz do jakich środków sie odwołasz ale za dwa dni masz pogrzeb.
moro
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2014-03-19, 13:19

Re: Kawały

Post autor: moro » 2014-03-19, 13:23

Na poligonie jezioro.
Na pomoście wędkują pułkownik i parę metrów dalej sierżant.
Pułkownik moczy kija bez rezultatów, a sierżant ciągnie rybę za rybą.
Pułkownik podchodzi i rozkazuje:
- Sierżancie, przesiądźcie się na moje miejsce.
Sierżant wykonuje grzecznie rozkaz i po zmianie stanowisk dalej goli ryby, a pułkownik znowu nic.
- Sierżancie, powiedzcie w czym tkwi tajemnica, że u was cała siatka a ja nie mam nawet brania?
- To taki nasz rodzinny sekret - mówi sierżant - zawsze na haczyk obok robaczka zakładam włos z damskiej piczki.
Nazajutrz leży pułkownik z pułkownikową w łóżku.
Z zamiarem udania się na ryby, przypomniał sobie o poradzie sierżanta.
Ostrożnie podwinął kobicie koszulę nocną, delikatnie uchwycił jeden włosek i zdecydowanie pociągnął!
Na to zaspana żona:
- Co sierżancie, znowu na ryby?
splendi
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2014-04-17, 12:26

Re: Kawały

Post autor: splendi » 2014-04-17, 12:34

Franek jak co dzień rano jedzie tramwajem do pracy.
Mężczyzna siedzący za nim szepcze do niego:
- Rogacz, rogacz, rogacz...
Na drugi dzień ten sam mężczyzna mówi to samo:
- Rogacz, rogacz, rogacz...
Sytuacja powtórzyła się kilka dni podrząd. W końcu Franek zdezorientowany pyta się żony:
- Czy ty mnie zdradzasz?
Żona na to:
- Ależ skarbie nigdy w życiu jestem Ci wierna w 100%! To są chyba jakieś głupie żarty!
Rano Franek jedzie tramwajem do pracy a facet mu szepce:
- Rogacz, rogacz, rogacz i do tego skarżypyta!
Rodolfo11
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2014-05-05, 20:33

Re: Kawały

Post autor: Rodolfo11 » 2014-05-05, 20:35

Do właciciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sąsiad.
- Czy możesz pożyczyć mi dwa wiadra wody?
- Oczywicie, ale przecież ty masz własną studnię
- Tak oczywicie ale do niej wpadła teciowa i woda sięga jej sięga jej tylko do brody
Xenia
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2014-05-07, 14:47

Re: Kawały

Post autor: Xenia » 2014-05-07, 14:49

Stirlitz z troską patrzył w ślad za swoim łącznikiem przedzierającym się na nartach przez granicę.
- Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomyślał.
Lipiec 1944 roku dobiegał końca
Rebarbative
Forrest Gump
Posty: 2
Rejestracja: 2014-12-22, 06:31

Re: Kawały

Post autor: Rebarbative » 2014-12-22, 06:32

Klient do ekspedientki w sklepie.
- Proszę butelkę piwa
- Płaci pan sześć złotych.
- Dlaczego tak dużo?
- Bo piwo kosztuje trzy złote,
a drugie trzy złote to podatek od luksusu.
Po tygodniu zjawia się ten sam klient, prosi o piwo i kładzie na ladzie sześć złotych.
Ekspedientka bez słowa wydaje mu trzy złote.
- Co to, nie ma już podatku od luksusu? - pyta się przyjemnie zaskoczony klient.
- Podatek ciągle jest, ale piwa zabrakło.
Weapon88
Forrest Gump
Posty: 2
Rejestracja: 2015-01-19, 02:30

Re: Kawały

Post autor: Weapon88 » 2015-01-19, 02:31

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.
Wormwood
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2015-01-20, 03:09

Re: Kawały

Post autor: Wormwood » 2015-01-20, 03:10

Ojciec przyjeżdża do syna na studia odwiedzić go w akademiku i zrobić mu zarazem niespodziankę.
Znajduje więc jego pokój, puka i pyta:
- Czy tu mieszka Janek Nowak?
A głos ze środka pokoju mu odpowiada:
- Taaa, weź go połóż pod drzwiami!
filmowiec10
Forrest Gump
Posty: 10
Rejestracja: 2019-01-23, 18:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kawały

Post autor: filmowiec10 » 2019-03-20, 08:14

Pewnie nie wszyscy o tym wiedzą, ale wychowywałem się z rok starszą siostrą.
Jak to dzieci, każde z nas miało swoje zabawki, dla chłopców oraz dla dziewczynek.
Ja miałem jakieś figurki action man’a, siostra miała lalki, i ku*wa Baby Born.
Tak, ta mała lalka która udawała jakieś miesięczne dziecko, nienawidziłem tego gówna
miałem przez to gówno koszmary, że mnie goni i chce zabić.
Siostra miała akurat tą wersje lalki, którą poiłeś wodą, a ona sobie siusiała do takiego małego nocnika
podczas gdy siostra się bawiła lalką, mama zawołała ją po coś, więc zosta lem z lalką sam w pokoju.
Od razu wpadłem na genialny pomysł zrobienia siostrze psikusa, po prostu zdjąłem lalkę z nocnika, i do niego nasrałem lalkę położyłem z powrotem na nocnik, że niby to ona się zesrała (to była wersja z dziewczynką).
Siostra wróciła do pokoju, i poczuła że coś jest nie tak, podniosła lalkę z nocnika, i zobaczyła klocka, którego sam wcześniej wysrałem.
Ona ku*wa serio pomyślała że to ta lalka się wysrała, pobiegła z nocnikiem do mamy, i zaczęła krzyczeć, że lalka zrobiła kupę.
Ku*wa największy wpie*dol od matki jaki kiedykolwiek dostałem xD
filmowiec10
Forrest Gump
Posty: 10
Rejestracja: 2019-01-23, 18:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kawały

Post autor: filmowiec10 » 2019-03-20, 08:18

Facet wchodzi do baru i zamawia kieliszek whisky:
– Ile płacę?
– Trzy dolary.
Mężczyzna wyjmuje z kieszeni trzy dolary. Jednego kładzie na ladzie przed nim, a potem idzie do lewej strony lady i tam kładzie kolejnego dolara, a następnie udaje się do prawej krawędzi i tam kładzie trzeciego. Barman cicho przeklinając, idzie od prawej do lewej i bierze pieniądze.
Następnego dnia znowu ten sam facet wraca i zamawia kieliszek whisky ponownie kładąc dolary na końcach lady. Barman zły, ale nic się nie odzywa. W skrócie dzieje się tak kilka dni pod rząd. Pewnego dnia ten sam facet zamawia whisky, bierze kieliszek, grzebie w kieszeni i wyciąga banknot pięciodolarowy. Barman uśmiechy ze zemsty bierze 2 dolary reszty, idzie do lewego końca lady, kładzie dolara, a następnie przechodzi do prawego końca i kładzie tam drugiego dolara. Potem wraca i z radością patrzy na gościa.
Mężczyzna wyciąga z kieszeni dolara, położył go przed barmanem i powiedział:
– Poproszę jeszcze jeden kieliszek.
ODPOWIEDZ