Ksywki

Luźne rozmowy na tematy, które nie pasują do żadnego innego działu.
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167
Rejestracja: 2007-03-04, 17:26

Re: Ksywki

Post autor: KeniG » 2007-03-10, 00:02

Przecież nadchodzi era wodnika ;)
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Rejestracja: 2007-02-24, 12:24
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Ksywki

Post autor: blue berry » 2007-03-14, 21:08

blue berry - błękitna wróżka :D
Wzięło się od balu przebierańców w drugiej klasie podstawówki - byłam Dzwoneczkiem :D Mój kuzyn mnie tak przezwał i się przyjęło.
iskierka
Terminator
Posty: 77
Rejestracja: 2006-09-30, 15:56
Lokalizacja: wyspa

Re: Ksywki

Post autor: iskierka » 2007-03-14, 21:43

blue berry pisze:blue berry - błękitna wróżka
chyba raczej blekitna jagoda
blekitna wrozka to jest blue fairy :)
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Rejestracja: 2007-02-24, 12:24
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Ksywki

Post autor: blue berry » 2007-03-14, 21:55

Tak masz rację :)
Mój mózg już się wyłączył :P W domu było fairy przez pewien czas, ale mi w szkole powiedzieli, że bardziej wyglądałam na jagodę niż wróżkę. Ech...
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Ksywki

Post autor: Rubenos » 2007-03-14, 22:01

Ciii nie wymądrzaj się! ;) Błękitna jagoda też ładnie. :)
KeniG
Indiana Jones
Posty: 167
Rejestracja: 2007-03-04, 17:26

Re: Ksywki

Post autor: KeniG » 2007-03-14, 22:29

Wróżka, Jagódka to prawie to samo.... A może wróżka Jagoda ?;)
iskierka
Terminator
Posty: 77
Rejestracja: 2006-09-30, 15:56
Lokalizacja: wyspa

Re: Ksywki

Post autor: iskierka » 2007-03-14, 23:15

Rubenos pisze:Ciii nie wymądrzaj się! Błękitna jagoda też ładnie.
aaa, tam sie wymadrzam, prostuje kolezanke
blue berry pisze:że bardziej wyglądałam na jagodę niż wróżkę. Ech..

a dlaczego?
Awatar użytkownika
KhAn
Tyler Durden
Posty: 329
Rejestracja: 2006-08-01, 09:36
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Ksywki

Post autor: KhAn » 2007-03-15, 14:43

Może była sina na twarzy i dlatego przypominała bardziej jagode niż wróżke :-)
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Rejestracja: 2007-02-24, 12:24
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Ksywki

Post autor: blue berry » 2007-03-15, 22:01

Bardziej przez strój. Moja babcia jest krawcową i mi uszyła błękitną sukienkę, która miała przypominać kielich kwiatu. Jak teraz oglądam zdjęcia to mam ubaw :) To faktycznie mało wyglądało na sukienkę Dzwoneczka :D
Awatar użytkownika
Guskas
Terminator
Posty: 97
Rejestracja: 2007-05-10, 20:11

Re: Ksywki

Post autor: Guskas » 2007-05-11, 22:01

Guskas - urzywam jej bardzo często, przyjęo sie już do tworzenia moich nazw ze 4 lata temu przy tworzeniu maia. Wzięo się stąd, że mam na imię Agnieszka i znajomi mówia na mnie "Guśka" w sumie nie wiem skąd się to wzięło, ale utarlo sie, a że pierwsza literka mojego nazwiska to S wyszło mi Guśka+S czyli guskas :)
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642
Rejestracja: 2007-06-27, 17:49

Re: Ksywki

Post autor: MGaździcki » 2007-07-02, 17:51

Mój nick jest akurat prosty-Gaździcki mam na nazwisko, a M to skrót od Maciek.

A dlaczego akurat taki nick? Bo podobnie jak żołnierze O-Reen Ishii nazywający się Crazy 88- myślałem, że będzie fajnie brzmiało.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Twój nick

Post autor: Morgoth » 2008-11-12, 18:08

Nazywam się Morgoth, jestem z Minessoty... xD (aż prosiło się napisać :D) , nazwę tę zaczerpnąłem z książki Tolkiena - Silmarillion. Morgoth był tam jednym z Vallarów (odpowiednik anioła w naszym świecie), był najpotężniejszą istotą tuż za stwórcą Vallarów - Iluvatarem, wszyscy Vallarowie brali udział w tworzeniu świata, ale to co wychodziło z ręki Morgotha(którego jeszcze wtedy zwano Melkorem) było złe... Morgoth był jak szatan w naszym świecie, wszystko na szkodę istnienia, tworzył nowe plugawe istoty i za ich pomocą podbijał świat...
Ostatnio zmieniony 2010-06-19, 16:50 przez Morgoth, łącznie zmieniany 1 raz.
.pasztecik.
Tyler Durden
Posty: 433
Rejestracja: 2008-09-06, 14:22

Re: Ksywki

Post autor: .pasztecik. » 2008-11-12, 20:25

Bo się zacznę bać...
Mój nick wziął się z mniej wzniosłego źródła, ale równie ciekawego, a mianowicie z filmu, i tu ciekawostka, którego nie oglądałam: "Sweeney Todd - demoniczny golibroda z Fleet Street". I tu już każdy wie, a wpadło mi to do głowy w wolnym czasie kiedy mój umysł zaprzątają dziwne myśli.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Ksywki

Post autor: Morgoth » 2008-11-12, 20:40

Także nie oglądałem tego filmu... :D co prawda Twój nick : .pasztecik. kojarzył mi się bardziej... (oczywiście wszyscy czytają mi teraz w myślach xD) z jedzeniem xD
Ale proszę... widzę że jednak to nie ma nic z tym wspólnego... a dziwiło mnie to... żeby kobieta nazwała siebie nazwą potrawy... xD wydawało się trochę nierealne... :D
.pasztecik.
Tyler Durden
Posty: 433
Rejestracja: 2008-09-06, 14:22

Re: Ksywki

Post autor: .pasztecik. » 2008-11-12, 20:55

W sumie to jest to jedzenie, zrobione z dość rzadko używanego mięsa. W niektórych plemionach było (lub jest) ono przysmakiem, ale w naszej kulturze raczej niespotykane, myślę, że spożywanie go grozi sankcjami prawnymi, jako skutek przestępstwa.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Ksywki

Post autor: Morgoth » 2008-11-12, 21:10

Czyli rozumiem (wow xD) że pasztecik nie jest zdrobnieniem od pasztetu xD który jest popularną szczególnie na Wielkanoc potrawą mięsną :D Ja się tak kiedyś zastanawiałem czy na prawo iść... (nie z tej beczki ale, jak koleżanka wspomniała to już tu napiszę xD) ale klasa humanistyczna... matura najlepiej na 100 %... takie rzeczy to tylko w Erze... :D
Awatar użytkownika
B...
Indiana Jones
Posty: 240
Rejestracja: 2007-11-14, 15:38

Re: Ksywki

Post autor: B... » 2008-11-22, 14:25

B...

w konsekwencji nie przemyslanego doboru nicku na moim pierwotnym^^ forum PB. Poniewaz to jest jakby 'blizniacze' stwierdziłam, ze wykorzystam go takze i tutaj :-)

tak, wiem, ze jest dziwny.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Ksywki

Post autor: Morgoth » 2008-11-22, 22:48

Może i dziwny... ale jaki... tajemniczy... xD mimo że po części jest początkiem Twojego imienia, to ten "..." może przekonywać obserwatora o braku przekonania, podczas wyboru nicku, a skoro ukrywa część dalszą twojego imienia... to można to odebrać, jakbyś nie była dumna z tego jak się nazywasz, lub nie chciała rozpowszechniać po sieci swojego imienia^^
Awatar użytkownika
B...
Indiana Jones
Posty: 240
Rejestracja: 2007-11-14, 15:38

Re: Ksywki

Post autor: B... » 2008-11-22, 22:56

ehehe stworzyłes psychologiczne podłoze decyzji o wyborze mojego nicka :mrgreen:
po czesci słuszne, bo rzeczywiscie nie przedam za swoim imieniem, ale nie na tyle, zeby jakos go ukrywac. Bardziej słuszna jest ta druga opcja. Rejestrujac sie ponad rok temu na forum PB, jako na jednym z ...chyba 4 for o PB^^, stwierdziłam, ze nie będę sie jakoś specjalnie zastanawiac nad nickiem, ale tez nie chciałam podawac mojego całego imienia, bo nie miałam w planach 'zabawienia' tam na duzej, niestety wyszło inaczej xD
a ze część społecznosci zna mnie juz w takiej wersji to stw. ze juz nie bede kombinowac i go zmieniac dla potrzeb 'działania' na tym forum.
choc musze przyznac ze jakis czas temu korciło mnie zeby go zmienic, tzn. na forum o PB, ale jakos nie miałam pomysłu zadnego udanego^^
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Ksywki

Post autor: Morgoth » 2008-11-22, 23:12

Ja bym powiedział że ten nick jest w porządku... nie jest jakiś mistyczny... ale po co? :D
Ważne żeby Ci się podobał, reszta to to żeby nie było go trudno zapamiętać... tak jak to zrobili jakieś lekarstwo... jest reklama, jakieś witaminki... i nazwa Policatussoccamussowitaminossonabuchodnozoroo... xD i kto to zapamięta... tzw pseudo-reklama
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523
Rejestracja: 2008-11-25, 21:22

Re: Ksywki

Post autor: Nadare » 2008-11-26, 21:07

hehe te paszteciki to oczywiście robione były z ludzkiego mięsa :D

Moj nick? ojoj mam go już od ładnych paru lat..hmm wziął się z mojego zainteresowania mangą :) pewna bohaterka tak miała na imię. Inny nick którego też używam to Avosette ;)
.pasztecik.
Tyler Durden
Posty: 433
Rejestracja: 2008-09-06, 14:22

Re: Ksywki

Post autor: .pasztecik. » 2008-11-27, 16:44

Nadare pisze:hehe te paszteciki to oczywiście robione były z ludzkiego mięsa :D
Trafiłaś w sedno. A mnie się wasze nicki podobają. Oryginalne (łatwo zapamiętać) i nie przekombinowane.
jolarutowiczx
Forrest Gump
Posty: 9
Rejestracja: 2009-04-12, 13:49

Re: Ksywki

Post autor: jolarutowiczx » 2009-11-21, 21:07

Mój nick to Mój Idol!:)
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: Ksywki

Post autor: Matthew » 2009-12-24, 20:17

Mój nick to nic innego jak imię wzięte z języka angielskiego - Mateusz-Matthew, spodobało mi się to kiedyś i używam do teraz, można mnie spotkać jeszcze jako MrMatthew lub Emersonoholik. Cała historia chciałbym jeszcze coś napisać, ale nie mam co :D

Aquariia - nie zauważyłem, tytuł tematu mnie zmylił :mrgreen:
ODPOWIEDZ