Języki obce

Luźne rozmowy na tematy, które nie pasują do żadnego innego działu.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Języki obce

Post autor: Rubenos » 2008-09-08, 00:17

Czyli w jakim stopniu forumowicze opanowali inne formy globalnej komunikacji. ;)

U mnie:
Angielski - standard. Nigdy nie miałem problemów z nauką tego języka. Może to dla tego, że w pewnym sensie, miałem z nim pośredni kontakt od samego dzieciństwa. Z rozumieniem nie mam praktycznie większych problemów, z mową troszkę gorzej, ale dogadałbym się spokojnie. Nie chce mi się tylko w większym stopniu opanować gramatyki czasów.

Rosyjski - od 4 klasy podstawówki. Nigdy nie lubiałem i nie przykładałem się. Może to z powodu mojej rusofobii? Ale na poziomi podstawowy, mimo wszystko umiem.

Japoński ( ;) ) - miałem dosyć spory entuzjazm do nauki tego języka, ale, jak to zwykle u mnie bywa, szybko wyparował. Udało mi się opanować 15 znaków Hiragany (podstawowy alfabet) i i za nic w świecie nie mogę się zmusić do kontynuacji.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627
Rejestracja: 2006-08-24, 14:00

Re: Języki obce

Post autor: Aquariia » 2008-09-08, 21:46

Angielski - uczę się od gimnazjum, ale właściwi to, co było w gim to trudno było nazwać nauką. Dużo angielskiego nauczyłam się z filmów. Rozumiem prawie wszystko i potrafię rozmawiać z ludźmi. Nawet jestem zmuszona do oglądania seriali z angielskimi napisami. Przy medycznej dramie się załamuję. ;) Mam problemy z gramatyką, w rozmowie mi to nie przeszkadza, poprostu używam słów jak mi pasuje, ale ludzie odpowiadają, więc widocznie rozumieją, co mówię ;) Gorzej żeby napisać jakiś dłuższy złożony tekst.

Niemiecki - 8 lat uczyłam się go w szkole. Nie lubię niemieckiego. Gramatyka, brzmienie, nie znajduje tam nic, co by mi się spodobało. W gimnazjum miałam nie złą nauczycielkę i coś tam umiałam, ale na ten moment trudno mi sklecić zdanie. Prawie wszystko zapomniałam. Niemiecki znałam tylko ze szkoły. I z kilku piosenek Ramstein ;) Nigdy nie potrafiłam mówić swobodnie w tym języku. Mogłam się czegoś wyuczyć na pamięć i szybko zapominałam.

Japoński - Rok temu opanowałam hiragane (od tego się zaczyna). Bez żadnego nauczyciela tylko z Internetu. Jest trudno, czasami nie mam, kiedy się uczyć. Na ten moment rozumiem proste rozmowy. Gorzej z kanji. Można pisać godzinę znaki, a za 2 godziny stwierdzić, że nie wiele się z tego pamięta. Tylko, że z tym językiem jest trochę inaczej. Wszystko mi się tam podoba i mimo, że miną rok nadal chce się go uczyć. Ostatnio jak coś oglądam to prawie wszystko jest po japońsku z muzyką jest tak samo. Przez osłuchanie mam wrażenie, że swobodniej czuję się z japońskim niż kiedykolwiek z niemieckim, mimo minimalnego zasobu słownictwa. Rubenos がんばって

Oprócz tego umiem kilka zwrotów i słówek z chińskiego. Nawet nie zwracając uwagi na tony trudno zapamiętać tam cokolwiek. Podoba mi się tez koreański, ma podobno niemal identyczną gramatykę jak w japońskim, ale nie mam pomysłu jak tam co kolwiek przeczytać, ;) Japoński przenajmniej pod wzgędem fonetycznym nie jest skomplikowany.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Języki obce

Post autor: Rubenos » 2008-09-08, 23:01

Aquariia pisze:Rubenos がんばって
Ganbatsute? Na necie nie za wiele znalazłem o znaczeniu tego słowa, a translator coś szwankuje, więc strzelam: ucz się? ^^
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627
Rejestracja: 2006-08-24, 14:00

Re: Języki obce

Post autor: Aquariia » 2008-09-09, 08:27

Ganbatte :). Małe tsu podwaje następną sylabę. Ganbatte = Hold On, Go for it.
Awatar użytkownika
Issa
Tyler Durden
Posty: 415
Rejestracja: 2006-08-02, 14:42
Lokalizacja: Nisko

Re: Języki obce

Post autor: Issa » 2008-09-11, 19:13

Z angielskim mam styczność od zerówki. Jest to zdecydowanie mój ulubiony język, którego uczę się z prawdziwą przyjemnością. Szybko zapamiętuję nowe słówka, nie mam większych problemów z czasami. Nie wiem czy dogadałabym się, gdyż dopiero teraz, w pierwszej klasie LO, mam prowadzoną lekcję w języku angielskim. Pożyjemy, zobaczymy ;)

Niemieckiego nie lubiłam od początku. Nie podoba mi się brzmienie, słówka trudno mi wchodziły do głowy i w ogóle nienawidziłam tego przedmiotu. W zasadzie nie umiem sklecić innego zdania niż: nazywam się...

Rosyjkiego zaczęłam się uczyć od tego roku szkolnego. Podoba mi się i mam zamiar uczyć się na bieżąco, żeby przez 3 lata opanować go w stopniu podstawowym.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627
Rejestracja: 2006-08-24, 14:00

Re: Języki obce

Post autor: Aquariia » 2008-09-11, 19:17

Mało kto lubi niemiecki a dalej katują nas tym językiem. U mnie w klasie maturę z niemieckiego zdawało 3 osoby.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Rejestracja: 2006-08-03, 11:33
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Języki obce

Post autor: Rubenos » 2008-09-11, 19:36

A ja żałuję, że mając do wyboru 2 język w liceum nie wybrałem niemieckiego.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627
Rejestracja: 2006-08-24, 14:00

Re: Języki obce

Post autor: Aquariia » 2008-09-11, 20:57

Mi przeszło przez myśl, że jak bym się wzięła do roboty to umiałabym jeden język więcej po tylu latach, ale z drugiej strony wiem, że nie nauczę się niemieckiego bo mam zbyt dużą niechęć do niego. Ale żeby zdawać niemiecki zamiast angielskiego. Niemożliwe. Na maturze chodzi o ilość procent.
ODPOWIEDZ