Strona 2 z 2

Re: Angelina Jolie

: 2007-05-10, 21:02
autor: Guskas
W "Przerwanej lekcji muzyki" też mi się bardzo podobała... ogólnie jest świetną aktorką, może nie moją ulubionom, ale dobrze gra i filmy z nią są najczęściej filmami udanymi :)

Re: Angelina Jolie

: 2007-08-11, 09:12
autor: Dusqmad
Ale ta piękność gwiazd jest iluzoryczna. Zdjęcie z tego roku:
Obrazek

Re: Angelina Jolie

: 2007-08-11, 09:30
autor: MGaździcki
Jako zdeklarowany przeciwnik celbrities nie powinienem tu nic pisać. O obiektywizm coraz mi trudniej, jednak tu się wysilę...

Angelina znan jest ze swoich licznych ekscesów... MIAŁEŚ BYĆ OBIKTYWNY!!!... Ekhm, no dobra... Jej filmy są w dużej mierze bardzo inteligentne BRAŁEŚ COŚ?! Przepraszam, były... Teraz pani Jolie jest czołową gwiazdką Hollywoodu, gra w kosztujących krocie szmirach, chyba, że wyciągną do niej rękę mistrzowie klasy De Niro TY ZŁOŚLIWCZE!!!

Dobrze, rzucę monetą. Jeśli wypadnie orzeł kończę dyskusję, reszka powiem jedno mądre zdanie o AJ.

Reszka! (SERIO!) Zatem: Hollywood zamordowało Angelinę Jolie.

Re: Angelina Jolie

: 2007-11-28, 16:10
autor: B...
blue berry pisze:W "Przerwanej lekcji muzyki" była genialna akurat :D
zgadzam się.
To jeden z nielicznych filmów w których jej gra naprawdę zasługuje na uznanie. Wiele osób zarzuca jej że podejmuje się mało ambitnych projektów ale to nie jest do końca tak ;-) fajnie że możemy ją oglądać w róznych gatunkach bo dzięki temu możemy docenic jej autentyczne umiejętności.
blue berry pisze:A że czasem robi to na pokaz...
nie do końca moge się z toba zgodzić. To jest osoba publiczna, prasa śledzi każdy jej krok i nie da się unikąć tego "umedialnienia" jej działania. Z reszta odnoszę wrażenie ze ona robi to szczerze i z własnej woli, bo gdyby zależało jej na zyskaniu rozgłosu to mogłaby robic cos innego. Lepiej ze udziela sie charytatywnie niz wywołuje na każdym kroku skandale jak wiele innych "gwiazdek" ;-)

Re: Angelina Jolie

: 2007-12-04, 21:56
autor: Aletheia
MGaździcki pisze:Hollywood zamordowało Angelinę Jolie.
Biedna sierotka, a tak bohatersko się broniła... :roll: Fabryka Snów zmieliła niejeden swój mało odporny i zagubiony trybik, ale w mojej ocenie ona do takich nie należy. Jakkolwiek oceniać jej aktualne miejsce, widzę to tak, że znalazła się w nim na własne życzenie i robi wrażenie, jakby świetnie się w tej sytuacji czuła. Wydaje mi się wystarczająco przytomna, żeby nie dać się sterować. (Chociaż takiej Sharon Stone jej osławione IQ jakoś nie pomogło w sensownym pokierowaniu karierą.)

Celebrytka bardziej niż aktorka? No owszem, coś w tym jest. Niby wszędzie jej pełno, ale jak zrobiłam przegląd pamięci, to mi wyszło, że widziałam ją tylko w "Kolekcjonerze kości". Co prawda, to akurat moja wina, nie jej...

Generalnie raczej jej nie lubię. Gdybym miała wybrać tylko jedno określające ją słowo, to najbardziej pasuje mi "wyzywająca". W jakiś taki odpychający, przynajmniej dla mnie, sposób. Jasne, między aktorkami pełno jest silnych, ociekających erotyzmem postaci. No i bardzo dobrze. Ale erotyzm Moniki Belucci wydaje mi się naturalniejszy, a Jolie to taki artykuł z sex-shopu. Nie wiem jak to wygląda z męskiego punktu widzenia. Pewnie jak zawsze, ile facetów, tyle gustów.

Re: Angelina Jolie

: 2007-12-27, 19:56
autor: Mela0607
Monica naturalniejsza? Ale o co chodzi? Może oto iż powszechnie uważane jest iż Angelina miała za sobą mnóstwo operacji plastycznych co jest nie prawdą jednak w trudno uwierzyć w jej zadziwiającą piękną urodę, chociaż nie dla każdego, ale jeśli sugerując się różnymi rankingami to właśnie jeśli chodzi o urodę to Angelina dominuje, ponieważ jest niezwykłą osobą o bardzo specyficznej urodzie; duże zielone oczy, piękne, pełne usta - inni o tym marzą inni zaś gardzą. A jaka kiedyś była to pewnie każdy o tym słyszał, ale dziewczyna sie tylko bawiła chociaż czasami irytowała swoim zachowaniem, ale zmądrzała i się zmieniła jak widać na lepsze... Talent kobitka ma co już mogła nam udowodnić m.in. w "Przerwanej lekcji muzyki", a co z jej urodą, to sie zobaczy za kilka lat...

Re: Angelina Jolie

: 2007-12-27, 20:20
autor: Aletheia
Nie, w ogóle nie nie myślałam o operacjach plastycznych. Jakby to ująć... Patrzę na Monicę i widzę "produkt naturalny". Takie wcielone włoskie marzenie, rodem ze słonecznego miasteczka. W Malenę wpasowała się przecież idealnie.
Natomiast Angelina zdaje mi się bardziej plastikowa. Ona z kolei idealnie wpasowała się w Larę Croft, wcielone marzenie tych, co jak idą ulicą (rzadko...), to pytają gdzie jest przycisk do wyłączania deszczu.

Trudno to nazwać obiektywnym zarzutem, wiem. To po prostu moje wrażenie. Zresztą nie przepadam jakoś szczególnie za Monicą. Porównanie nasunęło mi się, bo niewątpliwie obie są silnymi kobietami.

Re: Angelina Jolie

: 2007-12-27, 20:31
autor: Mela0607
czyli wziełaś pod uwagę m.in. karnację, ponieważ to mozna dostrzec na pierwszu rzut oka, ale to chyba w tym wypadku chodziło Ci o makijaż; skoro Monica olśniewa naturalnością, a zaś Angelina sztucznością, a przecież obie się malują czy są malowane, pudrowane itd. tylko, że właśnie jeśli kobieta ma ciemną karnację to tego za bardzo nie widać i z pewnością to powoduje, że taka Monica czy Salma Hayek są o wiele lepiej spostrzegany ze względu na naturalność, a zaś kobiety o jasnej karnacji maja to do siebie, ze wszystko można zauważyć, a tak jest właśnie z Angeliną

Re: Angelina Jolie

: 2007-12-27, 21:05
autor: Aletheia
Nie, karnacji też nie wzięłam pod uwagę. W ogóle nie myślałam w kategoriach "udała się chirurgowi/nie udała się", "wytapetowana/nie tknięta tapetą". Jak już ujmujemy sprawę pod tym kątem, to wyjdzie, że tytuł Królowej Naturalności trzeba przyznać Jodie Foster. Którą bardzo lubię, ale mimo całej mojej sympatii, nie określiłabym piękniejszą od Angeliny. Ani Moniki. Zatem nie w tym rzecz. Nie mam nic przeciwko poprawiającym kosmetykom, w końcu kto jak kto, ale aktorki mają do nich prawo.

Powtarzam, to tylko moje wrażenie. Może bierze się po części też z ich sposobu autokreacji (którą obie opanowały doskonale i to bynajmniej nie zarzut). Monica jest taką ikoną Prawdziwej Kobiecości i najwyraźniej nie ma nic przeciw temu (która z nas by miała ;-) ). Natomiast Angelina kreuje się na Niegrzeczną Dziewczynkę, której nawet wampiry się boją. Te wszystkie tatuaże, fiolki z krwią, fotosesje w z minami i pozami mówiącymi "kandyduję do tytułu Seksbomby Wszechczasów"... Efekt jest o tyle niezły, że nie można powiedziec, że jest mdła. Wręcz trudno jej nie zauważyć. Ale jednak ten jej styl jest aż kiczowaty, przesadzony.

W sumie, dużo słów żeby logicznie wyjaśnić coś co jest samo w sobie nielogiczne, bo ze sfery upodobań i gustów - działa mi na nerwy i już. :-) Taki los aktora/aktorki - nawet najlepszy/a nie podbije wszystkich serc.

Re: Angelina Jolie

: 2008-03-18, 13:50
autor: Pandek
Ja za nią nie przepadam. Jak dla mnie, nie wyróżnia się tak bardzo z tłumu. Fakt, w "Przerwanej lekcji muzyki", pokazała, na co ją stać, ale to chyba jedyny film, w którym zauważyłam jej talent. Według mnie najgorszą produkcją, w jakiej wystąpiła był "Tomb Rider".Rozmieniła się tutaj na drobne, nie ma co.....Przy "Mr&Mrs Smith" prawie usnęłam(w czym swój wkład miała również Jolie), "60 sekund" też nie najlepiej mi się oglądało. Poza tym, jej kariera chyba ustała w miejscu, nie słyszałam o żadnych nowych filmach z Angie w obsadzie.No, chyba że do jej kariery wrzucimy małżeństwo z przereklamowanym Pittem i liczne działania charytatywne, z których jest chyba najbardziej znana.Ewentualnie jeszcze głośne plotki o jej biseksualizmie.

Re: Angelina Jolie

: 2008-03-21, 22:07
autor: MGaździcki
Aletheia pisze: Jolie to taki artykuł z sex-shopu
Czasem też tak myślę. Chyba działa na mnie tak negatywnie jej twarz i wspomnienie niesławnej sceny erotycznej ze Smithów... Ale cóż, to jest teraz takie trendy, więc musimy się przyzwyczajać.

Re: Angelina Jolie

: 2008-05-25, 20:35
autor: Piotras003
jest i piękna i bardzo wysportowana normalnie prawie że ideał kobiety ;-)

Re: Angelina Jolie

: 2008-05-27, 11:53
autor: Pandek
Piotras003 pisze:jest i piękna i bardzo wysportowana normalnie prawie że ideał kobiety ;-)
Może coś o aktorstwie??

Re: Angelina Jolie

: 2015-02-17, 11:08
autor: ancekabance
aktorsko raz gorzej raz lepiej, ale jest piękna i tego nie można jej odmowic :)

Re: Angelina Jolie

: 2015-04-07, 11:51
autor: jinxa
ancekabance pisze:aktorsko raz gorzej raz lepiej, ale jest piękna i tego nie można jej odmowic :)
Uroda jest akurat najmniej ważna w aktorstwie. Poza tym to kwestia gustu, według mnie Jolie jest piękna tylko wtedy, kiedy ją upindrzą i sfilmują pod odpowiednim kątem.

Re: Angelina Jolie

: 2017-05-25, 11:22
autor: Krzysiu Wiasa
seria Tomb Raider z Angeliną to jej życiowa rola, najlepiej wyszły jej filmy w których grała jako Lara Croft, świetnie poradziła sobie z całą akcją filmu