6x10 The Package

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków szóstego sezonu.
wojgab
Mad Max
Posty: 58
Rejestracja: 2010-02-06, 00:27

Re: 6x10 The Package

Post autor: wojgab » 2010-04-01, 18:33

:/ mi tam mina zrzedła. jak to jest wszystko co pokazali z przeszłości wyspy - to dolina. wątki uproszczone i te futuro-alternatywno-nudne-jak -....
Yarpenn
Jack Sparrow
Posty: 38
Rejestracja: 2010-02-06, 15:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: 6x10 The Package

Post autor: Yarpenn » 2010-04-01, 18:55

Ekhm!

Package - to nie tylko paczka, ale przede wszystkim tez ... przesylka. Przesylka z ladu na wyspe - wazny ladunek, a tym ladunkiem (jak ladunek potraktowany) jest Desmond. A nie paczka... ;)

Poza tym ... marudzicie. Owszem, odcinek do bani. Ale powiedzcie mi. Dalibyscie rade podniecac sie kazdym odcinkiem tydzien w tydzien jesli kazdy nastepny bylby conajmniej tak samo dobry albo i lepszy? Tak czy siak doszloby do znuzenia i zmeczenia materialu ;)
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: 6x10 The Package

Post autor: Beezqp » 2010-04-01, 23:06

Dobrze, że ktoś przypomniał o bezpłodności Jina. Fakt, a mimo to Sun jest w ciąży w alternatywnej rzeczywistości. Dobrze, że nie zapomnieli o wątku płodności/bezpłodności na Wyspie, nadal jestem ciekaw rozwiązania.

A co do niektórych wydarzeń, typu postrzelenie w oko Mikhaiła, Jin i Sun razem, Sawyer i Miles jako kumple w policji, Locke na wózku itp. Ja na to patrzę tak: każdemu człowiekowi było coś pisane. Jakieś wydarzenie, które musiało mieć miejsce i już, jakaś osoba którą musiało się spotkać. Ale to, w jaki sposób dana rzecz się człowiekowi przytrafi - to zależy od jego decyzji, życia. Bo cokolwiek by nie zrobił to się to stanie, chodzi tylko o to: JAK i KIEDY?
Ale w pierwotnej linii czasowej pojawił się gostek imieniem Jacob, który namieszał w życiu naszych bohaterów. Dołożył ich życiu wątki, które nie powinny mieć miejsca: Jin stracił płodność, Sawyer został kryminalistą, Hugo miał pecha... Wszystkie te dodane przez Jacoba zdarzenia miały jeden cel: sprowadzić ich wszystkich w jednym czasie na Wyspę.

Teraz kołaczą mi się w głowie takie rzeczy:
1. Desmond jest w pewien sposób wyjątkowy - jaką rolę on tu odegra? W końcu "zasady go nie dotyczą". Być może będzie stanowił połączenie między jedną linią czasową a drugą? W końcu już parę razy udało mu się przenosić umysłem w czasie. Jestem też przekonany, że w Happily Ever After zobaczymy Faradaya. To niemal pewne. Ciekawe, czy zobaczymy też Eloise.
2. Dalej nie mogę im wybaczyć im zapomnienia wątku Walta i jego specjalnych zdolności. Ciekaw też jestem co z Aaronem. Niby od pojawienia się Claire nabąkują o nim co jakiś czas ale jakoś nic konkretnego nie wiadomo... W ogóle, przy okazji Claire jest sporo wątków niewyjaśnionych - choćby: dlaczego miała ona sama wychowywać syna? Co z tym jasnowidzem?
3. Kate wykreślona ze ściany w jaskini... Czyżby pani piegowata niedługo miała kopnąć w kalendarz?

A tam, narzekacie na ten sezon a mnie się on jednak podoba, fajny taki pokręcony :P Jedyne co mogę mu zarzucić to obawy że może im sie nie udać wytłumaczyć w miarę znośny sposób tych wszystkich tajemnic, a zamiast się za to wziąć to ciągle to tylko odwlekają... W pierwszych sezonach tajemnice rozwiązywały się przez kilka odcinków, nieraz z przerwami. A teraz - bah, ktoś powie jedno zdanie i już niby wszystko jest jasne. Nie chcę, żeby to zrobili tak zlewkowo. Ale im wydaje się nie śpieszyć... Co oni tam kombinują???
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 6x10 The Package

Post autor: Matthew » 2010-04-02, 08:44

Na forum jesteś od kilku miesięcy, z tego, co pamiętam, Losta zacząłeś oglądać całkiem niedawno.
Lost oglądam od 5 lat, pomyliło Ci się z Ben, która ogląda od wakacji... a, na forum jestem kilka miesięcy nie znaczy, że na innych się nie udzielałem/udzielam. ;)

Macie tutaj zdanie, że jest dobrze, nie może być ciągle akcji. Powiedźcie mi kiedy była ta akcja ? 6x01/02 oraz 6x09 tak, ale i tak 7 odcinków zmarnowanych... może za dużo wymagam, ale przez 5 sezonów dostaliśmy tylko trochę rozwiązanych zagadek + 100 nowych, w 6 sezonie dowiedzieliśmy się coś o Richardzie, coś o kandydatach... a dalej co ? zostawią wszystko na finał, więc jak to będzie wyglądało ? Wielki chaos bez ładu i bez składu... więc nie wiem czy powiedzieć, że Jackocentryczne i Katecentryczne odcinki nie są już lepsze od tegoż sezonu, który Darltonowie zrypali.
Furio
Forrest Gump
Posty: 5
Rejestracja: 2010-04-02, 17:14

Re: 6x10 The Package

Post autor: Furio » 2010-04-02, 17:38

The Package chyba raczej odnosi się do Jina i jego przesyłki.

Moje rozczarowanie finałową serią osiągneło zenitu. Kiedyś delektowałem się każdą sekundą z tych 40 minut, teraz sceny z LA tak mnie irytują, że je przewijam. Nie mogę się pogodzić, że ten element jest w serialu. Dla mnie totalna nuda.


-Richard po stu iluś latach wspólpracy z Jacobem nagle zdezorientowany
-posąg rozwalony przez statek,
- Ben jako oszołom
- jakiś Chińczyk co udaje, że nie zna angielskiego i jego przydupas z The Beatlles,
- stewardessa żyjąca sobie w światyni przez kilka lat z dziecmi z samolotu bez żadnego wyjasnienia a pózniej idzie za lock'iem,
- magiczne zwierciadło (pewnie na baterie słoneczne)
- Jacob, który reprezentuję "dobro" a Richarda Alperta na powitanie oprawia jak świnie

Mógłbym wymieniać pewnie jeszcze bardzo długo co mnie irytuje w tym sezonie, szkoda tylko, że po przeciwnej stronie listy mogę zaliczyć jedynie odcinek Ab Aeterno, który z czystym sumieniem zaliczam w swojej opinii na plus.
wojgab
Mad Max
Posty: 58
Rejestracja: 2010-02-06, 00:27

Re: 6x10 The Package

Post autor: wojgab » 2010-04-02, 19:44

pytania które pozostają nadal bez odpowiedzi mogą nie ujrzeć światła dziennego. twórcy sami wspominali iż wolą zostawić widzom nidomówienia niż wszystko po kolei wyjaśniać. wymyślili masę niesamowitych wątków jak cociażby:
- sama dharma i związane z nią tajemnice nie doczekały się rozwinięcia.
-jak dharma znalazła wyspę,
-jak powstało wahadło,
-skąd wiedzieli jak utrzymać dym poza dharmaville,
-kto i w jakim celu zbudował serce wyspy, (co do tego to mam taką małą teorię-może wyspa sama w sobie jest tylko więzieniem MiB? a cała gadka Jacoba o korku jest opowieścią o złu spersonifikowanym w osobie MiB. bo jeśli chodziło o zło w pojęciu ogólnym to dupa-bo w czasie samego chociażby 20 wieku, wydarzyło się tyle wojem i masakr że ciężko zliczyć. zło istnieje na świecie i jest wokół nas każdego dnia.
Może w odległej przeszłości zbudowano na wyspie serce umożliwiające przesuwanie wyspy w czasie i przestrzeni, załadowano na nią więźnie MiB-ukarany demon lub człowiek skazany na wyspę w tej właśnie postaci), oraz jego strażnika Jacoba. ktoś przekręcił kołem, wyrzuciło go w tunezji a jacob i MiB sruuuu... polecieli w nieznane. nie wiadomo gdzie i kiedy wylądują - więzienie doskonałe.) a to całe udowadnianie swojej racji przez Jacoba to tylko próba zabicia całej masy wolnego czasu, rozrywka taka hehe
-co wspólnego ma wyspa z religią staroegipską (możliwe że wyspa leżała kiedyś w basenie morza śródziemnego)
-czym jest źródło
-czym tak naprawdę jest elekromagnetyzm wyspy? energią ciemności? czy po prostu "tylko" elektomagnetyzmem, naturalnym źródłem energii którą można niejako okiełznać i wykorzystać do podróży w czasie
-co z tym wszystkim wspólnego ma rodzina Hanso

i wiele innych pytań..... nadal bez odpowiedzi

[ Dodano: 2010-04-02, 20:51 ]
bo jak się okaże przez przypadek że wszystko to po to tylko że jeden koleś pilnuje drugiego i sprowadza ludzi na wyspę niszcząc im zycie dla własnej rozrywki to dolina

[ Dodano: 2010-04-02, 21:14 ]
combination of myth, ghost stories and jungle noises in the night... who is it hehehe????
cyber156
Forrest Gump
Posty: 4
Rejestracja: 2010-04-06, 12:21

Re: 6x10 The Package

Post autor: cyber156 » 2010-04-06, 12:35

Z odcinka na odcinek coraz ciekawiej.

Ciekawe czemu Kate została wykreślona ze ściany jaskini :?:

Moja ocena 8/10
euphorie
Vincent Vega
Posty: 13
Rejestracja: 2009-09-01, 12:51
Lokalizacja: kraków/kielce

Re: 6x10 The Package

Post autor: euphorie » 2010-04-06, 15:16

odcinek taki że wczoraj oglądając go...zasnęłam ;|
ogólnie czerstwa, nieciekawa druga linia czasowa sun-jin. Chociaż jedna scena - jak Sun zaczyna się rozbiera i pyta rozpinając każdy guzik czy ma go zapiać, na co jin mówi że nie - haha - zastanawiałam się czy dużo sun ma tych guzików i ile czasu jin będzie tak stał i zastanawiał się co robić;p

ale ogólnie odcinek mało wniósł - przewidywalny. Desmond na wyspie - wooooooooow. no na prawde nikt się nie spodziewał. Nudna Kate, Nudny (nie wierze, że to mowie) Sawyer, Ben ciota, aaa.... no nic, to faktycznie chyba kwestia wygórowanych wymagań. Czekam na odcinek o Desie bo zawsze lubiłam tę postać i miał fajne wątki.
wojgab
Mad Max
Posty: 58
Rejestracja: 2010-02-06, 00:27

Re: 6x10 The Package

Post autor: wojgab » 2010-04-06, 19:55

myślę że jedyna opcja udziału desa w akcji na wyspie to taka że desmond został "napromieniowany" energią elektromagnetyczną wyspy (gdy nie wcisnął przycisku i spadł 815, oraz gdy przekręcił kluczyk chcąc wysadzić swana). możliwe że dym nie bedzie mógł się do niego zbliżyć.
LaudiKrk
Vincent Vega
Posty: 12
Rejestracja: 2010-02-16, 20:42
Lokalizacja: Kraków

Re: 6x10 The Package

Post autor: LaudiKrk » 2010-04-08, 02:59

Mam tylko jedno słowo do powiedzenia "dno". Mógłbym uzasadniac, ale wiem ze wielu z was doskonale zrozumie bez uzasadnienia. A jak ty jestes tym co nie rozumie, moze ze mna cos nie jest ok :D.
wojgab
Mad Max
Posty: 58
Rejestracja: 2010-02-06, 00:27

Re: 6x10 The Package

Post autor: wojgab » 2010-04-08, 05:48

a jednak miałem rację matołku. nie napromieniowany a uodporniony. reszta pasuje. heh
ODPOWIEDZ