Strona 2 z 2

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-18, 16:32
autor: Adriann
wojgab pisze: pytanie bez odpowiedzi - skad dharma znala nature dymu stawiając pylony odstraszajace "zróżnicowaną faunę wyspy"?
Może od Jackoba?

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-18, 16:57
autor: GoHome
Adriann pisze:Może od Jackoba?
Przecież ludzie od Jacoba pozabijali razem z Benem ludzi z Dharmy.

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-18, 18:22
autor: Adriann
Mój błąd,zapomniałem o tym,więc jak Dharma to zrobiła? Kolejne pytania na które pewnie nie będzie odpowiedzi..

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-18, 18:57
autor: Ricardus
Wreszcie dają coraz ciekawsze odcinki. Myślałem, że odcinek nie będzie za ciekawy po obejrzeniu wcześniej proma.

Hehe Sawyer policjantem :D Teraz podejrzewam, dlaczego tak inne jest teraz życie naszych bohaterów bez wyspy. Gdy Jacob dotknął Sawyer'a wszystko od tego momentu zaczęło go pchać w kierunku wyspy i dlatego został kryminalistą. Ale teraz w tej linii czasowej Jacob go nie odwiedził i przez to Sawyer został już policjantem.

Ciekawe z kim będzie tak naprawdę trzymał Sawyer, czy może rzeczywiście będzie próbował uciec z wyspy na okręcie podwodnym. Coraz bardziej zaczyna mnie irytować postać Widmore'a widać, że nie zapomnieli jeszcze o nim i pewnie odegra znaczącą rolę na wyspie. Może być tak jeszcze, że ludzie Ilany dołączą do Widmore'a i razem będą walczyć przeciw MiB.

Ciekaw jestem dlaczego MiB chce tak bardzo opuścić wyspę i czy w ogóle będzie chciał ją opuścić. Mogli by pokazać historię Jego i Jacob'a:
Dlaczego tak bardzo nienawidzi Jacob'a?
Jak z zwykłego człowieka stał się dymkiem?
Może w odcinku o Richard'zie się więcej coś o nim dowiemy.

Już się nie mogę doczekać następnej środy, gdzie będą w końcu pokazane retrospekcje Richard'a mojego ulubionego bohatera, który nigdy się nie starzeje. Będzie w końcu pokazanie Go w głównej roli i pokażą wreszcie więcej Jacob'a.
Pokażą jak znalazł się na wyspie, skąd zna MiB, itp. Podejrzewam, że był on ze statku "Czarna Skała" i wraz z innymi ze statku założył pierwszą grupę "Innych".


Nie wiem czy to zauważyliście jak bardzo Locke (ten prawdziwy) nie mylił się co do wydarzeń na wyspie: Mówił, że wszystko ma swój cel, nie zostali tutaj sprowadzeni na darmo. On już wszystko odkrył wcześniej i teraz dopiero widzimy, że zawsze miał racje. Był On jedynym bohaterem, który zawsze wierzył w moc wyspy.

/Zawsze jakieś głębsze teorie, które mogą podpadać pod spoiler - mniejsza czcionka ;) ~Matthew

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-18, 22:29
autor: Beezqp
Ja mam dziwne przeczucie, że jeden z ostatnich odcinków tego sezonu będzie centrykiem o MiB i to z niego się wielu rzeczy dowiemy o jego relacji z Jacobem.

Co do prawdziwego Locka - nadal jestem ogromnie ciekaw, dlaczego to co zobaczył tuż po rozbiciu Oceanic 815 na Wyspie opisał jako jasne światło. Dlaczego nie był to Dym skoro wydawał takie same dźwięki? Dlaczego nie widzieliśmy tego już nigdy potem? Co ten Locke tam zobaczył?

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-19, 00:08
autor: weird0ther
Beezqp pisze:Co ten Locke tam zobaczył?
No właśnie. Wszyscy mamy bardzo podobne pytania, wszyscy oczekujemy konkretnych odpowiedzi. 6 sezon daje ich chyba najmniej, a już na pewno jest przesiąknięty dramaturgią ciągłego oczekiwania na nie. Nowe motywy, na przykład LUSTRA , które pojawiają się w każdym odcinku, więc przypadkowe to chyba nie jest. Co łączy obie linie czasowe, etc

Mam wrażenie, że faktycznie możemy być rozczarowani brakiem odpowiedzi na niektóre pytania. Ostatnio na jakimś podcaście Darltonowie mówili, że na pytanie, w jaki sposób były organizowane zrzuty jedzenia do bunkru nie zostanie już udzielona odpowiedź, a jest masa takich, która zaczyna się już od 1 sezonu.... Dlatego myślę, że wydadzą jako dodatek do 6 sezonu na DVD jakiś godzinny podkaścik z pytaniami i od razu udzielonymi odpowiedziami, takie coś by mnie nawet zadowoliło.

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-19, 01:52
autor: Beezqp
Ostatnio na jakimś podcaście Darltonowie mówili, że na pytanie, w jaki sposób były organizowane zrzuty jedzenia do bunkru nie zostanie już udzielona odpowiedź
Shame, ostatnio tak sobie myślałem o takich pomniejszych niewyjaśnionych tajemnicach i ta mi jako pierwsza przyszła do głowy. W ogóle, Dharma postawiła po sobie sporo tajemnic. Gdy w pierwszym sezonie odkryli właz, w drugim kolejne stacje, filmy, podobnie w trzecim... Dharma była ogromną tajemnicą Wyspy, wydawało się że ci goście jak i ich sponsorzy [Alvar Hanso, DeGrootowie] wiedzą wszystko i znają całą Wyspę na wylot. Tymczasem w czwartym zepchnęli ich na margines a w piątym zrobili z nich bandę buraków. Pamiętam podnietę z mapy na drzwiach w Swanie, jak się pojawiła to normalnie miałem szczękę między nogami. Jeszcze te inskrypcje, ogólna tajemnica eh, eh, eh... A potem okazało się że ten Radziński to był debil a większość zapisków z mapy ze Swana nie znaczy nic, były tam... nie wiem po co, bez powodu. Żeby zrobić klimat wtedy kiedy jeszcze nic nie wiedzieliśmy. Zdecydowanie wolałem Lost na tamtym etapie... Struktury typu stacje Dharmy, wieże transmisyjne były OK. Ten posąg jeszcze przejdzie, robi[ł] wrażenie. Ale magiczne latarnie, świątynia...... to zdecydowanie nie to.
Inne tajemnice - dlaczego Richard Alpert wyglądał inaczej kiedy rozmawiał z małym Benem? Kim był henry Gale i dlaczego Inni go zabili? Co z Waltem i jego wyjątkowością?

Po całym sezonie 6 mam zamiar jeszcze raz obejrzeć wszystko od 1 odcinka. Obawiam się wielu rozczarowań i nieścisłości po drodze...



W ogóle, jakoś tak wszystko teraz szybko się dzieje. Pamiętam jak w pierwszym sezonie Locke otwierał właz przez 12 odcinków a wcale nie mieliśmy dosyć! Z jednego końca Wyspy na drugi też przechodzili przez 3-4 odcinki i nikomu to nie przeszkadzało. A teraz takich akcji mieszczą po kilka na odcinek i nie widzą w tym nic złego. Nie ma żadnej głębi, czasu na refleksje. Walą scenami jak z karabinu, podszywając je marnym szokiem. To nie ten Lost który znamy :(

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-19, 07:20
autor: GoHome
BenLinus pisze:Darltonowie mówili, że na pytanie, w jaki sposób były organizowane zrzuty jedzenia do bunkru nie zostanie już udzielona odpowiedź
Taki mały offtop, ale to jest właśnie największa głupota. Zamiast jakiś gównianych już 8 odcinków odpowiedzieć tak na większość mniejszych odpowiedzi to byłoby WSPANIALE!

Właśnie to jest ten minus, ludzie z DHARMY od dawna tam nie żyją a oni jedzenie zsyłają...

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-19, 11:01
autor: Sparrow
Beezqp pisze: Po całym sezonie 6 mam zamiar jeszcze raz obejrzeć wszystko od 1 odcinka. Obawiam się wielu rozczarowań i nieścisłości po drodze...
Mam dokładnie taki sam zamiar i te same obawy....z tym że zastanawiam się czy nie obejrzeć już teraz,przed finałowym odcinkiem.
Idealnym rozwiązaniem byłby wspomniany wyżej dodatkowy odcinek wyjaśniający,który odpowiadałby na wszystkie wcześniejsze pytania,bo zapchanie odpowiedziami finału też nie było by fajne,zwłaszcza że wiele wątków nie pasuje do obecnych wydarzeń

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-19, 19:07
autor: Adriann
Nie zdziwił bym się jakby finał dawał jeszcze większą liczbę pytań znając LOSTY ;)

Re: 6x08 Recon

: 2010-03-21, 21:20
autor: wojgab
właściwie to mogło być tak
-Magnus Hanso wylądował na wyspie(mógł być kandydatem) ale kipnął gdzieś po drodze(czego też nie wiemy na pewno mamy tylko notkę z mapy Radzinskiego) i z wyspy wydostał się jego dziennik (tylko jak?) gdzie na pewno były wskazówki dotyczące lokalizacji i samej "cudownej" wyspy. Jego potomek Alvar powołał do życie Dharmę stawiając na jej czele dwoje doktorantów i wysłał ich na miejsce. Dym na wyspie był od dawna więc i Magnus mógł mieć z nim do czynienia.
he...tylko pylony emitujące zabójcze fale radiowe to taki współczesny wynalazek...chyba ze uczyli się na własnych błędach heheh i dym tak ich po kolei wykańczał zanim stworzyli skuteczną blokadę. czekam na ab aeterno jak wszyscy dużo sobie obiecuję po tym odcinku...byle nie za dużo

właśnie z wyspy dzwonił jacob i jego wolą był abym sobie nie obiecywał zbyt wiele

[ Dodano: 2010-03-21, 21:30 ]
początek konfliktu
Jacob: wszyscy mają mnie słuchać. jak powiem że mają robić to będą robić wszystko co im powiem
MiB: mylisz sie
Jacob: nie mylę się
MiB: mylisz się
Jacob: o płynie statek
MiB: Ty ich tu sprowadziłeś żeby udowodnić że się nie mylisz, ale się mylisz
Jacob: nie mylę się będą słuchać
MiB: nie będą
Jacob: zakład że będą?
MiB: zakład
Jacob: a o co?
MiB: o szyszkę ... i o skarpetki Locka
Jacob: kogo? sorry stary ale ta moja latarnia dopiero w fazie testów
MiB nieważne bo i tak sie mylisz...
Jacob: nie mylę się
I TAK OD DAWIEN DAWNA......

[ Dodano: 2010-03-22, 15:02 ]
i tu jest wlasnie cale niedorzecznosc. go home ma racje. skoro dharma nie istnieje na wyspie od ponad 10 lat (czystka na poczatku lat 90) to dlaczego zsylaja jedzenie, i co lepsze-jak dostają sie na wyspe? widmore szukal wyspy cale zycie bo jak - i tu nastepne zagadkowe niedomowienie - wedlug eleonore hawkins wyspa znajduje sie w ciaglym ruchu i trzeba ja namierzac za pomoca wahadla znajdujacego sie w stacji dharmy latarnia. eleonore miala dostep do latarni - wychodzi wiec na to ze dhrama z niej nie korzysta. wiec jak znajduja wyspe? bo sama stacja wygladala na nieuzywana od lat. i skad eleonore jako czlonkinii innych znala te stacje jej przeznaczenie i ta cala jej gadka o lączących sie zlozach elektromagnetycznych. to takie "techniczne" nie pasujace do obrazu innych