Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

6x04 The Substitute

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków szóstego sezonu.
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

6x04 The Substitute

Post autor: weird0ther » 2010-02-03, 21:51

Tytuł odcinka: The Substitute
Numer odcinka: 04
Data premiery: 16 luty 2010



Regulamin:

Jest to temat stworzony wyłącznie do dyskusji o odcinku 6x04, wszelkie pytania o download, napisy będą karane ostrzeżeniem. Nie próbujemy streszczać odcinka, lecz podzielić się przeżyciami / uczuciami co do niego. Nie kłócimy się, nie używamy wulgaryzmów, staramy się docenić zdanie innych.


Zapraszam do dyskusji !
Ostatnio zmieniony 2010-07-11, 11:03 przez weird0ther, łącznie zmieniany 1 raz.
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Beezqp » 2010-02-17, 12:06

Wow, genialny odcinek i sporo wyjaśnia. Pojawia się w końcu wątpliwość - czy Czarny to rzeczywiście "ten zły"? Jak dla mnie to gada całkiem do rzeczy... Tyle że równie dobrze może to być jedynie próba manipulacji... W końcu - skoro jest tylko jedną z ofiar Jacoba - dlaczego potrafi zmieniać się w ten czarny dym? No i dlaczego jest wszędzie przedstawiany jako równowaga dla "białego" Jacoba?
Oczywiście, jak to w przypadku Lost bywa, wątki, które ledwo co otwarli w poprzednim odcinku zostały nietknięte. Choroba, Claire, Dogan - zero wzmianki. Za to obity Richard - bezcenne :mrgreen: Dużo Sawyera i jego humoru - w końcu po tylu odcinkach przerwy od tego ;)
Podoba mi się flashside Locke'a, choć mimo wszystko miałem nadzieję że jednak zadzwoni do Jacka... Mam tylko wątpliwości co do pewnych faktów - John jest kaleką a wszyscy wiemy jak się nim stał. Tymczasem Helen jak gdyby nigdy nic wspomina o zaproszeniu jego ojca na wesele tak jakby mieli super relacje. Są tu pewne nieścisłości - ojciec nie zniszczył mu życia z Helen ale i tak jakimś zrządzeniem losu John jest na wózku. Jak tam trafił? Przecież gdyby nie stracił Helen to nigdy nie poszedłby do mieszkania gdzie był jego ojciec zanim wypchnął Locke'a przez okno. Mam nadzieję, że to jakoś wyjaśnią. Ps. Tak jak podejrzewałem - Walkabout to ściema, cały John, w życiu nie przyzna się do porażki :mrgreen:
A tak w ogóle to powróciła tajemnica liczb. Robi się ciekawie :> Tylko dlaczego na ścianie nie było Kate???
Yarpenn
Jack Sparrow
Posty: 38
Rejestracja: 2010-02-06, 15:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Yarpenn » 2010-02-17, 13:49

Heh, mialem napisac podobna notke, no ale przedmowca mnie ubiegl ;) Jak dla mnie to cala jaskinia moze byc sciema, przygotowana specjalnie pod Forda. Az prosi sie o wniosek, ze czarny manipuluje Sawyerem po to, zeby moc sie wydostac z wyspy. I obawiam sie, ze jak sie wydostanie to stanie sie cos strasznego... Bardzo fajny odcinek, tylko dlaczego przelecial mi tak szybko ? :( Ja chce jeszcze! :P
wojgab
Mad Max
Posty: 58
Rejestracja: 2010-02-06, 00:27

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: wojgab » 2010-02-17, 15:37

myślę że Jacob chciał znaleźć im zamienniki, zastępstwo. że dostali się na wyspę razem i poprzez stulecia nie mogli jej opuścić bo aby zachować równowagę-musieliby ją opuścic razem czego Jacob nie chciał zrobic bez pozostawienie kogoś na straży. może też rzucić nowe światło na temat posępnej wypowiedzi cxzarnej koszuli z oststniego odcinka 05. będą walczyć, niszczyć i znowu skończy sie to tak samo. walka o władzę nad wyspą. o pozycję lidera. czarna koszula wspomina że był kiedyś człowiekiem - to obala chyba teorie na temet boskiego pochodzenia owych dwóch przybłędów, jak też na ich domniemane powiązania z biblią. takie sobie gdybanie ... widzieliście ilość skreślonych nazwisk... Jacob sprowadził na wyspę wieeeelu kandydatów
blejdus
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2010-02-17, 17:03

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: blejdus » 2010-02-17, 17:08

Odcinek po prostu świetny :D zastanawiają mnie te liczby 4-8-15-16-23-42 czyli John Locke-Hugo-Sawyer-Sayid-Jack-Jin i Sun może to schemat śmierci poszczególnych bohaterów?
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Matthew » 2010-02-17, 17:12

No, po 6x03 wracamy do normalnego świata i nie możemy przestać myśleć o odcinku. Linia czasowa LA bardzo mi się podobała, Kate były okropne, ale Locke`a wyśmienite. Miło wiedzieć co by było, gdyby... Locke nigdy się nie podda, będzie twardy i ciągle na 'nie' ale chyba coś się w nim zmieniło, taka nutka uśmiechu. Hugo jako wielki szczęściarz widać, że bardzo dobrze zarządza swoją firmą - nawet Rose tam pracuje, no ale niestety - rak pozostał. John w roli nauczyciela - takiego czegoś to bym się nigdy nie spodziewał. Myślałem, że odcinek będzie bardzo poważny, mroczy a tu ba - Ben z kawą :D nie mogłem z tego... - BenLinus będzie wiedziała o co chodzi ;). Ogólnie linia LA bardzo pozytywna. Od razu po pierwszym flashsidewayu coś przedziwnego - Czarny Dym/widok jego 'oczyma' - widać wyraźnie, że może on się przemieszczać gdziekolwiek chcę - tak to on robi :D. Richardowi to już chyba całkiem się kredka rozmyła bo jakiś niewyraźny był... albo o nim jeszcze kiedyś porozmawiamy ;). Ten chłopiec, który ukazał się MiB - pierwsze co mi przyszło do głosy to mały Jacob - tu taka mała teoria - myślę, że Jacob nie został zabity, owszem gdy się go zabija rodzi się na nowo, gdy pierwszy raz ukazał się był w wieku przedszkolaka, późnej wyglądał starzej - chyba, że się mylę. W tym odcinku stałem na rozdrożu - kto jest tym dobrym - MiB czy Jacob, to mnie całkowicie skołowało. Żart Flocka się udał - 'wyrzucił symbol Jacoba' - a co tam... no i na koniec ta grota i liczby, kandydaci, ja już na prawdę nie wiem. Cyfry nasze... główni bohaterowie, ale nie ma Kate, tutaj jak na razie teorii nie mam, bo nie wiem co sądzić - wyspa to wyspa, wyspa to coś wspaniałego... odcinek na wielki plus... i oby następne były jeszcze bardziej fascynujące.
Peta
Forrest Gump
Posty: 7
Rejestracja: 2010-01-13, 18:16

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Peta » 2010-02-17, 17:26

hmm... może po prostu następca Jackoba nie może być kobietą dlatego Kate tam nie ma. Świetny odcinek oby takich więcej
GoHome
Mad Max
Posty: 52
Rejestracja: 2009-07-06, 14:04

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: GoHome » 2010-02-17, 17:33

Odcinek taki sobie, lepszy niż 6x3, ale taki niedosyt mam po nim.
Widzieliśmy tam pełno nazwisk jak powiedział 'Lock' to mają być kandydaci na zastępce Jacoba. Pokazał nam tych, którzy przetrwali, ale dalej nie są w zgodzie z Innymi (chodź nie wiem jak już ich nazywać). Sądzę, że Kate miałaby zastąpić czarną koszulkę albo nie była tam napisana, ponieważ na wyspę Jacob chciał sprowadzić tego jej policjanta a nie ją. W ogóle zacznijmy od tego, że Jacob chyba nie miał kontaktu z Kate przed katastrofą.
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Elisha » 2010-02-17, 17:46

Mi osobiście nie podobały się flash-sideways Johna. Takie z niego ciepłe kluchy - wciąż biedny, wciąż poszkodowany przez los. Na wyspie przynajmniej tak strasznie nie przynudzał tym swoim nieszczęściem. Na plus z LA z pewnością zaliczę spotkanie z Benem w szkole i pogadanka o herbacie oraz niezłe powiązanie z Hugo i Rose. Trochę mnie jednak dziwi, że Rose na wyspie raczej nie kojarzyła Hurley'a. Jak można nie kojarzyć swojego szefa? No chyba że tutaj ponownie doszło do ewentualnego zmienienia przeszłości przed wylotem z Sydney.
Matthew pisze:Ten chłopiec, który ukazał się MiB - pierwsze co mi przyszło do głosy to mały Jacob
Widzę, że mamy podobne skojarzenia.

I ta Kate mnie strasznie nurtuje. Czyżby nie doczekała finałowego odcinka? Czyżby nie była wyjątkowa? Po co w takim razie Jacob ją odwiedził? Dlaczego Benowi zależało, żeby wróciła na wyspę? Zastanawiam się, czy tu przypadkiem ktoś nie popełnił błędu. Możemy sądzić o Kate, co nam się żywnie podoba, ale - kto jak to, ale ona jest jednak jedną z przewodzących/głównych postaci w serialu (zaraz przy Jacku, Sawyerze i Locke'u). W jednym z wywiadów Evie wspomniała coś, że tylko Kate zachowuje się w miarę racjonalnie w tym sezonie, podczas gdy reszta zaczyna nieco... wariować. Może to ona zdecyduje się na 2 opcję, jeśli jej brak w zapiskach Jacoba tego nie uniemożliwi.
Matthew pisze:Ben z kawą :D nie mogłem z tego... - BenLinus będzie wiedziała o co chodzi ;)
Haha. Od razu o Was pomyślałam.

Co do liczb - i tak nadal nie wiemy, co one oznaczają. Jedyne co nam twórcy zdradzili to to, że każda z nich jest przyporządkowana do "wybrańców". Dlaczego akurat tak? Dlaczego nie inny ciąg? Ciekawe, czy zdecydują się jednak to wyjaśnić... Rozśmieszyło mnie to zdanie: "Jacob had a thing for numbers". Nie wiem jak Wy, ale ja trzymam stronę Jacoba. :mrgreen:
W ogóle zacznijmy od tego, że Jacob chyba nie miał kontaktu z Kate przed katastrofą.
Oczywiście, że miał:
http://www.youtube.com/watch?v=RzxuNpyQvhM
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Matthew » 2010-02-17, 17:52

Jeszcze mnie naszły takie pytania, czy rzeczywiście MiB był kiedyś na stałe normalnym człowiekiem... czy tylko okładał Sawyera, aby go zmanipulować... no trochę to naciągane, bo jak można zamienić człowieka w jakiegoś Potwora, który by wyrządzał tylko krzywdę Innym i Jacobowi - to w ogóle odpada. Druga taka moja teoria - MiB został jakoś uwięziony na wyspie, został sprowadzony na nią, ale nie miał takich wymogów i gwarancji :D nie chciał być na niej, więc został na niej za karę... ale to wtedy nasuwa się do poprzedniej teorii - dlaczego Czarny Dym a nie mała żaba...
Grognak
Forrest Gump
Posty: 4
Rejestracja: 2010-02-08, 22:21

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Grognak » 2010-02-17, 18:04

Co do dzieciaka... a może to Aaron ?
Swoją drogą to gadał o jakiejś umowie: "pamiętasz naszą umowę, nikogo nie możesz zabić" a na to LoCkE- "Nikt nie będzie mi mówił co mogę a czego nie"
I dlaczego go gonił?
marcinek6000
Tyler Durden
Posty: 402
Rejestracja: 2009-01-26, 12:04
Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: marcinek6000 » 2010-02-17, 18:12

Odcinek fajny. Dowiedzieliśmy się czegoś nowego o liczbach. 42 wydaje mi się, że to chodzi o Jina, a nie o Sun. Gdyż Jin powinien zginąć na statku, ale Jacobowi musiało na nim bardzo zależeć, więc go odratował. No i jak kolega Peta napisał, też myślę, że następcą nie powinna być kobieta, dlatego też Sun i Kate odpada.

Kamyki- o ile mnie pamięć nie myli, to dwa szkielety znalezione w pierwszym sezonie(Adam i Ewa) miały przy sobie dwa kamyki jeden biały, drugi czarny.

Mały chłopiec-jedyne czego obawia się Flocke. Nie było wielu chłopców na wyspie. Więc pierwsze skojarzenie miałem z Zackiem(chłopcem z tylnej części samolotu) ale szczerze pisząc nie pamiętam jak wygląda. Teoria z młodym Jacobem......o tak, podoba mi się :)

W tym odcinku nie było najmniejszej wzmianki o Kate........wspominałem już, że to był fajny odcinek?

Zauważyłem, że kiedy Sawyer podaje drinka Lockowi ma na pupie mokre gacie hehe XD

W ogóle podobają mi się sceny, kiedy wszystkowiedzący (Richard, Ben, Flocke) są zdezorientowani i nie wiedzą co się dzieje.

No i dlaczego FLocke jest uwięziony w tym ciele? ech, znów jakieś zagadki
Ostatnio zmieniony 2010-02-17, 18:16 przez marcinek6000, łącznie zmieniany 1 raz.
Li Mu Bai
Forrest Gump
Posty: 5
Rejestracja: 2010-02-07, 12:50

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Li Mu Bai » 2010-02-17, 18:12

Wydaje mi się że Flock jednak coś kombinuje, bo skoro chce jedynie opuściić wyspe, to przecierz więdząc co przeżył Lock, to na 100% wie że schodząc do orchideii moze się wydostać, a to mi wygląda na ścieme:P zaintrygował mnie ten odcinek szczególnie wyrzucenie kamienia "Jacoba" do morza. Ogólnie dość ciekawy jest motyw dobra w tym serialu. Od początku serialu jacyś bohaterowie sa kreowani na tych złych, a wraz z upływem serialu dowiadujemy się że jednak w kazdym z nich jest coś dobrego, że nie można powiedzieć że jest albo dobry albo zły. Dziwi mnie że doświadczeni 5 sezonami dalej zastanawiacie się który jest dobry który zły. po prostu Jacob z Flockiem są przeciwieństwami, nawet rzekłbym że są w swojej walce podobni do Jacka i Sawyera.
motyw z dzieckiem jako Jacobem jest całkiem możliwy, ale wydaje mi się że wyrzucając kamień w morze Flock chciał niejako "uwięzić" Jacoba, tak jak Jakob kiedyś uwięził Flocka. Ale to już troche zbujecka teoria.
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Elisha » 2010-02-17, 18:47

marcinek6000 pisze:Kamyki- o ile mnie pamięć nie myli, to dwa szkielety znalezione w pierwszym sezonie(Adam i Ewa) miały przy sobie dwa kamyki jeden biały, drugi czarny.
To by było... śmieszne (w dobrym sensie - zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę tą całą otoczkę z 1 sezonu wokół tych ciał), a zarazem mądre. Skoro MiB wspominał, że był kiedyś człowiekiem, to może po prostu... wyrzekł się tego człowieczeństwa na rzecz nieśmiertelności i władzą, jaką ona mu dawała. To samo tyczy się Jacoba. Wspólna mogiła - ciekawe i ironiczne.

Z drugiej strony... teraz przypominam sobie, że Jack wspominał coś w pierwszych odcinkach 1 sezonu, że jedno z ciał w jaskini należy do kobiety.
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: weird0ther » 2010-02-17, 23:10

Matthew pisze:Jeszcze mnie naszły takie pytania, czy rzeczywiście MiB był kiedyś na stałe normalnym człowiekiem...
Mam nadzieję, że blefował, ta cała jego boskość byłaby wtedy niewiarygodna, przynajmniej w moim odczuciu.
Elisha pisze:Mi osobiście nie podobały się flash-sideways Johna. Takie z niego ciepłe kluchy - wciąż biedny[...]
Ygzakli, a jak zobaczyłam, że centryk Jana, pomyślałam : będzie dobry odcinek. Wcale nie stał się przez to słabszy, ale po wielowarstwowej postaci Locke'a spodziewałam się czegoś więcej.

Matthew pisze:Ben z kawą :D nie mogłem z tego... - BenLinus będzie wiedziała o co chodzi ;)
No to teraz wyszło, jakimi jesteśmy świrami. Najgorsze jest to, że wiedziałam o tym wcześniej, ale nie wiedziałam, że wyjdzie z tego taka parodia. Charlse New vol 2 I uśmiech Johna w stronę Bena, jakby go znał i cieszył się ze sposobności... btw. jak mogli mu te włosy, tak ulizać^^)


Odcinek o niebo lepszy od 6x03, ale rewelacji też nie ma ... poza Benem z kawą, Benem w białej koszulce, obitego Ryśka i normalnego Sawyera...

Kilka rzeczy, które mi się nasunęły podczas oglądania :

1. Moja teoria dotykowa się sprawdziła, mimo wielu zaprzeczeń. (see...I told you so) 2. Jacob bardzo szybko się spalił ... 3. 3 opcje wyboru : jeśli wybierze się 3, czyli powrót nie pamięta się wydarzeń i osób, jeśli wybierze się tę 1 z przemianą w Jacoba, można się "przemieszczać" - (Jacob też opuszczał Wyspę) i pamiętać wydarzenia, patrz. Jack w samolocie, zdaje się kojarzyć pewne fakty ... 4. Wszyscy chcą pomagać Johnowi - najpierw Jack daje mu wizytówkę, teraz Hugo załatwia mu pracę i na tym się nie skończy ... 5. Dlaczego Lapidus nie niesie ciała Johna wraz z Benem, tylko jest z nim Ilana ? 6. Sawyer dowiedział się, że jest na Wyspie z powodu nakreślonych kreseczek na suficie - przyjął to dość łagodnie, jak na "complex guy'a"

Po tym odcinku mam wrażenie, że do końca będziemy ciemni i dopiero finał odsłoni (mam nadzieję) większą część prawdy ... Pozostaje tylko wyśmiewać inne teorie, jak : "na wyspie jest kilka Jacobów" - tak to jest, jak Lost ogląda się z "białym prochem" - efekt bezcenny.
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Beezqp » 2010-02-18, 01:15

Czarny Dym/widok jego 'oczyma' - widać wyraźnie, że może on się przemieszczać gdziekolwiek chcę - tak to on robi
Zauważcie, że miejsca w jakie się przenosi w trakcie tej sekwencji są znane z poprzednich spotkań z potworem - strumyk [Eko], Dharmaville [przywołany przez Bena - swoją drogą, pamiętacie jak dym nie mógł przejść przez Dharmowy płotek dźwiękowy?] itp.
Takie z niego ciepłe kluchy - wciąż biedny, wciąż poszkodowany przez los. Na wyspie przynajmniej tak strasznie nie przynudzał tym swoim nieszczęściem.
Twoim zdaniem człowiek w jego stanie powinien tryskać radosną energią i męstwem???
Co do dzieciaka... a może to Aaron ?
Bardzo mi się podoba ta teoria :) Tylko skąd Aaron na wyspie?
No i dlaczego FLocke jest uwięziony w tym ciele? ech, znów jakieś zagadki
Może temu że Jacob nie żyje?
1. Moja teoria dotykowa się sprawdziła, mimo wielu zaprzeczeń. (see...I told you so)
Dla mnie to głupie - Sayid i Hugo zostali dotknięci dawno po rozbiciu się na wyspie i ucieczce z niej. W jaki niby sposób ten dotyk miał ich na wyspę sprowadzić? Skoro byli na niej już wcześniej? Huga bardziej sprowadziły tam liczby...
Jacob bardzo szybko się spalił ...
Być może tylko jedno z jego kolejnych wcieleń? Ilana zebrała sobie popiół jak gdyby nigdy nic - być może to ten popiół służy potem do blokowania czarnego?
Sawyer dowiedział się, że jest na Wyspie z powodu nakreślonych kreseczek na suficie - przyjął to dość łagodnie, jak na "complex guy'a"
Raczej z powodu świra który to tam nakreślił. Mnie się ta jaskinia i pomysł z nią niezbyt podobają. Dlaczego liczby odpowiadają nazwiskom? Z tego co widziałem to na ścianie były też inne takie "pary", ktoś tam miał nr 20 na przykład... Po co Jacob ich w ogóle tam uwzględniał skoro wiedział, że prawidłowy zestaw liczb to 4-8-15-16-23-42 i tylko ci się będą liczyć? Dlaczego na ścianie brakuje reszty rozbitków? Jeśli nie byli kandydatami to dlaczego się rozbili na wyspie - przypadkiem? Ponoć tam nikt nie trafia przypadkiem...
Konikmc
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2010-02-06, 12:53

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Konikmc » 2010-02-18, 01:28

Panie i panowie, te liczby to liczby, które Hugo trafił w totka :)
Sparrow
Vincent Vega
Posty: 17
Rejestracja: 2009-09-16, 22:04

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Sparrow » 2010-02-18, 01:34

GoHome pisze:Sądzę, że Kate miałaby zastąpić czarną koszulkę albo nie była tam napisana, ponieważ na wyspę Jacob chciał sprowadzić tego jej policjanta a nie ją. W ogóle zacznijmy od tego, że Jacob chyba nie miał kontaktu z Kate przed katastrofą.
Miał ;)
Zdaje się że był przy tym jak Kate chciała coś buchnąć ze sklepu.

[ Dodano: 2010-02-18, 01:54 ]
A więc wychodzi na to, że pobyt na wyspie to wielka GRA dobra(Jacob) ze złem (czarna koszula), a pozostali mają wybrać po której są stronie...
No i chłopiec przypominający o regułach gry....dlaczego James go widział a Richard nie? I jaki Richard był przestraszony...czyżby znał czarnego pod ludzką postacią? No w sumie z ich dialogu wynika że musiał go znać tak czy siak...
I kogo czarny nie może zabić skoro Jacob nie żyje?!!! Może pozbawił go tylko ciała "powłoki". Ciekawie się robi...a właściwie coraz bardziej ciekawie
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Elisha » 2010-02-18, 10:54

Ludzie, czytajcie wcześniejsze posty, bo straszny się misz-masz robi. Przychodzicie i rzucacie teoriami, które już zostały wspomniane lub obalone.
Konikmc pisze:Panie i panowie, te liczby to liczby, które Hugo trafił w totka :)
Wow, naprawdę? W którym jesteś sezonie - pierwszym?
Beezqp pisze:Twoim zdaniem człowiek w jego stanie powinien tryskać radosną energią i męstwem???
Skoro jest takim inteligentnym człowiekiem, to uważam, że powinien w końcu się wziąć w garść (popatrz na Rose). Nie on jedyny boryka się z nieszczęściem. Poza tym chodziło mi raczej o treść jego flashsideways, które były niezmiernie nudne (pomijając ostatni). Nie oceniam tutaj człowieka, tylko pomysł scenarzystów.
wanciak
Forrest Gump
Posty: 8
Rejestracja: 2009-01-11, 00:04

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: wanciak » 2010-02-18, 11:43

Ciekawe czemu nie było żadnego akcentu z Claire, skoro juz wiemy że bedzie dalej w tym serialu.

najbardziej mnie ciekawi sytuacja Locke'a, ktory niby zostal pochowany, ale jakos nie wydaje mi sie ze z nim juz koniec.

Kolajna zagadka jest "nowy" Locke.

ja obstawiam że cały serial skonczy sie tym, że bedzie to choroba psychiczna Hugo :)
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: weird0ther » 2010-02-18, 12:28

Konikmc pisze:Panie i panowie, te liczby to liczby, które Hugo trafił w totka :)
Hahah, jak to przeczytałam wczoraj, to myślałam, że padnę :D
Elisha pisze:Poza tym chodziło mi raczej o treść jego flashsideways, które były niezmiernie nudne (pomijając ostatni). Nie oceniam tutaj człowieka, tylko pomysł scenarzystów.
:) Właśnie. Poza tym John w poprzednich sezonach tylko na Wyspie był "poza swoim nieszczęściem". W świecie realnym był tym "żałosnym, małym człowieczkiem w cieniu ojca", jak powiedział o nim Ben i MiB, ale mimo tego postać była bardziej wyraźna i miała więcej barw. Teraz z niego zrobili starego gościa na wózku, który wciąż narzeka.
Beezqp pisze:Dla mnie to głupie - Sayid i Hugo zostali dotknięci dawno po rozbiciu się na wyspie i ucieczce z niej. W jaki niby sposób ten dotyk miał ich na wyspę sprowadzić? Skoro byli na niej już wcześniej? Huga bardziej sprowadziły tam liczby...
Źle mnie zrozumiałeś, nie chodziło mi o to, że dotyk wpływa na przybycie na Wyspę, tylko o to, że wszyscy dotknięci są wypisani na ścianie, są kandydatami. Huga sprowadziły, jak najbardziej liczby, wiadomo to już od 1, czy 2 sezonu, jednak za drugim razem to Jacob go przekonał w taksówce, że jest niezwykle ważny, ale decyzję pozostawia jemu samemu.
Ricardus
Indiana Jones
Posty: 105
Rejestracja: 2009-02-12, 11:07
Lokalizacja: Radom

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Ricardus » 2010-02-18, 12:40

Odcinek rewelacyjny, choć tak jakby czegoś w nim brakowało. Wspaniałe ujęcia jak MiB podróżuje sobie po wyspie w postaci dymku. Tak myślę sobie, że może się On wcielać tylko w martwe osoby (sądzę, że był pod postacią Alex, Chistian'a i Yemi'ego) tylko, że w innych postaciach może przebywać tylko na jakiś czas. Sawyer coś za bardzo wierzy MiB w to wszystko co mówi mu o nim i Jacob'ie. Zaczyna nim manipulować jak Ben'em, jeszcze będzie tak dalej oszukiwał innych ludzi, żeby pomogli mu się dostać do świątyni.

Sądzę, że czarny mówi prawdę o tym cały więzieniu w tej postaci. Jako tamta postać z początku finału 5x16 zrobił coś strasznego na wyspie został skazany przez to dziecko na "wieczną tułaczkę" po wyspie.

Co do wizyty w jaskini, wiemy w końcu co oznaczają te liczby (Jacob przypisał sobie liczy do poszczególnych osób i pewnie dla tego cały czas pokazują się one w całym serialu). Od momentu dotknięcia Jacob'a na poszczególnych osobach coraz bardziej ich pchało w kierunku wyspy i powiązania rozbitków jeszcze przed przybyciem na wyspę.

Jaskinia mogła być kiedyś miejscem zabawy Jacob'a i MiB jak byli jeszcze mali, mogli się bawić tymi kamieniami. MiB tak jakby mówił żartobliwie o tych kamieniach.
Ocena 10/10 :mrgreen:
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Matthew » 2010-02-18, 15:08

wanciak pisze:a obstawiam że cały serial skonczy sie tym, że bedzie to choroba psychiczna Hugo :)
Czytajcie również newsy: Darltonowie powiedzieli nam, że to nie będzie żaden sen, żadne złudzenie, serial nie zakończy się cliffhangerem...(czy jak to się pisze)

Jeszcze sobie takie coś przypomniałem, gdy Dym dolatuje do miejsca gdzie leży nóż przemienia się z powrotem w człowieka tak samo z tym czymś złotym w 6x01 - myslę, że to jest jakby jakaś stała, jakby jej nie miał wtedy cały czas byłby Obłokiem dymu.
lpu183
Forrest Gump
Posty: 9
Rejestracja: 2010-02-03, 21:47

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: lpu183 » 2010-02-18, 15:16

Zauważyliście, że Locke czekał, aż Sawyer się zabije schodząc? Czyżby przez to dziecko nie może już zabijać? Ktoś powiedział, że czarny utknął w Locku i przez to można go rozpoznać, więc pewnie próbował zmiany...

Sądzę, że Sawyer jest za sprytny, żeby dać się komukolwiek zmanipulować. Są to pozory, które źle odbieracie. Taki badguy lubi zadzierać z losem i bacznie obserwuje co się dzieje. Zwłaszcza, że wszystko mu jedno czy zginie po śmierci swojej dziewczyny.

p.s też przypuszczam, że to dziecko Claire jakimś cudem jest tym chłopcem (może przez pętle czasu)
Sparrow
Vincent Vega
Posty: 17
Rejestracja: 2009-09-16, 22:04

Re: 6x04 The Substitute

Post autor: Sparrow » 2010-02-18, 16:39

lpu183 pisze: p.s też przypuszczam, że to dziecko Claire jakimś cudem jest tym chłopcem (może przez pętle czasu)
Ale przecież Aaron został zabrany z wyspy i nie wrócił na nią z pozostałymi rozbitkami...
Bardziej pasuje właśnie na młodego Jacoba, bo był ubrany jakoś staromodnie, miał zdaje się zakrwawione ręce(czyżby oznaka tego że został zamordowany?) i FLocke przestraszył/zdziwił się na jego widok, co moim zdaniem oznaczało że widział/znał go już wcześniej i nie powinno go tu teraz być. Ewentualnie jest to ktoś zupełnie inny...może postać którą MiB zamordował dawno temu...
Za pierwszym razem pomyślałam że to jego halucynacja( wyrzut sumienia za morderstwo Jacoba) i dlatego Richard go nie widział...ale dlaczego widział go James?!! Ze względu na Whisky, czy jak?
ODPOWIEDZ