5x09 Namaste

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków piątego sezonu.
powerr
Tyler Durden
Posty: 324
Rejestracja: 2007-12-26, 01:50

5x09 Namaste

Post autor: powerr » 2009-01-12, 17:54

5x09 Namaste

Premiera: 18 marca 2009
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Morgoth » 2009-03-19, 06:47

A więc to jest ich plan na ciąg dalszy sezonu... namieszać ile się da z łączeniem grup... chyba nic innego im nie zostało ^^
Odcinek niezbyt ciekawy... najbardziej mnie zaintrygowała Sun... okłamała mistrza^^ szybko się uczy :D Ale gdzie ona się z Lapidusem dostała? To wygląda jakby byli w jakimś innym czasie, czy coś... i się to zgadza, ich nie przeniosło z samolotu... tylko kiedy oni są? w roku 2004?... co oni z nimi zrobią...
Nic specjalnego się w tym odcinku nie działo, daję 5/10
mikobro
Tyler Durden
Posty: 377
Rejestracja: 2008-02-03, 20:31

Re: 5x09 Namaste

Post autor: mikobro » 2009-03-19, 12:12

Popieram przedmówcę....
Zawiele sie nie dowiedzielśmy, wręcz przeciwnie jest jeszcze wiecej zagadak....
Czemu ben i sun się nie przenieśli ??
Gdzie sa teraz w czasie ??
Jak James ma zamiar wyciągnąc sayida ?
Kurcze i znowu intrygujacy ojciec Jacka....
Najpierw bylo slychac potworka pozniej szepty i jego ( Jacoba ? ).
W sumie nic wielkiego sie nie wydzrzylo :)
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Morgoth » 2009-03-19, 14:26

No, zapomniałem wspomnieć o jednym plusie tego odcinka, mianowicie o Radzińskim :D czułem że go zobaczymy jeszcze i wygląda wspaniale chłopak xD właśnie takim psycholem go mieli zrobić^^ Nic dziwnego że znał położenie wszystkich stacji^^
Olsza
Forrest Gump
Posty: 8
Rejestracja: 2009-03-16, 03:19

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Olsza » 2009-03-19, 19:20

Najlepszy moment odcinka to mina Jacka kiedy zapukał do domku Sawyera :shock:
a później zalotna Kate na ganku spoglądająca na Jamesa :)
Oj będzie sie działo przez te wątki miłosne.

Skoro Ben juz jest na wyspie w '77, to ciekawe co na to Sawyer ??
Nie chcieli go zakopać ??? :lol: :lol: :lol:

Znów tydzień czekania ... ;-)
hoobselberg
Forrest Gump
Posty: 2
Rejestracja: 2009-02-15, 10:07

Re: 5x09 Namaste

Post autor: hoobselberg » 2009-03-19, 22:20

a dla mnie odcinek rewelacja, prima sort. Dla mnie to co tam się dzieje to magia :-) Sawyer jest teraz bosem i on dyktuje warunki. Jak dla mnie to świetna sprawa że O6 (a raczej ich część) jest teraz członkami dharmy. Niepokojące jest natomiast zdjęcie które Ch. Shepherd pokazał Sun- załogi DI z 1977. To by sugerowało że albo zginęli na wyspie albo wrócili do domu (tak sobie tylko przypuszczam). A tak abstrachując, widzieliście zapowiedź 5x10? Pasja! Ciekawe do kogo Sayid strzela pod koniec. Znowu 2 tyodnie czekania... :-/
abi
Vincent Vega
Posty: 14
Rejestracja: 2009-03-01, 10:03

Re: 5x09 Namaste

Post autor: abi » 2009-03-19, 23:23

Dla mnie to co najmniej dziwne, ze Sun sie nie przeniosla w czasie. Lock, Ben i Frank- to jasne ale czemu Sun zostala? :roll:

Niepokoi mnie ten gosc z DI- Phill. On jest jakis podejzliwy, pewnie jeszcze naszym namiesza. No i Said jak na razie, to wyszedl na tym nie najlepiej.

Odcinek szybko minal...ech. Czy Christian pomoze Sun dotrzec do Jina? hmmm
Jezeli NASI maja zapobiec wojnie, czy tez pomoc wygrac wlasciwej stronie, to moze nie dojdzie do zagazowania DI a Benio wyjdzie na ludzi? :mrgreen:
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Morgoth » 2009-03-20, 16:12

Co do tego Phila mam takie same przeczucia. Wydaje się że gość ma nosa do "szpiegów"^^.
Dziwię się sobie że dopiero teraz to piszę, ale... czyżby koniec z Faradayem?... zdaje się że go już nie zobaczymy... skoro prawdopodobnie odpłynął/zginął...
Christian... zbyt często go pokazują... zaczyna już zanudzać... nie mam pojęcia co będzie z Sun i Frankiem... może zostaną włączeniu do Innych? A dokładniej Locke ich dopuści do innych...
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Elisha » 2009-03-22, 19:48

Ja już pod sam koniec błagałam, żeby ten dzieciak nie był Benem. No i proszę, namieszali jak tylko mogli. A wydawało mi się, że jeden sezon to za mało, aby rozwikłać wszystkie zagadki, odpowiedzieć na pytania dręczące widzów od pierwszego sezonu.

Faraday musi się jeszcze pojawić. Zbyt ważna postać, zbyt skomplikowana i na pewno nie zostawią wątku mała Charlotte & duży Daniel.

Biedny Sayid, zawsze to on musi oberwać. Sun za to jest bardzo wkurzająca. Jestem ciekawa, w jaki sposób odnajdą Bena nowi rozbitkowie (chyba że wróci sam, co będzie bardzo nie w stylu Linusa).

I mam szczerą nadzieje, że Kate się nie uczepi Sawyera i nie rozbije jego relacji z Juliet. Ta scena z tą żoną Horacego (Amy? i ten Ethan?!) była urocza^^"

Najzabawniejszą rzeczą w tym odcinku były reakcje ludzi z Oceanic 815, no i grupy z frachtowca - najciekawiej wypadł Miles i Sayid :D
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Morgoth » 2009-03-22, 20:49

No właśnie, ten Ethan... na zwykłą osobę on nie wygląda i mamy odpowiedź, dlaczego nie był zwykły (patrz -> jego nienaturalna siła). Wszystko za sprawą tego że jest pierwszym i z tego co nam na razie wiadomo, przed ostatnim dzieckiem narodzonym na wyspie... Dharmianie wywozili swoje ciężarne kobiety, żeby nie rodziły na Wyspie i już wiemy dlaczego... Aaron...
Co do Bena, myślę że go po prostu zanieśli do obozu, w końcu dostał w dzień, popłynęli w nocy.
Co do Bena, to musiał być on... zastanawiałem się jak wprowadzą tą postać do akcji... nic specjalnego... zdradza zawsze twórców to że nie pokazują za wszelką cenę twarzy tej postaci, której tożsamość, niby chcą ukryć. Zawsze gdy nie pokazują głowy w ten ... tandetny sposób tą osobą okazuje się być osoba nam znana i której się niby nie spodziewamy...
Agnieszka013
Jack Sparrow
Posty: 36
Rejestracja: 2008-04-08, 15:23

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Agnieszka013 » 2009-03-23, 12:14

Ja od razu wiedziałam że to Ben. Co do tego zdjęcia i tego że oni wszyscy zniknęli to odpowiedź jest prosta zniknęli w czasie czystki. Przecież Hugo wspominał o tym co się stanie o dole w którym były ciała wszystkich z Inicjatywy.

Odcinek taki sobie ale jest tekt który mnie powalił. Oczywiście Hugo nie zważając na sytuacje w której sie znaleźli musiał dorzucić swoje trzy grosze:

;-) "Dude, you're English is awesome" ;-)

Uwielbiam jego teksty
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Elisha » 2009-03-23, 18:29

Morgoth pisze:Co do Bena, to musiał być on...
Agnieszka013 pisze:Ja od razu wiedziałam że to Ben.
I ja. Dlatego do końca błagałam, żeby to jednak nie był on. Bo to oznacza, że... scenarzyści chcą już na siłę skomplikować fabułę.
Awatar użytkownika
Micros
Indiana Jones
Posty: 109
Rejestracja: 2009-02-13, 23:12
Lokalizacja: Rydułtowy

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Micros » 2009-03-23, 19:36

No odcinek przyznam, nie był jakiś hiper rewelacyjny, ale zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Miejmy nadzieję, że w następnych będzie się jeszcze więcej działo :D

Najbardziej co mnie zdziwiło i zaszokowało to to, że jedynie Sun z O6 nie przeniosła się w czasie i to naprawdę jest niepokojące. Tak już sobie nawet myślałem czy to nie ma jakiegoś związku z tym, że może kiedyś już była na wyspie (może jako małe dziecko? nigdy nic nie wiadomo xD ), czy coś, albo może dlatego, że nie wzięła ze sobą Ji Yeon? :P Sam już nie wiem więc zaczynam kombinować..

Poza tym wkurzają mnie już akcje typu Sawyer - Kate, Sawyer - Juliet, Jack - Kate, Jack - Juliet.. Osobiście to po tym co już zobaczyliśmy wolałbym, żeby James został z Juliet, a Kate dała sobie spokój. Ale mogę się założyć, że tak nie zrobi ;]

Poza tym mam jakieś dziwne przeczucie, że Kate może być w ciąży (np. po tej akcji z Jackiem dzień przed startem samolotu 316 :P ) i może w to wrobić Sawyera? Sam już nie wiem, ale zaczynam się w tym wszystkim gubić, a twórcy jakoś nie za często podają nam odpowiedzi.

Ciekawi mnie też czy będzie jeszcze kontynuowany wątek Mikhaila, bo jak dla mnie nie jest on zakończony.. Przecież koleś parę dobrych razy kopnął w kalendarz, a za chwilę biegał już zdrowy i próbował zabić naszych bohaterów :) Mnie to ciekawi
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Cate13 » 2009-03-24, 12:41

Obejrzałam odcinek dopiero wczoraj, był niezły aczkolwiek nie rewelacyjny, zgadzam się, że scenarzyści już zaczynają zupełnie mieszać w głowach i komplikować wszystko. Zastanawia mnie czemu Sun się nie nie przeniosła w czasie i jak zamierzają to zrobić, bo scenarzyści obiecywali, że Sun w końcu spotka się z Jinem, może mieli na myśli spotkanie w wymiarze metafizycznym albo coś ;-) może rzeczywiście, jak napisał Micros, jakby wzięła Ji Yeon to by się przeniosła ze wszystkimi. Ciekawi mnie tez co zrobili z Faraday'em, nie sądzę by tak łatwo i szybko go usunęli z serialu, jego watek na pewno będzie kontynuowany, ale Sawyer powiedział o nim tak jakby umarł, myślę, że odpłynął łodzią do "cywilizacji" żeby nie powiedzieć małej Charlotte żeby nie wracała na wyspę. Co do małego Bena, który przynosi Sayidowi kanapkę to już bardziej nie mogli tego skomplikować chyba, ale skoro Ben jest jeszcze mały to jeszcze dużo czasu do tego jak załatwi wszystkich członków Dharmy i wskazuje na to, że nasi rozbitkowie tez trafia do tego dołu, chyba, że O6 się uratuje a reszta nie będzie miała tyle szczęścia. Co do relacji czworokąta Sawyer - Juliet - Jack - Kate to tez już przeginają trochę, mimo, ze lubiłam razem Sawyera i Kate to jednak kibicuje Juliet tym razem :-D chociaż znając życie tj ten serial :-D Kate pewnie coś namiesza i wszystko zepsuje. Trochę taka telenowelę robią z nimi, każdy z każdym :-D
Mnemo23
Forrest Gump
Posty: 10
Rejestracja: 2009-03-07, 12:23

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Mnemo23 » 2009-03-25, 01:54

Na pewno się uratują i przejdą do Others.
I teraz wiem skąd Ben może miec akta na wszystkich
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206
Rejestracja: 2009-01-23, 16:52

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Elisha » 2009-03-25, 19:17

Wczoraj rozmawiałam z koleżanką o odcinku i zaczęłyśmy temat pasa startowego, którym tak bardzo się zdziwili piloci (w tym Frank). Jeśli sięgnąć pamięcią wstecz, to Kate&Sawyer plus cała brygada innych "niewolników" budowali (a raczej przenosili kamienie, etc.) coś w 3 sezonie. Czy oni czasem nie budowali tego pasa startowego?

I jeśli tak naprawdę było, to czy Ben wiedział wcześniej, że kiedyś ktoś go będzie potrzebował, czy ot tak przez przypadek pas startowy przysłużył się innym i zapobiegł katastrofie (wykluczając jakiekolwiek intencje Bena)?

A może to szukanie igły w stogu siana....
Mnemo23
Forrest Gump
Posty: 10
Rejestracja: 2009-03-07, 12:23

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Mnemo23 » 2009-03-25, 20:01

No być może właśnie pas startowy budowali.
A skąd wiedzieli?
To proste jak drut.
Kto im mógł powiedzieć
Sawyer?
Kate?
Jack?
Choćby Sawyer mógł powiedzieć Alpertowi, ale mogło być róznie.
Może Sun powiedziała małemu Benowi że lotnisko będzie potrzbene???
przyznajcie że ciekawie sie zrobiło :]
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Morgoth » 2009-03-25, 21:35

Bywało jednak lepiej ^^

Ja ze swoimi przemyśleniami zacząłem sięgać trochę dalej, to jest do końca serii. Nie wierzę, że zakończy się to na czystce. Więc należy szukać innych rozwiązań. Pierwsze: Prawo Faradaya "Whatever happens, happens" (Co się stało, to się nie odstanie) zostanie w jakiś sposób złamane i nie dojdzie do czystki... ale tu by była kompletna masakra, bo by nie doszło do wielu zdarzeń... i prawdopodobnie katastrofa lotu 815 wyglądałaby inaczej... Druga to to, że dołączą do innych... dość wątpliwe - Locke by raczej swoich kolegów poznał przebywając z Innymi. Trzeci wariant: ukrywają się w jakiejś stacji (Świątynia?) żeby nie zakłócić porządku rzeczy... tych możliwości jest naprawdę wiele...
Mnemo23
Forrest Gump
Posty: 10
Rejestracja: 2009-03-07, 12:23

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Mnemo23 » 2009-03-25, 21:41

Sądze że Sawyer i reszta uciekną sobie przed czystką.
Ben miał wtedy 18 lat, teraz wygląda na 14 góra.
baxell
Indiana Jones
Posty: 202
Rejestracja: 2008-02-12, 22:56
Lokalizacja: z brzucha mamy

Re: 5x09 Namaste

Post autor: baxell » 2009-03-26, 15:10

Może "Dżaghed" wybuchnie na koniec sezonu :mrgreen: :?:
Jak bym nie oglądał odcinków gdzie trzeba było wpisywać kod a zaczął od 5 sezonu to bym pomyślał, że kod wpisywało się po to, żeby nie doprowadzić do wybuchu bomby :P
Ostatnio zmieniony 2009-03-26, 20:16 przez baxell, łącznie zmieniany 1 raz.
fuqasi
Vincent Vega
Posty: 13
Rejestracja: 2009-01-31, 22:14

Re: 5x09 Namaste

Post autor: fuqasi » 2009-03-29, 18:45

właśnie obejrzałam - poprzedni odcinek podobał mi się jakoś bardziej ale i ten zasiał w moim małym rozumku kilka pytań i wątpliwości... oby do 10 !
kokon303
Jack Sparrow
Posty: 33
Rejestracja: 2009-07-12, 10:59
Lokalizacja: Rzeszów

Re: 5x09 Namaste

Post autor: kokon303 » 2009-09-13, 10:44

fajnie to zrobili , bo jak jack i reszta O6 chronili saywera itd, kłamali że ich ni ma , ukrywali, to teraz role się odwróciły :lol: mam pytanie co do tego dużego posąga , gdzie on wcześniej się pojawił ,albo te resztki jego ,nie mogę sobie przypomnieć ,albo jakiś odcinek przeoczyłem, jaki to był odcinek?
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: 5x09 Namaste

Post autor: Beezqp » 2009-09-13, 12:25

Pojawiły się w odcinku Live Together, Die Alone [finał drugiego sezonu]. Dopatrzył go Sayid z żaglówki Desmonda ;)
kokon303
Jack Sparrow
Posty: 33
Rejestracja: 2009-07-12, 10:59
Lokalizacja: Rzeszów

Re: 5x09 Namaste

Post autor: kokon303 » 2009-09-13, 16:21

o masz, właśnie finału drugiego sezonu nie objerzałem ;-) dzięki za odp. :roll:
ODPOWIEDZ