Strona 1 z 1

"Gra" Jacob vs MiB

: 2010-03-31, 09:58
autor: raimel
Po odcinku 6x10 doszedłem do wniosku:

- Jacob jak wiadomo wierzy w ludzi i to że sami potrafią odróżnić zło od dobra - liczy że ktoś pokona MiB'a i zajmie jego miejsce.

- Mib chcę opuścić wyspę, ale oprócz tego chce zabrać wszystkich kandydatów ze sobą.. i tu nasuwa się ten chłopiec którego tak wystraszył się MiB - "W ich grze nie wolno zabijać", bo wiadomo że czarny dym mógłby zabić wszystkich rozbitków i był by problem z głowy, ale on chce pokonać ostatecznie Jacoba udowadniając że ludzie są przekupni i chce ich zwerbować na swoją stronę.

Na dodatek mała teoria na temat ostatniego kandydata - Wallace
Pomyślałem, czy to czasem nie jest Walt?
Wydaje mi się, że on był ważny oraz dotknięty przez Jacoba (mimo że na razie to nie było ukazane w serialu), stąd jego nadprzyrodzone zdolności z pierwszych sezonów, które pewnie już część zapomniała.

Co myslicie na ten temat?

Re: "Gra" Jacob vs MiB

: 2010-03-31, 17:27
autor: marcinek6000
gra?.......możliwe, a kamyki biały i czarny robiły by za pionki.

PS: Wiem, że aktor grający Walta jest już za bardzo wyrośnięty i głupio było by go pokazywać, ale mimo wszystko powinni jakoś zakończyć wątek z jego zdolnościami. Oczywiście wysyłanie do takiego serialu dublera nie spodobało by się fanom, ale jak tak się zastanowić, to murzynów ciężko odróżnić(nie aż tak jak Azjatów, ale też jest problem), myślę, że dałoby się znaleźć idealnego dublera Walta w odpowiednim wieku. Chociaż liczę na inne rozwiązanie tego problemu. Choćby i przez opowiedzenie o jego mocach przez inne osoby, nie pokazując przy tym Walta.

Re: "Gra" Jacob vs MiB

: 2010-03-31, 18:04
autor: MKcafe
Wydaje mi się, że on był ważny oraz dotknięty przez Jacoba (mimo że na razie to nie było ukazane w serialu), stąd jego nadprzyrodzone zdolności z pierwszych sezonów, które pewnie już część zapomniała.
Moim zdaniem utożsamianie nadprzyrodzonych zdolności z dotykiem Jacoba, to zbyt daleko posunięta nadinterpretacja. No bo co ze zdolnościami Milesa i Hurley'a? Nic nie wiemy na temat tego, żeby ujawnoły się po spotkaniu z Jacobem, przy czym nie wiemy czy Miles wogóle kiedykolwiek go spotkał.

Re: "Gra" Jacob vs MiB

: 2010-03-31, 21:09
autor: wojgab
nie pokonac jacoba tylko się wydostać, a nie moze tego zrobić dopóki kandydaci żyją, ponieważ tak długo jak jest jacob lub jego następca mib nie moze opuścić wyspy, sam nie moze ich zabić . tylko jak to zrobi skoro może jedynie przekupić kogoś z 815. Inni na pewno byli badani maszyną dogana więc skoro byli w świątynii - w nich agresja "ciemność" nie wzrośnie

Re: "Gra" Jacob vs MiB

: 2010-03-31, 21:51
autor: MKcafe
"W ich grze nie wolno zabijać"
Noo, z tym bym nie przesadzała ;) Przecież on zabił już tyle osób... tutaj panują jakieś inne zasady.
I oświeciło mnie mnie coś właśnie, nie wpadłam na to wcześniej i myślę, że to ma sens :P
Na dodatek mała teoria na temat ostatniego kandydata - Wallace
No właśnie. Walt to raczej nie jest, bo on nosi inne nazwisko. Ale jest pewna nowa postać, której nazwiska nie znamy. Myślę, że tym kandydatem może być.. Zoe.
To by się zgadzało z tym co powiedział Jacob Hurleyowi, że ktoś przybędzie na wyspę i kazał mu przestawić latarnię na współrzędne 108 z tym nazwiskiem. I kto przybył na wyspę? Właśnie ona. Bo chyba zgadzacie się, że Widmore raczej odpada :P A akurat jej postać jest dostatecznie intrygująca i widać, że odegra jakąś rolę, bo chyba nie rozwijali by tej postaci.
Tak, myslę, że to może być ona :P