Nadchodzą!

Nasze teorie dotyczące wydarzeń mających miejsce na wyspie.
mickundo
Forrest Gump
Posty: 3
Rejestracja: 2009-05-16, 16:11

Nadchodzą!

Post autor: mickundo » 2009-05-16, 16:42

Jak myślicie co miał Jacob na myśli mówiąc, że "Nadchodzą" ?
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: Nadchodzą!

Post autor: Beezqp » 2009-05-16, 16:54

Imho Ilanę i jej paczkę.
MKcafe
Mad Max
Posty: 66
Rejestracja: 2009-04-26, 08:49

Re: Nadchodzą!

Post autor: MKcafe » 2009-05-16, 17:03

też mi się wydaje, że ich, chociaż tu można sobie zadać pytanie dlaczego powiedział 'nadchodzą' a nie np. 'są tu' czy coś w tym stylu, bo przecież oni już tam byli kiedy Ben zabijał Jacoba. Trochę mi się wierzyć nie chce, żeby jeszcze ktoś inny miał przybyć na wyspę, bo faktycznie 1 sezon wtedy na wyjaśnienie wszystkiego by nie wystarczył. Może jeszcze chodzić o to, że nadchodzą bezpośrednio do posągu [np po tym jak zobaczyli zwłoki Locka, aby coś zdziałać jeszcze] i wtedy miałby na myśli nie tylko grupę Ilany, ale również Innych.
marcinek6000
Tyler Durden
Posty: 402
Rejestracja: 2009-01-26, 12:04
Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny

Re: Nadchodzą!

Post autor: marcinek6000 » 2009-05-16, 17:34

a jeśli wybuch bomby zmieniłby przyszłość (w co wątpię) i Dżeki, Kejty i inne takie wracali by do swoich czasów, to może chodziłoby o nich, że "nadchodzą"do swoich czasów.
MKcafe
Mad Max
Posty: 66
Rejestracja: 2009-04-26, 08:49

Re: Nadchodzą!

Post autor: MKcafe » 2009-05-16, 17:59

a jeśli wybuch bomby zmieniłby przyszłość (w co wątpię) i Dżeki, Kejty i inne takie wracali by do swoich czasów, to może chodziłoby o nich, że "nadchodzą"do swoich czasów.
to też prawdopodobne, ale w przypadku kiedy właśnie przyszłości by nie zmienili ;-) Gdyby zmienili przyszłość, wtedy nigdy nie znaleźli by się na wyspie.
mickundo
Forrest Gump
Posty: 3
Rejestracja: 2009-05-16, 16:11

Re: Nadchodzą!

Post autor: mickundo » 2009-05-16, 19:41

W sumie chciałbym aby ci co nadchodzą byli nowymi, ale to raczej niemożliwe. Przy okazji - dlaczego teraz napis Lost był czarny na białym tle a nie jak zawsze odwrotnie. Co to może oznaczać ?
Adamox11
Agent Smith
Posty: 698
Rejestracja: 2008-05-30, 19:12
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Nadchodzą!

Post autor: Adamox11 » 2009-05-16, 20:00

mickundo,
Te biało tło było poprostu tak podkreslic znaczenie wybuchu lub zeby jakos fajnie zrobic te zakonczenie , watpie zeby byl ukryty sens w tym.
marcinek6000,
Tez watpie w te nadchodzenie do swoich czasow... oczywiscie nie wykluczam ze nie o to chodzi ale to by niebylo LOSTOWE.. :)
adi_power
Forrest Gump
Posty: 7
Rejestracja: 2009-01-01, 21:38

Re: Nadchodzą!

Post autor: adi_power » 2009-05-16, 20:02

Tak jak już napisałem w innych rozważaniach wydaję mi się że rozbitkowie z oceanic 815 mają odegrać jakąś znaczącą dla Jacoba rolę, i nie wiem czemu wydaje się że chodzi właśnie o nich może oszukując czas znaleźli się w jakiejś dziurze w czasoprzestrzeni gdzie jest Jacob i "czarny" przestali istnieć fizycznie na wyspie bo tak naprawdę wylądowali w LA.
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: Nadchodzą!

Post autor: Beezqp » 2009-05-17, 01:47

To by oznaczało, że czasy 2007 i czasy 1977 dzieją się równolegle. One dzieją się równolegle tylko na naszych oczach, tak naprawdę to wszystko co widzieliśmy aż do incydentu w 1977 stało się 30 lat przed tym jak Ajira w ogóle rozbił się na wyspie...
kuliesencial
Forrest Gump
Posty: 8
Rejestracja: 2009-05-07, 11:09

Re: Nadchodzą!

Post autor: kuliesencial » 2009-05-18, 21:04

Moim zdaniem tu chodzi o grubszą sprawę. Według mnie jacob'owi chodzi o kogoś całkiem innego, innych ludzi. Już kilka razy był poruszany temat 'WOJNY' myślę, że tu chodzi właśnie o to. W rozmowie Locke'a z Charles'em, Widmore wyjaśnił John'owi, że musi on sprowadzić swoich kumpli na wyspę bo zbliża się wojna (czy coś takiego było :-P ). Dlatego wydaje mi się, że chodzi tu o jakąś grupę ludzi. Sądzę też, że statek, który pojawił się w finałowym odcinku ma coś wspólnego z tym. Napiszcie co o tym sądzicie/
MKcafe
Mad Max
Posty: 66
Rejestracja: 2009-04-26, 08:49

Re: Nadchodzą!

Post autor: MKcafe » 2009-05-18, 22:20

Już kilka razy był poruszany temat 'WOJNY' myślę, że tu chodzi właśnie o to. W rozmowie Locke'a z Charles'em, Widmore wyjaśnił John'owi, że musi on sprowadzić swoich kumpli na wyspę bo zbliża się wojna (czy coś takiego było :-P ). Dlatego wydaje mi się, że chodzi tu o jakąś grupę ludzi.
Możliwe, ale możliwe też, że chodzi tu właśnie o Ilanę i jej grupę, chociaż wiemy o nich mało i wiemy że mają coś wspólnego z Jacobem [przynajmniej Ilana], ale nie wiemy czy z Widmorem, to też jest możliwe. A może Charlesowi chodziło właśnie o wojnę w której Czarny zwycięży Jacoba..
fourth
Tyler Durden
Posty: 443
Rejestracja: 2009-02-12, 12:44
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nadchodzą!

Post autor: fourth » 2009-05-18, 22:36

Coraz bardziej wydaje mi się że chodzi tu o Jacka & S-ka, że przenoszą się do swoich czasów (pojawią się mniej więcej w momencie śmierci Jacoba), teorię tę potwierdzał by błysk (taki sam jak podczas podróży w czasie) na końcu odcinka.

Chociaż wolał bym chyba żeby chodziło o kogoś innego.
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: Nadchodzą!

Post autor: Beezqp » 2009-05-18, 23:44

W sumie to możliwe, że to Jack i reszta ekipy.

A co do wojny...

Ilana była po stronie Jacoba, Widmore był przeciwko Benowi, a Czarny Dym był przeciwko Widmorowi [zaatakował Keamyego, wezwany przez Bena], wychodzi więc na to, że Ben jest po stronie Czarnego. Kto wraz z nim? Wszyscy go zostawili przecież... Ekipa Ilany nie będzie chyba walczyć przeciwko Jackowi i reszcie, wyglądają na całkiem wporzo ludzi. No i mają Lapidusa.
fourth
Tyler Durden
Posty: 443
Rejestracja: 2009-02-12, 12:44
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nadchodzą!

Post autor: fourth » 2009-05-19, 09:57

Teraz tak sobie pomyślałem że może stanie się coś co sprawi że Desmond wróci na wyspę bo jak wszyscy pamiętamy "wyspa z nim jeszcze nie skończyła", może to właśnie on nadchodzi, może on będzie kolejnym wcieleniem Jacoba i on uratuje wyspę.

Wiem że nie wszystko co tu napisałem jest ściśle powiązane z "nadchodzą", ale ciężko teraz mówić o jednej teorii nie nawiązując do innych.
kuliesencial
Forrest Gump
Posty: 8
Rejestracja: 2009-05-07, 11:09

Re: Nadchodzą!

Post autor: kuliesencial » 2009-05-19, 15:31

Też się zastanawiam co z Desmondem bo spoko koleś był :-P możliwe, że coś tam namiesza. a co do Ben&Dym vs. reszta.... nie wiem nie wiem by musieli zwerbować jeszcze kogoś.
MKcafe
Mad Max
Posty: 66
Rejestracja: 2009-04-26, 08:49

Re: Nadchodzą!

Post autor: MKcafe » 2009-05-19, 17:05

Co do Desmonda, to jestem pewna, że pojawi się jeszcze i to w jakiejś znaczącej roli, bo jak już było mówione 'wyspa z nim nie skończyła' no i w końcu było mówione, że wszyscy którzy opuścili wyspę muszą na nią wrócić, z 6 Oceanic powróciła 5, bez Aarona, wrócił nawet Locke i Ben, no a Desmond nie. A chyba o coś Daniel mu w końcu kazał odnaleźć swoją matkę, bo nie po to, żeby pomógł rozbitkom wrócić na wyspę, bo Daniel chyba wtedy powiedziałby że najpierw ma znaleźć ich. Na tyle o ole wiedziałby, że jednak trafili do domu..
Ricardus
Indiana Jones
Posty: 105
Rejestracja: 2009-02-12, 11:07
Lokalizacja: Radom

Re: Nadchodzą!

Post autor: Ricardus » 2009-05-27, 12:24

Pomyśleliście może dlaczego Jacob chciał pomocy Ilany Według mnie miała ona za zadanie sprowadzić Sayida na wyspę i znaleźć dla niego (Jacoba) kandydata na jego miejsce. Jacob pewnie wiedział, że za jakiś czas umrze, więc musiał kogoś wynająć, żeby zło nie wygrało. Uzdrowił Ilanę i dał jej bardzo ważną misję do wykonania, ta zebrała swój zespół żeby wyruszyć na wyspę, a Jacob jej powiedział jak ma się tam dostać, czyli lotem 316. Jacob pewnie powiedział jej też o Richardzie, (któremu dał wieczne życie) żeby go odnalazła i powiedział jej tak naprawdę kim jest ten gościu podszywający pod Locka i o co toczy się cała ta gra.

Teraz w 6 sezonie będzie cała ta wojna pewnie, o której mówił Widmore. Wojna będzie jak dla mnie pomiędzy "czarnym" i Benem, a resztą tych co są z Ilaną i Richardem oraz może jeszcze z resztą z roku 1977, bo pewnie to oni "nadchodzą".
Seccus
Forrest Gump
Posty: 2
Rejestracja: 2009-02-04, 13:26

Re: Nadchodzą!

Post autor: Seccus » 2009-05-27, 19:04

fourth pisze:Teraz tak sobie pomyślałem że może stanie się coś co sprawi że Desmond wróci na wyspę bo jak wszyscy pamiętamy "wyspa z nim jeszcze nie skończyła", może to właśnie on nadchodzi, może on będzie kolejnym wcieleniem Jacoba i on uratuje wyspę.

Wiem że nie wszystko co tu napisałem jest ściśle powiązane z "nadchodzą", ale ciężko teraz mówić o jednej teorii nie nawiązując do innych.
Bardziej Aaron by pasował do tego wcielenia niż Desmond.
Awatar użytkownika
Bziuwka
Jack Sparrow
Posty: 35
Rejestracja: 2009-08-12, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Nadchodzą!

Post autor: Bziuwka » 2009-08-12, 23:38

,,Nadchodzą''
Mnie się wydaje, że chodzi o to, że jak ginie Jackob jakaś ochrona wyspy przestaje działać. A to może oznaczać tylko i wyłącznie to, że stała się ona widoczna i łatwa do odnalezienia dla tych co polują na nią od dawna.
Zresztą Juliet wysadza bombę obok energi wyspy. Co mogło ją osłabić i tylko Jackob ją jeszcze chronił.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Nadchodzą!

Post autor: Morgoth » 2009-08-13, 16:22

Bziuwka pisze:Zresztą Juliet wysadza bombę obok energi wyspy. Co mogło ją osłabić i tylko Jackob ją jeszcze chronił.
Należy pamiętać, że bomba została zdetonowana kilkadziesiąt lat przed śmiercią Jacoba, te dwa wydarzenia nie nakładały się na siebie czasowo, więc nie będziemy mieli kumulacji nieszczęść wyspy. Twoja teoria
Bziuwka pisze:stała się ona widoczna i łatwa do odnalezienia dla tych co polują na nią od dawna.
Wydaje mi się jak najbardziej realna ;)
Ostatnio zmieniony 2009-08-13, 16:29 przez Morgoth, łącznie zmieniany 1 raz.
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: Nadchodzą!

Post autor: Beezqp » 2009-08-13, 16:24

Ale kto na nią poluje? :) Widmore jest ciągle na wyspie w momencie detonacji bomby, Dharmowcy są na wyspie. Nikt inny jej nie szuka :)
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Nadchodzą!

Post autor: Morgoth » 2009-08-13, 16:28

Na początku trzeciego sezonu myśleliśmy to samo ;) Jednak wtedy okazało się, że szuka jej Widmore. Teraz może się okazać że szuka jej Paik albo ktoś inny, którego nawet nie widzieliśmy (ale to chyba by było za dużo jak na jeden sezon, już mają tu co kończyć, a jakby mieli jeszcze coś tego typu zacząć...^^)
marcinek6000
Tyler Durden
Posty: 402
Rejestracja: 2009-01-26, 12:04
Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny

Re: Nadchodzą!

Post autor: marcinek6000 » 2009-08-13, 21:13

Pamiętajmy że jest jakiś konflikt pomiędzy dwiema stronami
"chcę abyś w tej wojnie był po właściwej stronie" Nie wiemy o jakie strony konfliktu chodzi, ale być może właśnie któraś z nich usiłuje dostać się na wyspę.
Awatar użytkownika
Bziuwka
Jack Sparrow
Posty: 35
Rejestracja: 2009-08-12, 21:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Nadchodzą!

Post autor: Bziuwka » 2009-08-13, 21:58

Morgoth pisze:
Bziuwka pisze:Zresztą Juliet wysadza bombę obok energi wyspy. Co mogło ją osłabić i tylko Jackob ją jeszcze chronił.
Należy pamiętać, że bomba została zdetonowana kilkadziesiąt lat przed śmiercią Jacoba, te dwa wydarzenia nie nakładały się na siebie czasowo, więc nie będziemy mieli kumulacji nieszczęść wyspy.
Tak jest rozbieżność czasowa, ale jak by nie było po wybuchy Jackob żyje. Zostaje zabity 30 lat później. A napisałam, że po tym wybuchu to on mógł być ostatnią osobą utrzymującą wyspę jako niewidoczną.

Ale dalej. Doszłam do wniosku, że cały film polega na pętli czasowej. Zauważcie, że Mails (sorrka nie wiem jak się to poprawnie pisze) jest uczestnikiem projektu Darma, i w pewnym momencie widać jak patrzy na swojego ojca i siebie jako niemowlaka. Czyli występują jakby dwie rzeczywistości obok siebie. Czyli większość naszych bohaterów dopiero się rodzi, bądź zaczyna raczkować na stałym lądzie. I mimo, że jest wybuch i możliwe, że wszyscy giną (bynajmniej Juliet) i tak pojawiają się na wyspie. Takie błędne koło, a my oglądaliśmy jego przebieg w kolejności, rozbijają się, walczą o przeżycie, uciekają z wyspy, powracają, cofają się w czasie. Bo jak byśmy oglądali to w odwrotnej kolejności nie miało by sensu.
Mianowicie, chodzi mi o to, że jak Jackob umiera coś się zmienia i jego słowa ,,Nadchodzą'' wcale nie musi oznaczać nadejścia jakiś wrogów czy osób chętnych do przejęcia kontroli nad wyspą, tylko właśnie może chodzi o naszych bohaterów.
Czemu tak myślę? Bo to ma sens. Jackob wie jak to się wszystko zakończy i cała ta wojna ,,że lepiej jak się wybierze właściwą stronę'' Przecież to logiczne, że taki Ben nie wybrał by strony wroga wiedząc że są tam Widmor itp. nie miał by dylematu. Ale jak by tam był Jack, Herly i (co podejrzewam za możliwe, po tym jak zabito Jackoba) Richard, to wtedy by miał dylemat. (podałam Bena bo nie pamiętam do kogo były te słowa kierowane)
I wtedy cały film by miał jakiś sens. Co myślicie?
Beezqp
Agent Smith
Posty: 511
Rejestracja: 2009-04-08, 20:30

Re: Nadchodzą!

Post autor: Beezqp » 2009-08-14, 19:06

Bardzo podoba mi się teoria z nieskończoną pętlą, którą poznawaliśmy od momentu katastrofy 815 a która tak naprawdę trwa i trwa... Bardzo ciekawie wypada ona w konfrontacji z rozmową Jacoba z Czarnym. Wtedy oznaczałoby to, że ta iteracja pętli, którą my widzieliśmy była wyjątkowa, bo Czarny znalazł "loophole", czyli kruczek w tej pętli, pozwalający na jej zmianę/przerwanie [?]. Ciekawy byłby też w tym wszystkim plan Jacoba - "zawsze kończy się tak samo, ale wszystko inne stanowi postęp". Czyli że za każdym razem wydarzenia w pętli są różne [coraz doskonalsze?].
Nadal nie daje to żadnej wskazówki co stanie się po eksplozji bomby, śmierci Jacoba ani jaki to wszystko ma sens, ale... teoria naprawdę ma ręce i nogi ;)


Ciekawe, czy w 6 sezonie rzucą trochę światła na Black Rock i jego załogę oraz na postać Alvara Hanso...?
ODPOWIEDZ