Forum Filmowe, Recenzje filmow, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Pojawianie się z nikąd

Nasze teorie dotyczące wydarzeń mających miejsce na wyspie.
Awatar użytkownika
pOld
Mad Max
Posty: 55
Rejestracja: 2009-02-14, 10:34
Lokalizacja: z wyspy

Pojawianie się z nikąd

Post autor: pOld » 2009-02-14, 18:36

Sprubuję wam wyjaśnić dlaczego czarny dym może pojawiać się z nikąd. Zastanawiało mnie to jak on potrafi pojawić się z nikąd i równocześnie szybko zniknąć. Otóż zauważyliście że czesto czarny dym swoje ofiary zaciąga do dziur. Oraz zauważyliście że gdy pojawia się to wystrzeliwuję również z ziemi. Czyli podsumujmy - czarny dym ma pod ziemią swój tor/wybieg i dlatego może pojawiać się z "nikąd'.
To była moja kolejna teoria na temat czarnego dymu. Komentaże mile widziane :) .
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: Pojawianie się z nikąd

Post autor: Morgoth » 2009-02-14, 18:54

Ludzie, którzy studiowali mapę z Łabędzia, którą widział Locke w odcinku Lockdown z pewnością zauważyli oznaczenia CV. Wywnioskowano, według mnie dobrze że skrót ten znaczy Cerberus Vent. Więc w serialu tym potwór nazywałby się Cerber(Cerberus). Słowo vent można przetłumaczyć jako otwór, co jak najbardziej nam pasuje, gdyż widzieliśmy już dwukrotnie jak potwór zaciągał pod ziemię. Możliwe że ma tam pod ziemią jakieś korytarze, które jakby... absorbują wszelkie wydawane przez niego dźwięki, dzięki czemu mamy wrażenie jakby... potwór się pojawiał. Widzieliśmy też jak Latał nad powierzchnią ziemi... ale nigdy nie pozostaje tam zbyt długo... więc prawdopodobnie... nie może on zostawać tam za długo... być może gdzieś ma swoją "siedzibę" gdzie "ładuje baterie". Być może ma określony czas, w którym może przebywać nad ziemią, tak samo jak wieloryby żyją w wodzie, ale muszą się wynurzać po powietrze. ... zaczynam mieszać xD
Awatar użytkownika
Micros
Indiana Jones
Posty: 109
Rejestracja: 2009-02-13, 23:12
Lokalizacja: Rydułtowy

Re: Pojawianie się z nikąd

Post autor: Micros » 2009-02-14, 19:02

Morgoth pisze:zaczynam mieszać xD
Ale w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu :D To wszystko w sumie miałoby sens i wyjaśniało dlaczego nasze monstrum zachowuje się tak, a nie inaczej. Z tymi korytarzami podziemnymi to faktycznie, chyba nie ma innego wytłumaczenia.

Ale jak już jesteśmy przy czarnym dymie to mnie NAJBARDZIEJ zastanawia fakt, że Ben najprawdopodobniej potrafi tym stworem sterować! Pamiętacie odcinek, w którym banda żołnierzy Keamy'ego napadła na obóz Innych? Wówczas Ben zniknął w swojej szafie za jakimś sekretnym przejściem, a tam była jakaś jakby krypta z tajemniczymi znakami. Potem tylko widzieliśmy jak Ben wychodzi z szafy, ostrzega żeby wszyscy za 10s uciekali, a po 10 sekundach wylatuje czarny dym.

Ja byłem w szoku :D Jak on to &*%$# zrobił? ^^
Awatar użytkownika
pOld
Mad Max
Posty: 55
Rejestracja: 2009-02-14, 10:34
Lokalizacja: z wyspy

Re: Pojawianie się z nikąd

Post autor: pOld » 2009-02-14, 19:06

Micros pisze:Ben najprawdopodobniej potrafi tym stworem sterować!
Masz rację al;e ten moment tylko dowodzi mojej teorii. Otóż gdy przywołał czarny dym, najpierw trzęsłą się ziemia - czyli wnioskujemy że czarny dym szybko wylatywał z podziemii :D
ODPOWIEDZ