3x15 Left Behind

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków trzeciego sezonu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

3x15 Left Behind

Postautor: Dusqmad » 2007-12-26, 18:51

Mimo, że nie mamy już bohaterów-statystów na pierwszym planie (jak poprzednio) odcinek jest cienki jak czerwona linia i naciągnięty jak sukienka ślubna założona po czterdziestce ;). Sawyer wygnany z plaży? Od razu w to nie wierzyłem. Obecnie wśród plażowiczów brakuje twardnieli w stylu Sayida, którzy mogliby negocjować z Sawyerem. Po drugie rozbitkowie nie mają takiej mentalności. Myślałem, że to brak inwencji scenarzystów, a okazało się, że Hurley przygotowuje Sawyera do roli przywódcy :lol:. Ale scenariusz odcinka jest przesadzony. Ponad dwa sezony śledziłem poczynania Sawyera na wyspie i ten bohater olałby takie groźby. Po tej scenie myślałem, że rozbitkowie będą mieli przechlapane, a tu sytuacja prezentuje się wręcz odwrotnie. Rozumiem, że pobyt na takiej pięknej, słonecznej wyspie może odmienić człowieka, ale niedawno James uganiał się za diamentami, zostawiał na pastwę losu zakochanych chłopców itd.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 3x15 Left Behind

Postautor: Morgoth » 2008-01-22, 23:22

Odcinek baardzo mi sie spodobal... chyba nie trzeba mowic dlaczego :P pojawia sie to na co czekam w kazdym odcinku :D moment w ktorym nasz Cerberus rozbija się na tym ogrodzeniu byl wspanialy, a to co dzialo sie na plazy bardzo mnie bawilo :D
Dobry Sawyer.... tego jeszcze nie było :P
Ale Hurley mial dobry pomysl, nadawal sie Sawyer na przywodce, a to byl dobry trening :D
Odcinek ocenilem na 9/10 (Lostzilla :D)
Sheenaz
Jack Sparrow
Posty: 30
Rejestracja: 2008-04-26, 19:06
Lokalizacja: Wioska Z Tramwajami

Re: 3x15 Left Behind

Postautor: Sheenaz » 2008-04-29, 13:11

Niezły odcinek ;-). Zabawne momenty dzięki tej intrydze Hurley'a żeby Sawyer się "uspołecznił" xD. Żeby tylko nie poszli za ciosem i nie próbowali wybielić naszego dyżurnego drania serialu, bo to byłaby WIELKA strata. Taka odmiana w sam raz na jeden odcinek jako urozmaicenie, ok ;). Na koniec Sayid kolejny raz wykazuje się zdrowym rozsądkiem mówiąc , że Juliet nie powinna z nimi wracać. Ja coś tej babie nie ufam, a intuicja Saida już się nie raz sprawdzała :-P. No ale Jacko jak zwykle musi postawić na swoim, co z tego wyniknie?
Awatar użytkownika
Cate13
Nosferatu
Posty: 1120
Rejestracja: 2008-07-07, 17:52
Lokalizacja: znad morza... ;D

Re: 3x15 Left Behind

Postautor: Cate13 » 2009-01-15, 22:34

mnie też podobał się ten odcinek :-D intryga Hurley'a wyszła wszystkim na dobre ;-) nie sądzę, żeby Sawyer się nagle zmienił bo po1 to do niego nie podobne a po2 nie sądzę żeby scenarzyści byli tak głupi pozbawiając widzów jednej z atrakcji serialu czyli jego tekstów i przezwisk :-D a co do Juliet to Jacko by jej tam nie zostawił samej, trochę ją lubi ;-) oceniam odcinek tak na 8,5/10 :-D
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

Re: 3x15 Left Behind

Postautor: weird0ther » 2010-01-14, 01:04

Spoczęli na laurach, niestety. Drugi odcinek z kolei, jak przekładanie mięsa na taśmie ...
Intryga Hurleya, sceny na plaży odratowane, ale to nie to czego oczekiwałam, ale powinnam była się spodziewać. Końcówka niczym się nie różni od naszym zakończeń w serialach typu Klan, mogli ją przynajmniej jakoś ożywić ...

Dusqmad pisze:Ponad dwa sezony śledziłem poczynania Sawyera na wyspie i ten bohater olałby takie groźbyd.

Tak, ale Sawyer na wskutek przebywania i jakiegoś mechanicznego zżycia się z resztą rozbitków, na pewno w jakiś sposób go zmienił. Ponadto bycie cynicznym palantem bywa czasem w życiu męczące. Czas na zmiany.
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 3x15 Left Behind

Postautor: Matthew » 2010-01-15, 10:51

Akcja na plaży przedobrzała odcinek i sprawiała, że był on trochę monotonny. Nakłanianie Sawyera aby był dobry trochę humorystyczne, nawet sam uwierzył w wygnanie z plaży... Wielka uczta sponsorowana przez 'przywódcę' ożywiła trochę dobre cechy serialu... ale Sun i tak cały czas nie może pogodzić się z tym co jej zrobił James. Podróż Juliet vs. Kate ^^ - te walki, wpadanie w błoto, ale również Czarny Dym... robiący im zdjęcia... ? Może skanował ich podświadomość i dlatego ich zostawił... drugi raz to on dostał po oczach barierą ultradźwiękową... twórcy trochę to rozmazali: przecież jakby Potwór chciał zaatakował by z góry... przeleciałby nad barierą... no dobrze taki szczegół można podarować ^^. Ciekawe co z Innymi, Ekipa JJKS (Juliet, Jack, Kate, Sayid) wrócą na plażę i zostawią to tak... ? Jack na pewno nie :D

Wróć do „Sezon III”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość