1x21 The Greater Good

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków pierwszego sezonu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

1x21 The Greater Good

Postautor: Dusqmad » 2007-12-26, 19:10

Niespecjalny odcinek. Ot taki zapychacz, który w sumie niczego nie wniósł. Nawet retrospekcja marna…
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 1x21 The Greater Good

Postautor: Morgoth » 2009-01-05, 18:34

Mi z kolei ten odcinek się podobał. Retrospekcje... jak dla mnie nie były jakieś... porywające... ^^ podobało mi się jak wyciągnął ten podsłuch... szpaner :D (i tak mu o tym powiedzieli ^^) Bardzo podobały mi się wydarzenia na Wyspie. Akcja z Shannon podczas burzy była taka sobie... mało brakowało a bym zawału dostał... gdyby zabili Locke'a...
Sayid pokazał klasę... nie wyszedł ze wprawy :D Taka trochę naciągana ta ostatnia scena... "No more lies John"... Zapowiada się ciekawie w następnym odcinku :D
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

Re: 1x21 The Greater Good

Postautor: weird0ther » 2009-09-26, 00:25

Zadziwiający odcinek, bo akcja była dosłownie podwójna, raz niespokojna i dynamiczna,
a potem spychana gwałtownie na tor bezruchu i marazmu :/ Strasznie podobała mi się scena Locke vs Boone's funeral, było tam jakieś napięcie i genialna seria jack - face'ów ^^ Locke został oficjalnie znienawidzony, coś ponad to słowo . Myślę, że sytuacja przerosła elitę/paczkę na Wyspie, bo gdy otacza cię całodobowa śmierć i walka o jutro próbujesz znaleźć za wszelką cenę kogoś z to odpowiedzialnego, by złagodzić swój stan rozżalenia i uśpionego spokoju ...

Retrospekcje Sayida poprzednie/uprzednie bywały lepsze . Jack vs Kate "lol" na pokładzie i scena z " u drugs me ? " powinna mieć jakiś odpowiednik na "Złotej Malinie " - te czynniki wpływały na obniżenie jakości odcinka ... Hugo i jego próba z uspokojenie Aarona bezbłędna :D "Dude ... that's all i got", za to Sawyer mnie zszokował swoim pretensjonalnym ukrywaniem chęci troski, kiedy czytał dla Aarona ^^ Za pierwszym razem oglądając odcinek, myślałam, że zabili mi Locka ... i byłam spieniona, swoją drogą miał szczęście.
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 1x21 The Greater Good

Postautor: Matthew » 2009-10-25, 20:23

Odcinki przy końcu końca sezonu stają się bardzo ciekawe, odcinek Sayidocentryczny zrobił na mnie bardzo duże wrażenie, widowiskowy fragment przy pochówku Boone Locke zjawił się w czerwonej od krwi koszulce i przemówił. A Jackowi czerwone oczy się ze złości zrobiły :D. Retrospekcje miło się ogląda, lecz na końcu niemiłe zaskoczenie :/. Sayid zrobił się taki, że zrobi wszystko dla Shanoon i poszedł razem z Lockiem do samolotu, aby sprawdzić czy w ogóle istnieje. Aż w końcu akcja: Shanoon chcę zabić Locke. Nie wiem czemu ale lubię takie mroczne zakończenia. :)

Wróć do „Sezon I”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość