1x15 Homecoming

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków pierwszego sezonu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

1x15 Homecoming

Postautor: Dusqmad » 2007-12-26, 19:06

Jeden z tych mocniejszych odcinków. Ciekawy wątek z Etanem – jednym obłąkanym człowiekiem, który ze swoimi umiejętnościami i psychiką mógł stanowić zagrożenie dla wszystkich rozbitków. Szkoda, że go załatwili. Mam nadzieję, że znajdzie jakiegoś następcę, który posieje grozą po tym wyspowym ogródku.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 1x15 Homecoming

Postautor: Morgoth » 2008-02-02, 19:05

W tym odcinku mieliśmy do czynienia z prawdziwą akcją. Odcinek mi się bardzo podobał, od momentu gdy Ethan zaczął grozic zabijaniem wszystkich jednego po drugim emocje nam towarzyszyły już do końca odcinka. Ostatecznie scena w której miał zginąc Ethan została bardzo dobrze wykonana.
Ocena:9/10
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 1x15 Homecoming

Postautor: Morgoth » 2008-12-23, 17:40

Claire wróciła w poprzednim odcinku i wszyscy się zastanawiali w jakim stanie będzie. Okazało się... że straciła pamięć. Chyba najgorszy scenariusz dla widza^^
Jak pisałem powyżej, odcinek rewelacja, retrospekcje Charliego... wiele nie pokazały... zwykle mówią nam coś o postaci.. a tutaj nic nowego... może oprócz tego że Drive Shaft się rozpadł, ale to jest "najważniejsze"... Twórcy muszą rozwinąć kolejny wątek, bo wydarzenia na chwilę obecną skupią się wyłącznie na tym włazie... i na tratwie, którą zaczyna budować Michael, ale chyba nie będzie niczego ciekawego, jak złamie się jej maszt...
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

Re: 1x15 Homecoming

Postautor: weird0ther » 2009-09-12, 23:39

Wyrazisty epizod, trzymający w napięciu. Retrospekcje Charliego nie były jakieś wybitne, ale na pewno optymalne i wystarczającego dla tego odcinka. Rzadki efekt uzyskali scenarzyści serialu, obecny niepokój i podenerwowanie budziło to, czego nie widać, klimat i aura odcinka została tak ustawiona i wyrównana, by ani na moment nie uśpić naszej czujności i aktywności wzrokowej, choć przyznać muszę że kwestia muzyki odegrała ogromną rolę w tym miejscu, wznosiła i przerażała we właściwych momentach. Scena z Ethenem faktycznie niezła, końcowy strzał w dosłownym znaczeniu tego słowa nie zaskoczył mnie zbytnio, aczkolwiek nie mogę powiedzieć, że przewidziałam tę scenę w każdym calu. Jeden z tych solidniejszych odcinków, ale bez fajerwerków, uświadamia mi to, że sezon II był (chyba) jednak lepszy .
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 1x15 Homecoming

Postautor: Matthew » 2009-09-20, 13:56

Odcinek, który w każdym momencie daje dreszczyk emocje, chodź retrospekcje ... nie za ciekawe. Osobiście myślałem, że Claire będzie wszystko pamiętała, lecz jak tu się okazało, nic nie pamięta... Charlie chce być jej opiekunem, troszczy się o nią, chce aby coś jej się przypomniało, no na końcu masło orzechowe :P. Co do Ethana ciągle nasuwa się pytanie co on od niej chciał. Akcja z nim również zaskakująca. Claire jako przynęta... 5 uzbrojonych żołnierzy.. a i tak na końcu Charlie go zabił, aby mogli się dowiedzieć kim jest, co chciał itp...

Wróć do „Sezon I”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość