1x14 Special

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków pierwszego sezonu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955
Rejestracja: 2006-08-01, 06:40

1x14 Special

Postautor: Dusqmad » 2007-12-26, 19:06

Obyczajowy odcinek priorytetowo ukazujący relacje syna z ojcem, ich przeszłość i kształtowanie się więzi. Epizod raczej nie z tych wielce trzymających w napięciu. Dobre zakończenie – widz po tych perypetiach z ojcostwem otrzymuje to czego się nie spodziewał. Więcej takich finałów! Zaskakujące zakończenia, które komplikują i rozbudowują całą sprawę były mocną stroną „Prison Break” i brakuje mi ich w Lost. Z pewnością uatrakcyjniły by ten serial.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136
Rejestracja: 2007-12-27, 22:16

Re: 1x14 Special

Postautor: Morgoth » 2008-02-02, 17:54

jedynie 2 dobre momenty w 41 minutowym odcinku... w tym około 10 minut retrospekcji a w niej jedna ciekawa rzecz...: mianowicie niedźwiedź polarny atakujący Walta i niespodziewany powrót Claire a w retrospekcji Walt odrabiał lekcje i nie miał kto mu pomóc, powiedział że nie wie jak wygląda (bodajże) jaskółka i ta ląduje martwa na balkonie... Czyżby Walter był niezwyły...
Ocena odcinka: 4/10
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493
Rejestracja: 2009-11-27, 20:14

Re: 1x14 Special

Postautor: Matthew » 2009-09-05, 16:58

No to spróbuje nie streszczać odcinka ^^, ale nie wiem czy mi a ;), tak więc dziś coś o czarnoskórych, widać już od początku serialu, że Michael pilnuję tak swojego syna, dba o niego, nie każe mu się oddalać, retrospekcje nam to wyjaśniają, planowanie wspaniałej rodziny, nie powiodło się, Susan znalazła sobie innego, a on 9 lat nie widział syna. Dopiero gdy ona umarła, ponieważ chorowała na białaczkę poleciał do Sydney do syna, który nie pamiętał ojca. Wg mnie to straszne być wychowywanym tyle lat, przez Briana, traktował go jak ojca, myślał, że niem jest. A tu od razu przyjeżdża sobie ktoś i mówi, że jest jego prawowitym ojcem i go zabiera. No to on nie uwierzył, sam bym nie uwierzył :D. Walt jest jakiś wyjątkowy, przywołuje zwierzęta, czy coś w tym rodzaju, z ka mu to się bierze, może ma coś wspólnego z naszą wyspą ^^. Niedźwiedź polarny był zrobiony za bardzo komputerowo, to właśnie raziło w oczy, no ale chyba jedynie tak to było można zrobić, aby odegrać scenę. Czarna Skała, czym ona jest wielką czarną skałą na środku wyspy:D... Koniec taki inny jak zawsze, coś się dzieje - powróciła Claire, ale była taka jakby nafaszerowana prochami, nie wiedziała gdzie jest, co ten Ethan jej zrobił...? Morgoth - inaczej nie umiem :D, ale trochę powstrzymałem się od streszczania odcinka ;)
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752
Rejestracja: 2009-06-21, 20:12

Re: 1x14 Special

Postautor: weird0ther » 2009-09-12, 23:34

Po takich odcinkach człowiek ma awersję do retrospekcji ... Dusq celnie trafił, odcinek stricte obyczajowy z cyklu " Prawdziwe historie" .Trochę mnie rozstraja od środka kolejny wytarty i oklepany temat ojca w serialu . Mimo iż takie rzeczy są powielane seryjnie, to można byłoby je zrobić w bardziej ciekawy sposób, ale może o to im chodziło, może to zamierzenie daje przekonujący efekt i nie zaciemnia obrazu. Sądziłam, że tylko ja to zauważyłam, ale czytam wypowiedz powyżej i Matthew również to dostrzegł, a mianowicie ten wybrakowany niedźwiedź ^^ Od przodu jeszcze przejdzie, ale scena kiedy widzimy jego grzbiet jest chyba sceną z epoki lodowcowej ... Chyba mieli kryzys w połowie kręcenia. Ponowny niezbyt dobry odcinek, gdy ogląda się coś kilka razy, widzi się znacznie więcej, pytanie, które wrażenie jest ważniejsze, pierwsze, czy następne ? Końcowa scena była jednak zawrotna, powiedziałabym bajroniczna i o to chodziło ...

Wróć do „Sezon I”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość