Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni, Seriale | ZERO DOWNLOADU (w tym filmy online), TYLKO DYSKUSJE!

Gnijąca panna młoda

ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Gnijąca panna młoda

Postautor: ble » 2007-06-29, 21:57

Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: Mike Johnson , Tim Burton
scenariusz: Caroline Thompson , Pamela Pettler
zdjęcia: Pete Kozachik
muzyka: Danny Elfman
gatunek: Animacja, Czarna komedia
data premiery: 2005-10-28 (Polska) , 2005-09-08 (Świat)
obsada: Johnny Depp, Helena Bohnam Carter, Emily Watson

Fabuła:
W małym, pruderyjnym wiktoriańskim miasteczku, Nell i William Van Dort planują związać swego syna Victora z cichą córką arystokratów Maudeline i Finisa Everglotów. Kiedy Van Dortowie przybywają do domu Everglotów, Victor zdaje sie byc zbyt stremowany perspektywą małżeństwa i lokalny pastor Galswells odwołuje ceremonię do czasu aż Victor nauczy się wypowiadać poprawnie swoją kwestię na ślubnym kobiercu. Zawstydzony, Victor wyrusza do lasu by w samotności nauczyć się tekstu. Pragnąc by wszystko wypadło jak najlepiej zakłada ślubną obrączkę na jedną z gałęzi wyobrażając sobie, że jest to dłoń panny młodej. Istotnie, należy ona do panny młodej. Ale tej Gnijącej...
(żródło: FilmWeb)

Ooo, pod tym filmem podpisuję się dwoma rękami. Tim Burton, Danny Elfman i Johnny Depp. Czego chcieć więcej? To po prostu nie mogło się nie udać. Tą animacje kocham za wszystko. Nawet trudno mi tu znaleźć jakieś mankamenty. Jeśli oglądać (a to jest chyba oczywiste ;) ), to tylko z napisami. :-D
Ostatnio zmieniony 2007-07-09, 15:59 przez ble, łącznie zmieniany 1 raz.
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Ktoś » 2007-06-30, 13:27

Nie wiem nawet czy jest wersja zdubbingowana?
Cudowny film, głos Johnnego Deppa stworzyłby nawet z najgorszego filmu conajmniej film godny wyróżnienia ;-)
A na serio to ciężko sie tu do czegoś przyczepić, ale ja zawsze musze coś więc napisze tylko że początek nieco mi sie dłuzył i te początkowe piosenki, ale potem film ogląda sie jak marzenie, fabuła świetna i oryginalna, a szczególnie wyrożnic tu należy zdięcia, ktore są efektem wielomiesięcznej, misternej pracy nad drobiazgami. Dzięki temu filmowi Burton skoczył na liste moich ulubionych twórcow filmowych.
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: ble » 2007-06-30, 14:00

Ktoś pisze:Nie wiem nawet czy jest wersja zdubbingowana?


Zdubbingowana nie wiem, ale widziałam z lektorem. Profanacja dzieła :P
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Ktoś » 2007-06-30, 14:04

To jest jawne bezczeszczenie dzieła!!! gorszy od dubbingu jest tylko lektor!!!

Dobrze że sie jeszcze nie spotkala z tą wersją
Awatar użytkownika
KhAn
Tyler Durden
Posty: 329
Rejestracja: 2006-08-01, 09:36
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: KhAn » 2007-07-06, 08:15

Film jest genialny ;-) cóż mogę dodać więcej jak przedmówcy już praktycznie powiedzieli wszystko ;-) dawno nie widziałem tak wspaniałej animacji, w której by się tyle rzeczy działo i tak genialnie stworzonej :-) Polecam wszystkim ;-)
Inspiration
Mad Max
Posty: 70
Rejestracja: 2007-07-25, 08:41
Lokalizacja: Kraków

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Inspiration » 2007-07-25, 08:59

'Gnijąca panna młoda' nie spełniła moich oczekiwań. Nastawiłam się na bardzo dobre kino z wciągającą fabułą i niestety zawiodłam się. Chyba jednak wolę 'Miasteczko Halloween' również pana Tima Burtona. Natomiast jeśli chodzi o postacie w tej animacji, to podobał mi się Napoleon ;-) Nie od razu zorientowałam się, że to on :P
Ocky
Indiana Jones
Posty: 284
Rejestracja: 2007-02-14, 21:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Ocky » 2007-07-25, 14:54

a mnie sie spodobala dbalosc o szczegoly. tam nawet kosci klekotaly :D
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Rejestracja: 2007-05-06, 10:52
Lokalizacja: Zakopane

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Ktoś » 2007-07-25, 17:08

Ocky pisze:a mnie sie spodobala dbalosc o szczegoly. tam nawet kosci klekotaly :D


To u Burtona charakterystyczne. to samo można zauwązyć w Miasteczku Hallowen :-)
Ocky
Indiana Jones
Posty: 284
Rejestracja: 2007-02-14, 21:54
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Ocky » 2007-07-25, 17:19

bo Burton jest swietnym rezyserem i ma niezwykly zmysl do tworzenia calej otoczki do opowiadanej przez siebie historii. Pisalam w recenzji Soku z Zuka o jego kolorach. Zreszta w Corpse Bride bardzpo jaskrawo zestawia dwa siwaty, nad gleba i pod gleba : Pierwszy jest szary, skosnialy, nudny i chyba nigdy nie ma tam slonca,a pod ziemia wrecz przeciwnie. :)
Awatar użytkownika
Scourge33
Indiana Jones
Posty: 182
Rejestracja: 2007-01-13, 12:26
Lokalizacja: Wrocław / Sieradz

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Scourge33 » 2007-10-14, 14:07

Ja akurat oglądałem wersję z polskim lektorem, na szczęście ten zabieg ominął piosenki, i nie przeszkodziło mi to w odbiorze dzieła. Świetnie napisany scenariusz i dbałość o szczegóły tak graficzne jak i fabularne. Co chwila natykamy się na pewne smaczki w postaci opadających szczęk itp. Podczas seansu uśmiech z twarzy mi nie schodził, bo co chwila zalewani jesteśmy obrazem przeróżnych oryginałów w typie Eldera Gutknechta... Jeżeli miałbym wymienić najmocniejszą stronę filmu to była by nią finalna scena konfrontacji obu światów, oraz same piosenki... Nie było momentu w którym mógłbym się nudzić za co zasłużone brawa!
Awatar użytkownika
Aletheia
Tyler Durden
Posty: 327
Rejestracja: 2007-08-14, 11:58

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Aletheia » 2007-12-05, 22:27

Ktoś pisze:gorszy od dubbingu jest tylko lektor!!!

Nie zgadzam się, przynajmniej w tym wypadku (i jeśli brać pod uwagę tylko animacje). Też wolałabym napisy, ale nie miałam wyboru. Polski dubbing w tym wypadku ominęłabym szerokim łukiem, ale na lektora się zgodziłam. Przynajmniej coś spod niego przebijało z oryginału, a przy dubbingu...?

Scourge33 pisze:Co chwila natykamy się na pewne smaczki

Mnie powalił lord Everglot próbujący się uśmiechnąć w pierwszych scenach :mrgreen:

Ktoś pisze:początek nieco mi sie dłuzył i te początkowe piosenki, ale potem film ogląda sie jak marzenie

A u mnie akurat odwrotnie. Nigdzie mi się nie dłużyło (całość w ogóle wydała mi się króciutka - taki filmowy drobny klejnocik), ale spodobało mi się np. pierwsze spotkanie Victora i Victorii. A już próba ślubu to majstersztyk. :-)

Ktoś pisze:szczególnie wyrożnic tu należy zdięcia, ktore są efektem wielomiesięcznej, misternej pracy nad drobiazgami

Właściwie to spodziewałam się, że poklatkowy rodowód filmu będzie bardziej widoczny. Tymczasem to co zobaczyłam, bardziej już kojarzyło mi się z animacją w pełni cyfrową.

Generalnie jednak film także i moich oczekiwań nie spełnił w 100%. Niby wszystko fajnie, klimat świetny, mnóstwo fabularno-dialogowych perełek, ale... Dałabym tylko 8/10, wyżej stawiam "Sleepy Hollow".
nirippsa
Forrest Gump
Posty: 1
Rejestracja: 2008-03-27, 21:28

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: nirippsa » 2008-03-27, 21:34

Mi bardzo przypadła do gustu muzyka i wcześniej wspomniana dbałość o szczegóły. Uważam, że jest to jedna z najbardziej ambitnych kreskówek w obecnych czasach. Coś świetnego... i obejrzę jeszcze i jeszcze raz...
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Mela0607 » 2008-04-09, 16:01

Gdy oglądałam film tzn. bajeczkę to cały czas miałam przed oczyma "Miasteczko Halloween", bo przecież jeśli chodzi o technikę to prawie niczym się nie różnią. Podobał mi się, ale jednak pozostanę przy "Miasteczko...", tutaj na duży plus zasługują głosy - Johnny'ego i Helenki, przynajmniej usatysfakcjonowało mnie to, że po raz kolejny Burton był tak dobry i umieścił Johnny'ego w swojej animacji za co jestem mu niezmiernie wdzięczna
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Christine » 2008-04-18, 13:00

Przestają mnie powoli interesować bajki, zaczynają sie robić do siebie podobne i to mnie nudzi...
Gnijaca panna młoda jako postać bardzo mi sie podobała, co bajki, kiepsko...
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: ble » 2008-04-18, 15:10

Przestają mnie powoli interesować bajki, zaczynają sie robić do siebie podobne i to mnie nudzi...


A do której bajki jest podobna 'Gnijąca panna młoda'?
Pandek
Indiana Jones
Posty: 198
Rejestracja: 2008-02-29, 19:48
Lokalizacja: z Płocka

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Pandek » 2008-04-18, 17:35

Ja od niedawna jestem wielką fanką produkcji Burtona. "Gnijącej panny młodej" również. To jedna z najlepszych animacji jakie udało mi się obejrzeć. Naprawdę przyjemna muzyka jest niewątpliwie jedną z zalet tego filmu.Piosenka "wykonywana" przez sympatycznego robaczka i czarną wdowę do dziś się mnie trzyma.O, warto jeszcze wspomnieć o osobistościach użyczających postaciom głosu.Tu muszę pogratulować panu Burtonowi wyboru, m.in. Johnny'ego Deppa i Heleny Bohnam Carter. Z tegoż też powodu, radzę oglądać bez lektora czy dubbingu.Wpadek nie zauważyłam żadnych i nie sądzę by jakieś większe znajdowały się w tym dziele. Dlatego gorąco polecam!
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Christine » 2008-04-18, 19:37

Gnijąca Panna Młoda jest troche inną bajka to moge przyznać. Ale w szystko tam sie dzieje bardzo szybko jak to w baikach i na dodatek piosenki :/
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: ble » 2008-04-18, 22:11

Christine pisze:na dodatek piosenki


NO normalnie mnie zatkało... Przecież piosenki są jednym z ważniejszych elementów! Poza tym są wspaniale wykonane...
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Christine » 2008-04-19, 10:40

Mnie tam się nie podobają...
W bajkach dla mnie to jest najwiekszy minus. Ale jesli Ty uważasz, że są dobre, to Twoje zdanie. Ja nie mam nic do gadania, nie bede się w to wtrącać...
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615
Rejestracja: 2007-02-10, 11:22

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Mela0607 » 2008-04-20, 10:16

ble pisze:
Przestają mnie powoli interesować bajki, zaczynają sie robić do siebie podobne i to mnie nudzi...


A do której bajki jest podobna 'Gnijąca panna młoda'?


Wiem, już była na ten temat mowa, ale się oburzyłam, bo po pierwsze ta bajka jest podobna tylko do pierwszej animacji Burton'a, czyli jak już wcześniej wspominałam "Miasteczko Halloween" i przynajmniej ja jeszcze nie spotkałam się z takimi samymi produkcjami. Burton tworzy specyficzny klimat nawet w bajkach, który całkowicie różni się od typowo disney'owskich produkcji, więc nie można ich ze sobą porównywać. Piosenki są, ale przecież one nadawają smaczku danej bajce, więc teraz rzadko kiedy jakaś bajka mogłaby się bez tego obyć, a zresztą nie wymagajmy od animacji czegoś nie możliwego, bo i tak tego nie otrzymamy - ten gatunek ma za zadanie sprawiać każdemu przyjemność nie zależnie od wieku, więc trzeba wziąść pod uwagę fakt iż każda osoba powinna go zrozumieć...
gosia.
Jack Sparrow
Posty: 33
Rejestracja: 2008-07-15, 15:56
Lokalizacja: Radom

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: gosia. » 2008-07-15, 17:59

Bardzo mi się podobał ten film. Taki Burtonowski klimat, dopracowane szczegóły, no i Johnny Depp(co prawda tylko jego głos, ale zawsze), no i piosenki, muzyka podobały mi się... Poza tym Burton+Depp+Elfman= genialny film... ;-)
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Christine » 2008-07-17, 16:29

Mela0607 pisze: Wiem, już była na ten temat mowa, ale się oburzyłam...


Oburzyłaś się bo wyraziłam swoją opinię i nie kłamie mówiąc, że ta bajka jest zupełnie inna?
Cos u Was nie mozna miec własnego zdania, moze Ci sie to niepodobać, ale bez przesady.
Chodziło mi o postacie, piosenki ale ogólnie. Nie to w jaki sposób są wykonane. Do samej bajki to nic nie mam. Bardzo mi sie podobała. Może mówie bardzo niezrozumiale, ale nie umiem wyjaśnic dobrze, o co mi dokładnie chodzi.
Bardzo mi przykro, zaczynam mysleć o wypisaniu się z tego forum. Nie możana tu wyrazić zdania, bo zaraz ktoś ci nagada!
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Rejestracja: 2006-10-20, 18:54
Lokalizacja: Rybnik

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: ble » 2008-07-17, 16:45

Christine pisze:Bardzo mi przykro, zaczynam mysleć o wypisaniu się z tego forum. Nie możana tu wyrazić zdania, bo zaraz ktoś ci nagada!


To się nazywa konwersacja ;]

Christine pisze:Do samej bajki to nic nie mam. Bardzo mi sie podobała. Może mówie bardzo niezrozumiale, ale nie umiem wyjaśnic dobrze, o co mi dokładnie chodzi.


Dobrze, że wiesz, iż mówisz niezrozumiale. Bardzo chciałabym cię zrozumieć, ale niestety nie potrafię. Zaprzeczasz samej sobie mówiąc najpierw, że CB to słaba bajka, a potem w końcu dodając (jakbyś powtarzała to setki razy), że ci się podobało.
Christine
Mad Max
Posty: 68
Rejestracja: 2008-04-16, 15:17
Lokalizacja:

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Christine » 2008-07-17, 17:56

Powiem jedno: Brak mi słów...
Mordecai
Forrest Gump
Posty: 7
Rejestracja: 2008-07-21, 10:47

Re: Gnijąca panna młoda

Postautor: Mordecai » 2008-07-21, 11:14

Szalom

Ciężko mi oceniać obraz tego typu. Jestem fanem zarówno pani Carter jak i panów Burtona i Depp'a, co czyni mnie nieco nieobiektywnym. Zgadzam się z większością opinii na temat filmu, co do szczegółów, humoru, grafiki no i prześlicznej muzyki. Pozwolę sobie jednak spojrzeć z dystansu na twórczość pana Burtona i zaryzykować stwierdzenie że przy 'Gnijącej pannie młodej" mamy do czynienia z kolejnym pięknym, do bólu wiktoriańskim i typowo Deppowsko-Burtonowskim filmem. Swoiste zamknięcie w stosunkowo wąskiej tematyce może panu B. nie wyjść na dobre. Seriami robi piękne i pouczające bajki pełne romantycznej atmosfery, które fanki Johnnego będą wychwalać pod niebiosa, ale boję się że kiedyś nastanie dzień kiedy zwyczajnie nie będę miał ochoty wybierać się na jego najnowsze dzieło ponieważ będę wiedział dokładnie co tam zastanę. 8.5/10

Pozdrawiam

Wróć do „Animacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości