Wysłany: 2011-05-01, 17:09 Polski aktor na arenie międzynarodowej
Czy młody, utalentowany, przystojny, znający perfekcyjnie język angielski, mający wyrazisty akcent brytyjski, po dobrej szkole aktorskiej polak jest pożądany przez czołowych, brytyjskich jak i amerykańskich reżyserów? Czy to, że jest sie polakiem przesądza o możliwości zrobienia kariery poza Polską?
Imię: Robert
Nazwisko: Szymczak
Wiek: 20 Dołączył: 21 Sie 2006 Posty: 168 Skąd: ze stolicy
Wysłany: 2011-12-23, 13:13
Wskaż mi pięciu polskich młodych, utalentowanych, przystojnych, znających perfekcyjnie język angielski, mających wyrazisty akcent brytyjskich, po dobrej szkole aktorskiej, aktorów - polaków.
Myślę, dobrzy reżyserzy szukają dobrych aktorów. Mniej znanych na mniejsze role, bardziej znanych na większe role. Na tym polega sekret branży filmowej.
_________________ "Ludzie powinni łączyć się w pary na całe życie jak gołębie czy katolicy." Woody Allen
Jeśli idzie o aktorów grających za granicą, to chyba najbardziej lubię Alicję Bachledę-Curuś. Ok może i nie zrobiła oszałamiającej kariery, a w prasie gościła głównie jako matka syna Collina Farrela, ale jakoś dobrze się na nią w tych filmach patrzy. I w ogóle nie ma akcentu. To bardzo trudne, często nawet bardzo dobrzy aktorzy nie mogą się go pozbyć, przez co są obsadzani w roli agentów bądź mafiozów ze wschodu (patrz Daniel Olbrychski). I podobno całkiem nieźle śpiewa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach