Forum Filmowe, Recenzje filmów, Lost: Zagubieni | U nas nie znajdziesz pirackich kopii filmów - ZERO DOWNLOADU, TYLKO DYSKUSJE!

FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Mapa forum | RSS | Zaproś
Rejestracja | Zaloguj
 Ogłoszenie 
Podążaj za Filmowo.net na portalach społecznościowych! Poprzez nie informujemy o nowych artykułach i aktualnościach:

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Oceń ten sezon (II)

Na ile oceniasz ten sezon?
10
47%
 47%  [ 16 ]
9
38%
 38%  [ 13 ]
8
8%
 8%  [ 3 ]
7
2%
 2%  [ 1 ]
6
0%
 0%  [ 0 ]
5
2%
 2%  [ 1 ]
4
0%
 0%  [ 0 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
1
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 34
Wszystkich Głosów: 34

Autor Wiadomość
Morgoth 
Nosferatu


Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 1083
Wysłany: 2009-03-21, 09:28   Oceń ten sezon (II)

W ankiecie oceniamy sezon w skali od 1 do 10. W postach piszemy, dlaczego oceniliśmy ten sezon tak a nie inaczej, nawet gdy czyjaś opinia brzmiała podobnie, napisz swoją ;)

W tym sezonie twórcy pokazali, że w planach mają wydanie na świat najlepszego serialu. Rozwiązane zostały niektóre tajemnice, ale i tak pojawiły się nowe. Zobaczyliśmy kształt potwora, ale zaczęliśmy się zastanawiać jak takie coś mogło powstać. Pojawiła się Dharma, będąca jednym z wielkich plusów tego serialu. Stacja Łabędź została wspaniale wymyślona, cały ten potężny magnes, cała ta tajemnicza procedura, wszystko co było związane z tym bunkrem było wspaniałe. Ale jak dla mnie najlepszą rzeczą w tym sezonie była postać Henry'ego. To był dla mnie największy plus tego sezonu. Wydawał się takim niepozornym człowiekiem, a wiemy kim był tak naprawdę. To w jaki sposób kontrolował innych (Jacka i Locke'a), siedząc w zamknięciu było fenomenalne. Wprowadzenie tego punktu psychologicznego dało niesamowity efekt. Kolejna wspaniała, tajemnicza postać - Mr. Eko, podobał mi się od momentu gdy go zobaczyłem, a jak doszły jego powiązania z Lockiem a później potworem... pozostawało mi wierzyć że przeżyje do końca serialu. Zagubieni są niesamowitym serialem, nie jest to częste żeby w serialu oba sezony trzymały tak ogromny poziom. Ocena 10
_________________

The sacrifice, what Island demanded? ... I won't belive in that anymore...
 
 
fourth 
Terminator



Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 93
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-04-19, 23:33   

9/10
Kolejny świetny sezon. Sezon ten był bardzo dobrą kontynuacją sezonu pierwszego. Dowiadujemy się tu trochę o innych mieszkańcach wyspy oraz poznajemy losy innych rozbitków. Lepiej zgłębiamy tajemnicę bunkrów oraz po raz pierwszy widzimy Bena.
Sezon ten był bardzo dobry jednak moim zdaniem nie dorównał sezonowi pierwszemu (ale jak wszyscy wiemy ciężko zrobić kontynuację czegoś niemal idealnego).
_________________
 
 
karoca 
Jack Sparrow


Wiek: 16
Dołączył: 30 Sty 2010
Posty: 29
Wysłany: 2009-04-20, 14:57   

10/10
W tym sezonie pojawil sie moj faworyt (chociaz sadze, ze nie tylko moj) - Mr.Eko. Byl on dla mnie wspanialy, a najlepsza byla jego przeszlosc. Jak juz wspomnieli, poraz pierwszy widzimy kogos z tamtych, potem wspomnienia Michaela. Duzo sie dzialo i bylo kilka zabawnych scen, np. jak Locke probowal namowic Jacka do wcisniecia klawisza :D To bylo gienialne. Sezon troche gorszy od 1, ale rowniez oceniam go na 10.
 
 
 
marcinek6000 
Indiana Jones



Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 234
Skąd: Czerwionka-Leszczyny
Wysłany: 2009-04-20, 16:17   

9/10 za daesmona i Eko, za pokazanie monstera, Hurley miał na chwilę dziewczynę było to nawet zabawne, szkoda że zginęła. Ale ogólnie scena kiedy Michael zabija Ane a potem Libby była szokująca, podobała mi się. Desmond przekręcający klucz, Eko dobijający się do drzwi, mina Locka: "Co ja zrobiłem?" i w końcu wybuch bunkra to było zarąbiste, myślałem że wszyscy po kolei zginą. No i porwanie rozbitków. To chyba drugi sezon najbardziej mnie nakręcił, po nim najbardziej dłużyło mi się oczekiwanie na trzeci sezon. Finał drugiego sezonu to jeden z najlepszych odcinków całego losta, jak to zwykle w finałach bywa, ale ten z drugiego sezonu był szczególnie fajny poza czwartym, tylko dlatego że czwarty mi się najbardziej podobał nie daje 10 tylko 9.
_________________
 
 
Adamox11 
Indiana Jones



Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 237
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2009-04-24, 09:46   

Jak dla mnie ten sezon byl slabszy od pierwszego. Momentami mnie przynudzal... W tym sezonie tylko finał był genialny i zaskakujacy... daje 7(dzieki finalowi)
_________________

One for all...
 
 
 
AngleBGZ 
Forrest Gump


Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-05-04, 15:06   

Jestem po drugim sezonie. W ciągu ok. 10 dni zmęczyłem dwa sezony i za chwilę wrzucam pierwszy odcinek trzeciego sezonu. Nigdy wcześniej nie miałem większej styczności z tym serialem - może z 2 lata temu widziałem jakiś odcinek w tv, a także słyszałem trochę pozytywnych opinii na jego temat. Ostatecznie, zabrałem się do oglądania. Jestem bardzo zadowolony, zarówno z jedynki, jak i dwójki. Całość coraz mocniej się komplikuje i jeszcze trochę, a przebije geniusz scenariusza Prison Break. :) Wiele spraw zawartych w tej serii mi się podobało, a także, przeżywałem odejścia niektórych bohaterów. Początkowo sprawy z bunkrami, itp. wydawały mi się zbyt fantastyczne i zepsuły nieco całą otoczkę, ale z czasem wszystko zaczyna się wyjaśniać i nie przeszkadza już tak, jak na początku. Poznaliśmy także nowych bohaterów - pewnie każdemu w oko wpadł charyzmatyczny Mr. Eko. No nic, akcję serialu można rozkładać na części pierwsze bez końca, także kończę już posta, stawiam 10 i zabieram się za sezon nr. 3.
 
 
marcinek6000 
Indiana Jones



Wiek: 21
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 234
Skąd: Czerwionka-Leszczyny
Wysłany: 2009-05-04, 15:23   

AngleBGZ napisał/a:
Całość coraz mocniej się komplikuje i jeszcze trochę, a przebije geniusz scenariusza Prison Break. :) .

wierz mi, to już dawno przebiło prison breaka, a szczególnie dlatego, że czwarty sezon prisona zszedł na psy, nudny jak ziemniaki do obiadu i przewidywalny. Z Lostem jeszcze nie jest tak źle, a powiedziałym nawet, że jest bardzo dobrze.
_________________
 
 
Beezqp 
Indiana Jones



Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 197
Wysłany: 2009-05-08, 13:17   

Sezon bardzo nierówny. Początkowe odcinki - genialne. W ogóle, wstęp z Desmondem to był dla mnie taki szok, że chciałem postawić ołtarzyk temu, kto to wymyślił. Najpierw dogadanie się z Des'em, potem odkrywanie tajemnic bunkra [przecież nic wtedy nie wiedzieliśmy o żadnej Dharmie itp!] a z drugiej strony wyspy trójka bohaterów złapana przez ludzi, którzy wiadomo, kim się okazali :) Ten motyw też był dla mnie zaskoczeniem. Ale od tego momentu sezon stracił skrzydła... Kolejne odcinki były jakieś takie przegadane, męczące, niewiele się działo. Takie sratatata, retrospekcje podoczepiane na siłę [Everybody Hates Hugo, What Kate Did, Fire & Water...], wątki skupiające się na pierdołach - Sawyer & Jack + Kate i Ana, konflikt Charliego z Claire, w ogóle to całe "they want my baby, save my baby" - bleh. O ile w pierwszym sezonie lubiłem Claire to w drugim stała się dla mnie nie do zniesienia. Wątek z Michaelem, który znowu ciągle z tym swoim "they took my son, took my son. WAAAAAAAAAAAAALT!" też stał się jak dla mnie postacią żałosną... Środek tego sezonu to taka telenowela. Ale po tych paru słabszych odcinkach poziom znowu się podnosi od czasu złapania Henry'ego. Ostatnie odcinki sezonu są już kapitalne i bardzo oddziałują na widza. Pojawiają się kolejne tajemnice, John zmienia się nie do poznania, wraca Desmond, Michael... Sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana i wraca do "wyspowego" klimatu tajemnic, a nie melodramatu rozgrywanego na hawajskiej plaży.

Chyba najmniej mi się podobał z wszystkich dotychczasowych. Zawiera kilka najlepszych jak dotąd wątków i rozwiązań z całego serialu, ale dyskwalifikuje go badziewny środek - nie dziwię się, że sporo ludzi dało sobie na nim spokój. Pewnie gdyby nie to, że kupiłem DVD w ciemno to sam bym sobie dał :P Chwała Bogu, że jednak serial dostał ode mnie szansę :)
 
 
orec16 
Forrest Gump


Dołączył: 29 Cze 2009
Posty: 2
Wysłany: 2009-07-02, 11:38   

Sezon 2 był według mnie gorszy lecz całkiem niezły. Postawiłem 8. Dla mnie było troszke za dużo scen w bunkrze ale i tak uważam że ten sezon był dobry.
 
 
Matthew 
Tyler Durden



Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 355
Wysłany: 2010-01-01, 17:21   

Ocena: 9, ponieważ tak wspaniały sezon był zmarnowany przez Michaela i jego Waaaaalt itp, itd, zginęły dwie najbardziej cieszące się popularnością bohaterki: Ana Lucia i Libby, ale za to w sezonie nie zabrakło wątków mocnych takich jak: Dharma i jej skryte tajemnice, Inni - kim są... ? sensowna/bezsensowna walka Locka z własną wiarą. Myślę, że w całym serialu wszystko jest tak skonstruowało, że jak w 2 sezonie były jakieś niedoróbki itp, w sezonie 3 będziemy zaskoczeni. Moi ulubieni bohaterowie: Henry, Ana Lucia. Nie będę się zagłębiał w szczegóły, można je przeczytać przy mojej krótkiej recenzji odcinka w sezonie drugim. Czego oczekuje w sezonie 3: przede wszystkim świata Innych i ich tajemnic, dalszej wędrówki po Dharmie oraz pytań takich jak: Co z Lockiem, Desmondem i Eko, jakie jest prawdziwe imię Henrego.
_________________
Gość, zapraszam Cię na: www.michaelemerson.pl
 
 
weird0ther 
Tyler Durden



Wiek: 21
Dołączyła: 21 Cze 2009
Posty: 459
Wysłany: 2010-01-05, 02:17   
   Opis: I am Jack's inflamed sense of rejection...


Beezqp, Morgoth, Matthew, to połączenie moich wrażeń po tym sezonie :D
Oglądając drugi sezon, czuło się niesamowitą magię, coś co wkręca cię jednak w ten fotel i każe oglądać dalej, przynajmniej ja tak się czułam. Wyszło coś genialnego, sprawdzenie nas samych, na ile damy się połapać o co chodzi w serialu, ma zawiłą fabułę, lecz pozostaje nie rutynowa. Postacie strasznie się przeobraziły Charlie zaczął mnie męczyć, Locke "the man of faith". Beezqp trafnie powiedział retrospekcje były na siłę i wątki jak z telenowel. Pierwsze odcinki faktycznie były genialne, potem się trochę popsuło, ale cały sezon był utrzymany w dobrym tonie, ciut lepszy od pierwszego, ale to stwierdzam dopiero po kilkakrotnym obejrzeniu i przemyśleniu. Dużo wtop, ale i kilka mocnych wątków, które utrzymują jego dobrą passę. Konkurs oczywiście na najgorszą postać wygrał Michael, myślę że jego postać i krzyk z łodzi okaleczył moją psychikę. Przede wszystkim widać, że szykuje się alternatywa, która będzie zawarta w kolejnym sezonie.

9/10
_________________
Gość, zapraszam Cię na : www.michaelemerson.pl
 
 
jazeera 
Vincent Vega



Wiek: 17
Dołączyła: 08 Kwi 2010
Posty: 13
Skąd: Kahana ;p
Wysłany: 2010-04-08, 23:06   

10/10.
Dość wysoko postawiona ocena - fakt, ale dlatego, że jest to mój ulubiony sezon. Dlaczego? Dlatego, że jest tam oczywiście Ana :lol: no ale nie tylko dlatego, wprawdzie wkurzał mnie Michael, ze swoim "Waaalt" i "Where is my son" ale to ujdzie w tłumie. Wiele nowych tajemnic, zagadek, ciekawostek - inne spojrzenie na Tamtych, Henry Gale, jest panem Linusem a Tom nie posiada brody. Nie będę się tu wypisywać bo byłoby to dośc długie i praktycznie opisując każdą scenę 2 sezonu, więc nie będę wspominała, już tylu rzeczy. - uwielbiam 2 sezon. :roll:
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Template created by Gozda :: Template theme based on warezfactory.info


Szukaj na forum:


Polecamy: Zlewozmywaki granitowe | Meble kuchenne | Zlewozmywaki | Zlewozmywaki narożne | gry flash | Michael Emerson | chwilówki | pożyczki chwilówki